A w warzywniku? Zbyt gęsto, niestety, czekam na rokwit lilii tygrysiej w malinach, powoli likwiduję kosmosy, mprzymierzam sie do wycięcia kwiatostanów przywrotnika na rabatach, jednym słowem dłubanina.
Edytko, miło widziec Ciebie w akcji. Wiem, że goście w czasie urlopu sa mili, ale gospodarze też chcą swój urlop wykorzystać do własnego odpoczynku. Dlatego nie staram się narzucać nikomu swego towarzystwa.
Co nie znaczy, że gości nie lubię.
W moim mini sadzie jest nadzieja na owoce i trochę go prześwietliłam
Bardzo zdolny ten Twój małżonek, donica jest świetna!!
Mnie po głowie zamiast rozplenic chodzą molinie KF- potrafią pięknie się wylewać poszukam potem fotki z ogrodu April z poprzedniej wizyty, jak pięknie zwieszały się do wgłębnika. I kwiatostany mają dość wysokie, takie fajne ażurowe
Co pomiędzy.. Zastanawiam się co da radę między pierwotnie planowanymi hameln.. z jednorocznych to ja zawsze lubiłam np ipomeę, fajnie te duże limonkowe albo ciemno-fioletowe liście wyglądają.. albo widzę tam morze kwiatów wylewających się białych surfinii
Odwiedziny to zawsze dobry pomysł. I wycieczka do Danusi. Trochę żałuję że nie dałyście znaka, że jedziecie ale rozumiem. No nic, będzie jeszcze może okazja, aby pogadać na żywo.
Hej kochana jakoś nie mogę ..ale już lecą mi oka ...na urlopie jestem haa i przyjmuje wciąż gości odpocznę w pracy pewno bo co innego będę robić w sierpniu teraz soczek wiśniowo porzeczkowy wyszedł