Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

W Gąszczu u Tess 23:15, 28 wrz 2013


Dołączył: 22 sie 2013
Posty: 7892
Do góry
świetne zimowity i carexy.
Pięknie w Twoim gąszczu Tess
Dobranoc
Kwiatowy ogródek Monteverde 22:56, 28 wrz 2013


Dołączył: 31 paź 2010
Posty: 44149
Do góry
Tess napisał(a)
Aniu, wróciłaś Z zakończenia remontu cieszę się razem z Tobą.
Trytomy chyba muszę zakupić. Twoje takie ładne.
A moja tuberoza ma pąk. Myslisz, że jest szansa, żeby zakwitła jeszcze?
Stoi na dworze, czy to dobrze? Może ją zabrać do domu?

Jednego roku moja też kwitła w domu bo było za chłodno, jeżeli padają deszcze i masz brzydko to ją zabierz, u mnie w nocy było już nawet 4 st., to trochę dla niej za zimno, moja jeszcze kwitnie ale już tak wyglądazdjęcie z dzisiaj
a trytomy polecam
Kwiatowy ogródek Monteverde 22:36, 28 wrz 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Aniu, wróciłaś Z zakończenia remontu cieszę się razem z Tobą.
Trytomy chyba muszę zakupić. Twoje takie ładne.
A moja tuberoza ma pąk. Myslisz, że jest szansa, żeby zakwitła jeszcze?
Stoi na dworze, czy to dobrze? Może ją zabrać do domu?
Madżenie ogrodnika... Kiedyś tu.... 22:32, 28 wrz 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
ewa004 napisał(a)

Nie kręciłam noskiem ,własnie dzięki Tobie Marzenki trzmelinki jeszcze raz wzięłam pod lupę
Tesiu nie nerwuj się tak szybko

Toż ja niespotykanie spokojny człowiek jestem A rabata Madżenkowa cudna jest, to fakt.
Madżenie ogrodnika... Kiedyś tu.... 22:28, 28 wrz 2013


Dołączył: 29 maj 2012
Posty: 15264
Do góry
Tess napisał(a)

O żesz, ludzie, trzymajcie mnie! A jak Ci Madżenkowe trzmieliny z Madżenkowymi nasadzeniami pokazałam, to noskiem kręciłaś


Nie kręciłam noskiem ,własnie dzięki Tobie Marzenki trzmelinki jeszcze raz wzięłam pod lupę
Tesiu nie nerwuj się tak szybko
Madżenie ogrodnika... Kiedyś tu.... 22:25, 28 wrz 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
ewa004 napisał(a)
Wiesz Marzenko że myślę czy nie skopiuję jednak od Ciebie nasadzeń pod trzmielinami
Masz coś przeciw ?

O żesz, ludzie, trzymajcie mnie! A jak Ci Madżenkowe trzmieliny z Madżenkowymi nasadzeniami pokazałam, to noskiem kręciłaś
Madżenie ogrodnika... Kiedyś tu.... 22:22, 28 wrz 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Madżenko, jak się zowie ten carex odzyskany, co na rabatę pięknościową (kuchenną) trafił?
Wszystko o czym ... Marzysz 22:18, 28 wrz 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
ka1sia napisał(a)






To już końcowy efekt? Jest pięknie.
Cześć Kasiu z 1 Jeszcze u Ciebie nie byłam chyba, ale to się od teraz z mieni - mus zobaczyć, co wyczarowujesz
Co z tym ogródeczkiem począć 20:43, 28 wrz 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Powsinogi jedne. Gdzie je tak daleko zagnało?
Żywopłotki cisowe. 20:41, 28 wrz 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Anabell napisał(a)

Gorzej bo co zaplanuję to mi się nie podoba i następny rok będą następne zmiany i tyranie.


Haniu, to zupełnie taj jak u mnie - wszystko, co dotąd zrobiłam - w ubiegłym roku i w tym - już przerobiłam albo zamierzam jeszcze w tym roku zmienić Niefajnie mi z tym, bo mam jeszcze tyle kątów do ogarniecia.

U mnie odpowiedziałam Ci krótko w sprawie jajek opuchlaków.
Najpierw przekopiuję to, co napisałam u mnie:
Obecność kulek może oznaczać jaja opuchlaków, ale nie musi. Jeśli ktoś używa nawozów długodziałających to może to być właśnie nawóz. Nawóz może być w nowozakupionych roślinkach. Ale jeśli tylko pod jedną roślinką jest kupa kuleczek, to moim zdaniem nie jest nawóz. W ubiegłą sobotę przesadzałam moje zawilce (były za gęsto posadzone) i tylko pod jednym były setki kuleczek. To nie był nawóz.Niestety.

Jaja opuchlaków mają różne odcienie żółtego. Od bardzo bladego, prawie białego, po prawie kakaowy, ale głównie są zółte. Cechą odróżnającą je od nawozu są dwie rzeczy:
jaja opuchlaków rosną, a więc kulki są różnych rozmiarów, a te większe przestają być idealnie okrągłe,
po zgnieceniu z jajek wydziela się płyn, biały.

Widziałaś u mnie zdjęcie jajek? A larwy opuchlaka nie są szare, są białe. Masz może zdjęcia tych larw?
Co z tym ogródeczkiem począć 20:29, 28 wrz 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Ewa, bardzo ładne trawki przyszły i pięknie się komponują na rabacie. Piękna rabata.
Nie mogę się doczekać przyszłego roku - jak to bujnie

Jak będziecie szukać wideł i dwóch sekatorów, zwróćcie uwagę, czy nie ma gdzieś pazurków. Pomarańczowe z drewnianą rączką. Ostatnio widziane ponad dwa miesiące temu nad Rozlewiskiem.
W Gąszczu u Tess 20:22, 28 wrz 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
ewa004 napisał(a)
Tesiulku widzisz mnie ??? to ja !!!

Wpadłam obadać sytuację ,wszystko widziałam ,wszystko wiem, więc spadam


Widzę już Nie widziałam że jesteś, bo odpowiadałam Hani. Ale słyszałam, jak się drzesz
W Gąszczu u Tess 20:20, 28 wrz 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Anabell napisał(a)
Ja nie mogę zmałpować bo nie mam takich trawek.
Tesiu - pewnie też będę miała kłopoty z pędrakami. Jak zobaczyłaś u siebie to jaja były jakiego koloru.
Dziś sadziłam pod podciętą sosną hosty i żurawki,kopałam dołki łopatką i ciągle przypatruję się i wreszcie zobaczyłam kulki żółte jedne strzelają inne nie.
Mam wątpliwości bo w to miejsce wysypywałam ziemię ze skrzyneczek po starych pelargoniach w które wkładałam osmocate jako nawóz i właśnie taki mają kolor, jest tego dużo ale i ja dużo nawozu wkładałam do skrzynek.
z całego okręgu pod sosną wyjęłam też 3 szt szarych pędraków i nie wiem o tych kuleczkach czy to jaja. Tesiu Ty miałaś teraz odkryłąś u siebie takie zagrożenia. jaki kolor miały jaja.

Ktoś robił zdjęcia ale były jaja szare, choć tez używałam nawóz Compo co miał szare i zielone kuleczki .

w całym ogrodzie spotkałam tylko w tym miejscu gęsto. muszę byc czujna na wiosnę i odkopac , sprawdzać czy zacznie sie coś ruszać i zacznę działać, jak do tej pory nie obskoczą mi żurawek.
Pod tą sosną było cały czas mokro bo stały w donicach horti mogły sie tam ulokować i składać.
oj jak dużo marudziłam . pozdrawiam

Haniu, zaraz polecę do Ciebie i szeroko odpowiem.Krótko mogę powiedzieć tak: obecność kulek może oznaczać jaja opuchlaków, ale nie musi. Jeśli ktoś używa nawozów długodziałających to może to być właśnie nawóz. Nawóz może być w nowozakupionych roślinkach. Ale jeśli tylko pod jedną roślinką jest kupa kuleczek, to moim zdaniem nie jest nawóz. W ubiegłą sobotę przesadzałam moje zawilce (były za gęsto posadzone) i tylko pod jednym były setki kuleczek. To nie był nawóz.
Niestety.
Co więcej, byłam nieco rozczarowana, bo dwa tygodnie temu zaaplikowałam Lervanem, a podczas przesadzania żurawek zauważyłam żywe larwy Kilka tylko, ale jednak...
W Gąszczu u Tess 20:10, 28 wrz 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
O qrcze, dopiero dopatrzyłam, że nie odpowiedziałam tak miłym gościom
Normalnie ślepota mnie jakaś dopadła

grembosia napisał(a)
Zawilce u Ciebie niesamowite, miodzio, a ogród wygląda wspaniale...
Z cebulkowym pozdrowieniem.


Buziam, Grembosiu Bliższe prawdy będzie stwierdzenia, że kawałek ogrodu wygląda wspaniale
Bo to tylko fragment tak ładnie wygląda. Reszta - tak sobie i jest w nieustającej przebudowie.

Syla napisał(a)
Tesiu .... podsumowując .... dopieściłaś ogródek !!! pięknie jest ..... a jak Twoje żurawki .?.... zbierają się ? .... w tym sezonie i u mnie nie wyglądały zachwycająco .... dużo podzieliłam i na nowo powsadzałam ..... rosną ....Jutro spróbuję powalczyć z nornicami .... przypuszczam , że i one przyłożyły się do marności moich roślinek .....mam nadzieję , że duże drzewa sobie odpuszczą .....


Właśnie się zastanawiam, czy to był kiepski rok dla żurawek, czy one po prostu tak mają Bo to mój pierwszy rok z żurawkami (wcześniej miałam tylko Purple). Moje żurawki mają się różnie. Citronleki się pozbierały, nie bywają już tak "zardzewiałe", ale kilka zostało całkowicie pozbawione korzeni (przyczyna - opuchlaki). Earth Angel ma bakteryjną plamistość, a Purle Palace były zjadane przez opuchlaki. Pozostałe odmiany - a mam ich sporo - całkiem dobrze się mają.
Och, dzielenie uwielbiam, więc też dzielę jak szalona (z citronelek pobrałam odnóżki).
Na szczęście nornic nie mam. Współczuję, Sylwio tych lokatorów.

Dziewczęta - bardzo przepraszam, że przegapiłam Wasze wpisy.
Ogród nad Rozlewiskiem 14:02, 27 wrz 2013


Dołączył: 04 wrz 2013
Posty: 262
Do góry
Pomyślę o tym. Tylko jak wyzdrowieję i wrócę do sił.
Masz jakieś doświadczenie z wysyłką roślin? Tzn. jakim listem, jak zapakować?
Ja będę dopiero debiutować w tym temacie.
Wiesz oczywiście, że są one trujące?
Ta roślina którą masz, prawdopodobnie nie przetrwa zimy. To są rośliny maks. dwuletnie. Ja wysiewałam w lutym, latem zakwitły i potem zimą większość zgniło. Bardzo niewiele przezimowało, a te które przezimowały były brzydkie.
Ale chodź do mnie pogadać, nie będziemy Tess zaśmiecać wątku.
Kwiatki i rabatki u Elizy 17:00, 25 wrz 2013


Dołączył: 12 kwi 2012
Posty: 7563
Do góry
Tess napisał(a)
Ale dobrze trafiłam - błękitne niebo i słońce...

Skąd masz takie piękne, młode kociątko?

Błękitne niebo to już miłe wspomnienie, ale kociaczek urósł po dwóch tygodniach...nie chciał z nami gadać po powrocie był obrażony, że go nie zabraliśmy ze sobą
Ogród nad Rozlewiskiem 16:06, 25 wrz 2013


Dołączył: 05 kwi 2012
Posty: 12953
Do góry
Tess napisał(a)
A jakiego szukasz?


...mam taki blady róż...szt.1...także każdy inny też byłby fajny

nie wiem czy się nasiona zbiera ?... w każdym razie ja wczoraj zebrałam
Ogród nad Rozlewiskiem 15:28, 25 wrz 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
A jakiego szukasz?
Ogród nad Rozlewiskiem 13:53, 25 wrz 2013


Dołączył: 05 kwi 2012
Posty: 12953
Do góry
Tess napisał(a)
Tak. I bergenia.


a jaki kolorek naparstnic masz?
Ogród nad Rozlewiskiem 09:23, 25 wrz 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Tak. I bergenia.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies