hej Nieszka
dzięki, że dajesz mi tyle rad i pomagasz podejść do ogrodu w odpowiedni, poprawny sposób
jeśli chodzi o osłonę przed sąsiadami, to praktycznie na razie za domem mam puste działki, ale kto wie, kiedy ktoś tam będzie miał zamiar zamieszkać, więc myślę, że chyba lepiej od razu się zasłonić ;p
na razie nie mamy w planie altanki, ja próbuję namówić męża na większy taras, więc coś kosztem czegoś-altanka wtedy się nie zmieści!
warzywniak mi się wydaje mimo wszystko mały, jak już stanęłam w terenie i go sobie wymierzyłam muszę mieć po prostu większość warzywek-rzodkiewka, marchewka, pietruszka, sałata, pomidor, papryka, kabaczki, buraczki, por, seler, fasola, groszek, ogórek, bób,itd to musi u mnie być
sad-myślę że pewnie 2 odmiany jabłoni i 2 czereśni, wiśnia, mirabelka, węgierka, a do tego porzeczki, agrest obowiązkowo też
a oprócz tego chcę mieć krzewy i drzewa ozdobne, kwiaty...
wiem, że nie dam rady zrobić tego wszystkiego w jeden rok, chciałoby się, no ale nie podołam
Cześć Beatko wpadłam w odwiedziny i poczytuję zaległości u Ciebie, bo spać nie mogę ten sposób stosuję od lat i też ogórki tak sieję, widać, że masz te cienkie rolki one chemii nie mają możesz siać w nich warzywa idę dalej czytać
a ja nie wiem jak rukola wygląda...... to jaki kolor zdolności ogrodniczych prezentuję???
Papryka w gruncie z tego co słyszałam od doświadczonych bardziej to kiepsko rośnie.. do szklarni najlepiej...
W zeszłym roku pierwszy raz posiałam nasionka pomidorro i papryko i sałatto ... i ogórki myślałam, że posiałam, ale tylko myślałam.. i to co posiałam wyrosło.. o...... ogórki od razu do gruntu potem siałam, bo jak nie posiałam wcześniej chociaż myślałam, że posiałam to .... ciekawe komu jeszcze takie przypadki ogrodowe się trafiają
I też z tych multiplatek korzystam, dzięki czemu nie puszę pikować.. co najwyżej do większej multiplatki przesadzam
Papryka do gruntu jak Karolina mówi, musi już być w stanie zielonym, a ona kiełkuje z 10 dni.
Do gruntu podobno ta dobra http://www.sklepogrodniczy.isu.pl/?id=pokaz_produkt&id_prod=6170
Ale jak pójdziesz kupować rozsadę, to i tak małe prawdopodobieństwo, że akurat taką będą mieli. U nas na rynku niektórzy sprzedający mają obok sadzonek opakowania z których siali i można wziąć do ręki i poczytać na odwrocie czy do gruntu się nadaje.
Papryka... najlepiej kupić rozsadę, już kwitnącą Na odmianach się nie znam, może w warzywnym dziale dziewczyny coś Ci doradza?
Da radę, ale taka duża kwitnąca sadzonka - miałam w ub roku. Teraz siałam, ale 3 tyg już czekam i nic. A już powinna rosnąć, żeby w ogóle jakieś owoce były bez folii...
Szpinak nowozelandzki - urośnie nawet latem. A zwykły np matador - problematyczny, bo jak szybko będzie ciepło i sucho, to w pędy kwiatostanowe wybije i z liści nici...
Ewo, ta, którą Ci wysłałam (pomidorowa) wykiełkowała najlepiej . Ona jest na zdjęciu u samego dołu, jest za gęsto, będę musiała pikować w najbliższym czasie. Jeszcze raz piszę, ze papryka dobrze kiełkuje gdy ma przez cały czas ponad 20 stopni. U mnie stała w łazience, gdzie mam ponad 25 stopni.
Ewo, trawka? Stipa Ponny Tails. Bez otworów.
Ewelinko, można kurczaka przyprawić przyprawą do kurczaka. Ja osobiście wolę własne kompozycje:sól, pieprz, papryka, zioła prowansalski, lub inne wg. uznania. Kurczaka niczym nie wypełniamy.
Smacznego.
Każda doniczka to inna odmiana Gdzie ja to zmieszczę???
Stipa Ponny Tails. Po wniesieniu do domu z balkonu wykiełkowała w kilka dni.
Papryka. Co ciekawe nie wzeszły wszystkie nasiona z jednej strony. I to same żółte papryki. Ta strona doniczki była odwrócona w stronę szyby. Czyżby za zimno? Papryka lubi gorąc do kiełkowania. Muszę porównać zeznania z Agą z Grabiami, bo ona też dostała te nasiona ode mnie. Ciekawe co u niej. Aga, jak czytasz, to pisz jak u Ciebie Etiuda i Telimena.
Podobno ostatni tydzień, oby. Ostatnio umyłam samochód, żeby pozbyć się soli a tu znowu to samo. Ale dziś jest błękitne niebo, słońce i śnieg i wygląda pięknie
Zima, zimą ale pomidorki i papryka do donic, żeby były wcześniej już rosną
i trochę na wiosenny nastrój
Witajcie
udało się - właśnie skończyłam siać ( dobrze że sąsiedzi nie widzą co się o tej godzinie u mnie wyrabia)
siałam sobie i siałam i siałam...i tak sobie myślałam ile to dodatkowej niepotrzebnej roboty sobie w poprzednich latach dokładałam-wysiewałam rządkami ,potem pikowałam,roboty przy tym i do tego jak było za gęsto to połowa padała...teraz postanowiłam poświęcić więcej czasu i to co mogłam - posiałam po ziarnku
dziś posiane
papryka,pomidory,burak liściowy,kalarepa,bazylia,cynie,i nn(niespodzianka będzie) od Karoli
orlik i werbena
wcześniej posiałam lobelie,sałatę , selery ,pory
No tak, co nasza Ania pokazuje, wiadomo doniczki pełne kiełkujących roślinek. A Ja dzisiaj w ogrodniczym byłam Ponsa sobie kupiłam..... papryka, pomidorki, sałatę........
Będę siała, i o radę kogo pytała.... hihihi