Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

Pszczelarnia 05:13, 04 lis 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Ewo, grabowy to moje cichutkie marzenie - ale nie mam dla niego miejsca.
Czasem Wam zazdroszczę wielkości powierzchni ogrodu, ale może to i dobrze, że mam taki mały - nie zamęczę się
Rany, jak ja lubię klimat Twojego ogrodu...
Kwiatowy ogródek Monteverde 05:07, 04 lis 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Aniu, wpadłam z pozdrowieniami i podziękować za radę
Dałam ciemierniki przed rododendrony.

Wszystko już wsadziłaś, co przywiezione?

Buziaki
Znowu na wsi 04:53, 04 lis 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
bogumila_bienko napisał(a)
Moja przycięta siedzi w piwnicy...też miałam trochę takich późnych wschodów.

To werbenę można przez zimę trzymać w zimnym pomieszczeniu?
I co, podlewać co jakiś czas? W ciemnej może być, czy z oknem?

edytuję, bo po doczytaniu kolejne pytania się cisną:
na oknie w kuchni też można przechować?
Skrócić o 1/3 czy do 1/3?

Oj, jak dobrze, że w porę do Ciebie zajrzaam W takim trudzie udało mi się wyhodować moje pierwsze w życiu werbenki, i nasion się nie doczekałam, to może uda mi się przechować.

Zazdroszczę, że sezon już zakończyłaś. Ja z tych, co nadal sadzą

Buziole
Kondziowy Ogród :) 04:45, 04 lis 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
asc napisał(a)
Zdrówka życzę.. i na pewno nie ode mnie przelazła zaraza na Ciebie.. masz bliżej zasmarkanych

Za to dla poprawy może nie zdrowia a nastroju, aplikuję Ci 3 pigułki.... 3 pigułki z Twojego ogrodu ...

Do stosowania od zaraz.....







Kondzio, nie stosujesz tych piguek, czy stosujesz zbyt rzadko?
Cudności... normalnie cudności...

Dzielny jesteś, wiesz?
Ogród niby nowoczesny ale... 22:56, 03 lis 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Magda70 napisał(a)
róże...też kwitną w najlepsze...







Magda, donice są rewelacyjne. Muszę eMowi pokazać, zima idzie - może znajdzie czas na majsterkowanie
W Gąszczu u Tess 22:52, 03 lis 2013


Dołączył: 12 lut 2013
Posty: 12575
Do góry
Tess napisał(a)
Krótki raport z placu boju

Posadziłam już 534 cebule.
Do posadzenia zostało... 453.
Co mnie podkusiło, żeby takie ilości nabyć???

Wsadziłam m.in. ponad 60 cebulek czosnku główkowatego, ale jakieś maluchy, ciekawe, ile z nich zakwitnie.

Zrobiłam w minionym tygodniu nową rabatkę. Paprociowo-naparstnicową.
Naparstnica ma być tylko biała.
W to wsadziłam tulipki Lady Elegance. Podobno są biało-różowe.
Dzisiaj oglądając Madżenkowego Pinteresta olśniło mnie, że mogę tam dołożyć białe stokrotki.
I to zrobię

Mam jeszcze do posadzenia trochę roślin, co to je mam w donicach
Niech ta zima nie przychodzi jeszcze...

Idę zobaczyć co u Was, tylko do kuchni zajrzę na chwilę

To poprosimy zimę żeby gdzieś tam za rogiem troszkę zaczekała żebyś zdążyła to wszystko posadzić. A taką ilością cebul będziemy wszyscy cieszyć oczy wiosną Tess. Będzie pięknie jak wszystko zakwitnie.
Pięknie projektujesz swoje rabatki, wszystko takie przemyślane.
pozdrawiam serdecznie
Miało być inaczej 22:51, 03 lis 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Zaginęłaś na tak długo z powodu budowy?
Pojęcia nie miałam, że budujesz
Piękne wiązanki - gratulacje, masz smykałkę
I w ogrodzie pięknie.
Tesiskam
Rododendronowy ogród II. 22:46, 03 lis 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Bogdzia napisał(a)

Szczerze mówiąc nie chciałabym miec wnuczków na całe wakacje bo potem jak by pojechaly to ta cisza chyba byłaby nie do wytrzymania . Człowiek szybko sie przyzwyczaja do ich gadania , do ruchu w domu , po wyjeździe bym się chyba zapłakała.

Oj, sama prawda w Twoich słowach, Bożenko. Moja mama bardzo ciężko przeżyła wyprowadzkę swojej najmłodszej córki z trójką dzieci - dom taki pusty się stał. Długo nie umiała się w nowej rzeczywistości odnaleźć. Na szczęście blisko się wyprowadzili

Rododendronom dodałam ciemierniki. Dziękuję za radę
Buziaki zostawiam
Ogród Joanny i Andrzeja od podstaw 22:45, 03 lis 2013


Dołączył: 12 lut 2013
Posty: 12575
Do góry
Tess napisał(a)
Pogoda była naprawdę łaskawa
Pozwoliła na to, aby gromadnie, całą wielopokoleniową rodziną (nawet najmłodszy, kilkomiesięczny berbeć), uczestniczyć w mszy świętej na cmentarzu.
Taki nasz rodzinny zwyczaj - którego przestrzegamy ze względu na moją mamę.
Rzymu - i tych doznań z nim związanych - Wam, Joasiu, zazdroszczę.


Tess, łzy popłynęła mi po policzku. To bardzo wzruszający post.
Nie wyobrażam sobie tego Święta bez spotkania rodzinnego na grobach najbliższych i uroczystej mszy. Corocznie wyjeżdżamy na groby by wspólnie powspominać naszych najbliższych, a w tym toku dla mnie to było ogromne przeżycie ze względu na niedawne odejście mojego taty i teścia. Moja córka od najmłodszych lat uczestniczy w takich spotkaniach rodzinnych i zauważyłam, że są one dla niej dużo ważniejsze od Świąt Bożego Narodzenia.
Rzym gorąco polecam.
pozdrawiam
Mój mały raj na ziemi :) 22:38, 03 lis 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Anula, fajny awatarek.
I goście fajni tacy
Ogród Tosi 22:34, 03 lis 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
A porady Heferka(ona) - bezcenne.
Szkoda, że tak mało, tak rzadko...
Tosiu - buziam
Ogród Tosi 22:33, 03 lis 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Marzena2007 napisał(a)
Tosiu siarczan potasu już dwukrotnie lałam po liściach bukszpanów. Strasznie cięzko sie rozpuszcza, więc sypię do konewki, zalewam wodą i dopiero na następny dzien podlewam, znów zalewam wodą, znów czekam , znow podlewam...

A ja rozpuszczam w ciepłej wodzie. Taką poradę wyczytałam na jakiejść stronie dla sadowników.
W ciepłej, nie gorącej.
Any ogród mały czyli wygrana walka z ugorem 22:30, 03 lis 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
U mnie też.
Jurajski Ogród 22:26, 03 lis 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Poziomki też u mnie (znaczy w ogródku Babci Danusi) kwitną.
I ciemiernik też zamierza kwitnąć. Czy to normalne?
Buziam, Agnieszko
Ogród Joanny i Andrzeja od podstaw 22:24, 03 lis 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Pogoda była naprawdę łaskawa
Pozwoliła na to, aby gromadnie, całą wielopokoleniową rodziną (nawet najmłodszy, kilkomiesięczny berbeć), uczestniczyć w mszy świętej na cmentarzu.
Taki nasz rodzinny zwyczaj - którego przestrzegamy ze względu na moją mamę.
Rzymu - i tych doznań z nim związanych - Wam, Joasiu, zazdroszczę.

Kubusiowo II 22:16, 03 lis 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Gosiek, buziaki zostawiam i czekam, życząc, żeby się poukładało
Ogród do kwadratu 22:12, 03 lis 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Ach, jak ja ci Agnieszko zazdroszczę, że już wszystkie cebulowe posadziłaś.
Ja jeszcze w lesie jestem...

Podziwiam brokuły. Zdolna bestia z Ciebie - brokuły made in Gusiarz
Żywopłotki cisowe. 22:08, 03 lis 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Haniu, buziaki
Czy wszystko w porządku? Cisza tak długa.
Makowo na Kociewiu 22:07, 03 lis 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Pięknie powiązane trawki.
Ja dzisiaj też swoje maleństwa powiązałam.
Co z tym ogródeczkiem począć 22:03, 03 lis 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
ewa004 napisał(a)

Zresztą i tak muszę opracować jakiś patent na robienie tych fotek na ulicy ,co by mnie ludzie na wiosce nie wytykali paluchami

Phi, co tam robienie fotek na ulicy. Ja w szlafroku z okna pierwszego piętra zdjęcia robiłam.
To był czad

Melduję, że jak mnie nie było, w ogrodzie byłam. Trawki wiązałam. I wiesz, co jest w tym piękne? Że mam co wiązać
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies