No powiem ci Joluś, skarpa pięknie się wypełniła, jednak z tą irgą był strzał w dziesiątkę, ja teraz się zastanawiam, czy irgi nie wykorzystam na przedpłociu, mam rów i to by mi pasowało no i takie widoczki zapodałaś boskie, wszystko ci zmężniało pozdrawiam
Kasia, tam było kiedyś wysypisko śmieci. A z tyłu skarpa. Żeby coś było, trzeba było nawieźć ziemi. Siłą rzeczy, spadek skarpy zrobił się jeszcze bardziej stromy. A dziura to był kojec dla psów, swego czasu było ich kilka. Czemu dziura, a nie płasko? podejrzewam, ze chodziło właśnie o ten murek - żeby nie robiły podkopów ucieczkowych.
Powiększanie dziury kosztem płaskiego nie bardzo mi się uśmiecha - ja tam mam i tak za mało miejsca. W takiej sytuacji prędzej bym własnoręcznie te jabłonki wycięła i zasypała dziurę...
Zaintrygował mnie wgłębnik - jak się zejście rozpłaszczy, rozszerzy, wypłaszczy można dać na stromych ściankach łąkę krokusową (jest tam wilgotno? - to w dole szachownice a narcyzy kępkami- w miejscach w lecie suchych). Ta skarpa mogłaby być w całości pachnącym niskim zielnikiem, jeśli tak jest dużo słońca. Ładnym obramieniem "sadu" przy siatce mogłyby być te niższe delikatniejsze derenie (Midwinter Fire, Anny's Winter Orange - to są te same wg mnie). Albo w rogu wgłębnika cisy złote kolumnowe (ten wgłębnik będzie świecił).
Tak jak Dorii pisze wgłębnik ma potencjał. Ale może Makadamia uzna, że to dopiero prace z końca listy priorytetów.
Projektowanie z Makadamią to i przyjemność i nauka i pożytek dla Ciebie i w efekcie końcowym piękny ogród.
Edit, ten wgłębnik to takie jakby "aha". Białe brzozy też będą dobre i łączka. Jakie on ma wymiary?
Nie ma Cię. ....nie ma. ....ale jak wracasz to z mega pompą. Cudownosci pokazujesz na tle takich widoków że dech zapiera. I róże Ci jeszcze kwitną. ...Wow. poza tym perfekcyjnie zadbane rabaty. A skarpa świetnie zarosla. Nie wiem czy jej nie ukradne. Uważaj bo wiesz że mam blisko
Jabłonki sztuk 2, istotne emocjonalnie dla Rodziców... Nie wiem, dlaczego, ale sama rozumiesz - nie chcę forsować rozwiązań siłowych...
Za siatką jest stroma skarpa i znaczna różnica poziomów. Przy czym tam akurat żadnego murku nie ma . To jest tak: siatka w granicy działki, krzaki / drzewa i kolejna siatka. Po prostu tam był kojec dla psów i to miała być taka podwójna albo i potrójna zapora. Taka prowizorka, które - jak wiadomo - są wieczne .
Wejścia są dwa - na piechotę przez dom, ogród i furtkę. Przywiezienie czegokolwiek i wyładowanie z samochodu - przez bramę... Gdzie się nie obrócisz - d... z tyłu...
Iwonka, jakże się cieszę, że ktoś czekał To miłe..
Zamrożone kadry mają swój urok, ale jeszcze liczę na ładną pogodę w tym roku.
Ogrodowo w tym roku skupiona byłam na pilnowaniu tego co jest, plus oczywiście zgłębianie tematyki pszczelarskiej. Z większych "osiągnięć", hehe... mogę powiedzieć, że skarpa wreszcie pokryła się irgą i zaczyna jako tako wyglądać. Może wreszcie przestanę na nią marudzić
Pod skarpą owocowo - warzywnie
eM. się zakancikował na amen!! Ale zrobił tak jak ma być
Aniu ja mam je porozstrzelane -ale coś około 3 do 4 metrów jest pomiędzy nimi ….dokładnie nie mierzyłam
jak Twoja grzecznie rośnie ,to nagnij jej czubek i naciągnij do dołu -ja jedną prostowałam na chwilkę bo chciałam ,żeby trochę do góry poszła ,a teraz znowu ją wyginam
tylko po wielu latach one mogą być wielkie
dziękuję cieszę się ,że Ci się podoba ...a ja od wczoraj po cichutku zaglądam do Ciebie przepiękne róże i iryski na razie zapamiętałam i takie fajne rabaty i pomiędzy ścieżka do warzywnika rozejrzę się bardziej i się odezwę u Ciebie
Iwonka gdzie tam mi do Kondziowych rabat ....marzy mi się ,ale daleka droga jeszcze
Rabaty proste a chaos w środku ....jedynie chcę większe plamy jednakowych kwiatów mieć....
A ta rabata jest jakbyś stała plecami do domu i przed sobą widziała skrzynie warzywne ( których już tam nie mam hihi ) trawnik i skarpa znowu trawnik i nowa rabata ( to na nowej części jest ) nie wiem czy cokolwiek wiesz z tego co napisałam hihi
Buziaki
Dziś przenosiliśmy skrzynie obok domku ogrodnika .....już stoi ,ale jeszcze nie skończone
Sylwia byłam ,widziałam ….muszę poszukać tego odcinka
powolutku doprowadzam do w miarę ładu na nowej części -jeszcze domek i warzywnik ….jeszcze z 2 tygodnie ładnej pogody potrzebuję i koniec na ten sezon ….już jestem trochę zmęczona
Tam, gdzie się dało, są zrębki lub kamień na warstwie tektury. Niestety, skarpa ma spory spadek (najłagodniejszy to ok. 35 stopni, są miejsca, gdzie dużo większy). Próbowałam - nic tam się nie utrzymuje, wszystko spada.
Jeśli masz jakieś rady co zamiast agrotkaniny na skarpie póki rośliny się nie rozrosną - z chęcią przyjmę i zastosuję. Ręczne pielenie robię tam, gdzie kora i inne powierzchnie, nie ma szans, żebym zostawiła na skarpie gołą ziemię i to pieliła, bo mam dużo innych obowiązków, niż tylko dbanie o ogród.
Sylwuś piękna ta skarpa ,ale te rojniczki bardzo powoli rosną -strasznie długo bym na efekt czekała -to chyba nie dla mnie ….ale masz rację -przeciągnę to co jest -powtórzę roślinki i znajdę miejsce jeszcze na kilka klonów
Agatka ja już ze sobą nie walczę próbowałam być minimalistką ale mi nie wyszło nie umiem się ograniczać i nie chcę ….bo po co
a z tym powiększeniem ,to masz rację -plusy i minusy ,ale więcej plusów hihi
jak zrobimy wiatę i domek ogrodnika ,to już sporo terenu odpadnie ….poza tym potrzebuję więcej miejsca na warzywka ...więc też jak znalazł
ta nowa rabata mam nadzieję ,że nie będzie jakoś mega wymagająca ...drzewa,trawy i krzewy pewnie będzie się jeszcze zmieniać w przyszłym sezonie -bo najniższe piętro chcę dodać ….ale jeszcze nie wiem jakie albo zimozielone ,albo niskie trawki ...sama nie wiem co
dziś cały dzień poświęciłam na grabienie dosypanej ziemi ….doszła mi kolejna skarpa z którą nie wiem co zrobić ,em chce trawę ,a mi nie uśmiecha się kosić takiej skarpy
zastanawiam się ,czy nie posadzić na niej np.małych iglaczków ,może azalie ...
np.ta skarpa przy tarasie jest praktycznie bezobsługowa -podlewam ,czasem chwasta wyrwę ...może coś takiego powtórzyć ….albo ….pewnie coś wymyślę
a Ml mi rosną potfory może moją glinę lubią -trochę przeraża mnie ich rozrost
klony zaczynają jesienny spektakl