Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "brzozy"

Madżenie ogrodnika cz. aktualna 06:55, 20 mar 2015


Dołączył: 04 gru 2014
Posty: 11707
Do góry
Evergoldom wyskubałam to, co było całkiem suche, a tam, gdzie brzydkie końce, ścięłam na skos i nie widać - ale moje to przedszkolaki, nie było dużo do robienia. Pozdrawiam i czekam na brzozy.
Mój własny kawałek klepiska 23:45, 19 mar 2015


Dołączył: 10 mar 2015
Posty: 12226
Do góry
Monika u mnie nie ma się czym chwalić. Działkę mam pewnie ze sto razy mniejszą niż Ty, jedyne co jest pocieszające, to to, że jest przy lesie - Sulejowskim Parku Krajobrazowym. Warzyw uprawiać też będę chyba ze sto razy mniej, przez dwa lata miałam warzywniak w kształcie jak na zdjęciu, (nie to kółko na środku - to po basenie ) ale nie daję rady z dziećmi i pracą, więc w tym roku powstaje kilka "trumienek", w przyszłym reszta. Na zdjęciu nie widać, ale tam na końcu działki powstaje małe zagłębie owocowe, są też małe brzozy. Kiedyś pod nimi mam zamiar posadzić hosty i wrzosy.

Ja zasiałam już bób oraz marchew i dymkę w skrzyni. Posiałam też rzodkiewkę, choć nie wiem, czy nie za wcześnie, bo ostatnie noce u mnie to ostre przymrozki.
Co do poziomek to tak jak Ci mówiłam to tylko niewielka część z torebeczki, a żeby nasionka nie spłynęły w jedno miejsce, zanim wzeszły podlewałam je kilka razy dziennie spryskując opryskiwaczem
A na tu mój mały ogrodnik, który dzielnie mi pomaga przy pracach w ogródku i znosi z lasu, okolicy i sklepów razem z mną różne roślinki i krzaczki
Madżenie ogrodnika cz. aktualna 19:57, 19 mar 2015


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Ja chyba sie ugnę pod ciężarem odpowiedzialności albo aparat padnie z nerwow. Macham zbiorowo do stałych bywalczyń i bywalców ale zaraz siadam do kompa nad praca


Brzozy na razie sa marne... Ale przynajmniej wysokosc maja odpowiednią.... I dzisiaj stwierdziłam ze dotychczasowe pendule musze bardziej podkrzesać aby nie było takiej dysproporcji, ale juz teraz nie mogę, bo bedą płakać....
Zielonym do góry... 16:55, 19 mar 2015


Dołączył: 24 sty 2014
Posty: 4088
Do góry
Krakus napisał(a)
chyba tylko chwasty coś tam powoli rusza ale ja na razie nie mam tulipków, kroksów itp...widzę małe starty na pissardi..trzemilina jeszcze śpi...rozchodniki żyją a berberysy nieśmiało jeszcze....brzozy śpią

tyle co pamiętam bo tak to się dzę i flizuję jako krakuska to zrozumiesz ostatnie zdanie ale pewnie pozostałym będzie trudno bo to ponoć nasze lokalne wyrażenie.

pozdrawiam


ostatnie zdanie zrozumiałam, jasne że tak
u mnie trzmielina przemarzła, miałam taką miniaturową ( nie znam nazwy),pewnie odbije od korzenia, tyle że ja jej już nie lubię bo po każdej zimie jest tak samo, będzie miejsce na nowe rośliny.
pozdrawiam.

Mój kawałek planety 14:06, 19 mar 2015


Dołączył: 05 lip 2012
Posty: 20088
Do góry
Krakus napisał(a)


niestety kora nie zabezpiecza tak wspaniale ;p też wylezą diabły spod spodu...ja mam brzozy od siatki jakiś metr i już mi ciężko z kosiarką się przecisnąć. od dołu gołce gałęzie tak na ok 1,5 m ale już wyżej hard core...thuje tez mam 1 m od siatki i jakoś się jedzie jeszcze kosiarą ale jak się rozrosną to może być kiepsko.



Oczywiście, ze kora nie zabezpieczy na 100% coś będzie wyłazić i wtedy jak Kasia by się nudziła to kilka chwastów by wyrwała

Ale zdecydowanie mniej chwastów jest przy korze
Zielonym do góry... 13:49, 19 mar 2015


Dołączył: 29 sie 2013
Posty: 1436
Do góry
chyba tylko chwasty coś tam powoli rusza ale ja na razie nie mam tulipków, kroksów itp...widzę małe starty na pissardi..trzemilina jeszcze śpi...rozchodniki żyją a berberysy nieśmiało jeszcze....brzozy śpią

tyle co pamiętam bo tak to się dzę i flizuję jako krakuska to zrozumiesz ostatnie zdanie ale pewnie pozostałym będzie trudno bo to ponoć nasze lokalne wyrażenie.

pozdrawiam
Jak "ożywić" mój szmaragdowy ogród 12:41, 19 mar 2015


Dołączył: 20 mar 2014
Posty: 3124
Do góry
ren133 napisał(a)


Chciałam kupić brzozy pożyteczne, ale w pobliskich szkółkach na razie nie maja w ofercie. Może Ty znasz jakieś sprawdzone szkólki?


Wtrącę się, chociaż pewnie już ci ti pisałam. U tracza mają. Okazy różnej wysokości w zależności od zasobności portfela Są takie i za 200 zł i takie za 500 prawie, za mniejszymi się nie rozglądałam to nie wiem. Ale transport mają niedrogi W zeszłym roku za całe auto płaciłam 150 zł podczas gdy pani ze szkółki w przeciwnym kierunku ale kilometrowo podobnie krzyknęła mi minimum 450 . No to jest różnica. A może masz własny jakiś transport? Bo wtedy to ty możesz szaleć kobieto
Jak "ożywić" mój szmaragdowy ogród 12:19, 19 mar 2015


Dołączył: 20 sty 2015
Posty: 19017
Do góry
anitan napisał(a)
a własnie własnie, gdzie kupujesz brzozy w okolicach Łodzi?
Jakiś rodzaj wybrałaś?


Chciałam kupić brzozy pożyteczne, ale w pobliskich szkółkach na razie nie maja w ofercie. Może Ty znasz jakieś sprawdzone szkólki?
Jak "ożywić" mój szmaragdowy ogród 12:18, 19 mar 2015


Dołączył: 20 sty 2015
Posty: 19017
Do góry
anitan napisał(a)
fajnie
mam jeden róg działki do rozplanowania i tam chciałam posadzić kilka brzózek. Nie miałam pomysłu jak. Chyba skorzystam z części aranżacji (brzoza, trawy)

uwielbiam brzozy!


Ok Nie ma sprawy
Mój kawałek planety 11:41, 19 mar 2015


Dołączył: 07 kwi 2014
Posty: 4623
Do góry
Krakus napisał(a)


niestety kora nie zabezpiecza tak wspaniale ;p też wylezą diabły spod spodu...ja mam brzozy od siatki jakiś metr i już mi ciężko z kosiarką się przecisnąć. od dołu gołce gałęzie tak na ok 1,5 m ale już wyżej hard core...thuje tez mam 1 m od siatki i jakoś się jedzie jeszcze kosiarą ale jak się rozrosną to może być kiepsko.



a dlaczego nie chciałes bliżej ogrodzenia ?> - tui nie trza ciąć - nie pójdzie na boki zbyt.
Własny kawałek ziemi i początkująca ogrodniczka ;) 11:15, 19 mar 2015


Dołączył: 05 lip 2012
Posty: 20088
Do góry
wojtas2101 napisał(a)
Bardzo blisko posadził brzozy sąsiad, co będzie gdy przestanie je obcinać....


Tym będzie się martwić później...teraz i tak nic nie poradzi
Własny kawałek ziemi i początkująca ogrodniczka ;) 11:11, 19 mar 2015


Dołączył: 14 lis 2014
Posty: 4298
Do góry
wojtas2101 napisał(a)
Bardzo blisko posadził brzozy sąsiad, co będzie gdy przestanie je obcinać....


Mówisz, nie znam się na brzozach póki co obcina regularnie ....
Własny kawałek ziemi i początkująca ogrodniczka ;) 11:11, 19 mar 2015


Dołączył: 14 lis 2014
Posty: 4298
Do góry
Ewkakonewka napisał(a)
Działasz fajnie Podoba mi się pomysł z cisami przed brzozami, ale inspiracja od Oli też jest super. Brzozy Ci już sąsiadka zorganizowała dobra kobieta


hihih co nie cieszę się bardzo, że mogę krajobrazu od niej użyczyć
Jak "ożywić" mój szmaragdowy ogród 10:39, 19 mar 2015


Dołączył: 14 wrz 2014
Posty: 865
Do góry
a własnie własnie, gdzie kupujesz brzozy w okolicach Łodzi?
Jakiś rodzaj wybrałaś?
Jak "ożywić" mój szmaragdowy ogród 10:35, 19 mar 2015


Dołączył: 14 wrz 2014
Posty: 865
Do góry
fajnie
mam jeden róg działki do rozplanowania i tam chciałam posadzić kilka brzózek. Nie miałam pomysłu jak. Chyba skorzystam z części aranżacji (brzoza, trawy)

uwielbiam brzozy!
Ogród z tatarakiem w tle 10:27, 19 mar 2015


Dołączył: 18 lip 2013
Posty: 1680
Do góry
Mam prośbe o pomoc w doborze roślin.
Tak sobie planowałam:





Brzozy pozyteczne- 5 sztuk
1-paprocie lub funkie
2- zurawka bordowa
3-rozchodnik okazały rózowy
4- miskanty chyba ml
5- hortensje limki
6- tawułki niskie na obwódke, ciete w kule

Co dalej?
Tam juz rosnie jałowiec, oraz 2 szt. forsycji oraz jakies drzewko, które w tym roku po raz pierwszy mi zakwitło! Miała to być kalina koralowa, a jest nie wiem co
Chciałabym zostawić te rosliny, koże dosadzić jeszcze jakies jałowce na przód rabaty.
Zalezy mi, żeby ta rabata chociaż częściwowo była zimozielona.

Czy ktoś mógłby pomoc?
Mój kawałek planety 10:11, 19 mar 2015


Dołączył: 29 sie 2013
Posty: 1436
Do góry
Magda70 napisał(a)
Chwastów od strony siatki nie będzie po podsypiesz korą Tak więc jeden dylemat odpada...
A co do drugiego to...nie wiem. Ja jak sadzilam świerki to zostawilam sobie miejsce aby się przecisnąć. Ale nie byłam niestety konsekwentna i nie zawsze wlazilam od tylu i zaroslo





niestety kora nie zabezpiecza tak wspaniale ;p też wylezą diabły spod spodu...ja mam brzozy od siatki jakiś metr i już mi ciężko z kosiarką się przecisnąć. od dołu gołce gałęzie tak na ok 1,5 m ale już wyżej hard core...thuje tez mam 1 m od siatki i jakoś się jedzie jeszcze kosiarą ale jak się rozrosną to może być kiepsko.

Własny kawałek ziemi i początkująca ogrodniczka ;) 23:26, 18 mar 2015


Dołączył: 24 wrz 2012
Posty: 1762
Do góry
Bardzo blisko posadził brzozy sąsiad, co będzie gdy przestanie je obcinać....
Madżenie ogrodnika cz. aktualna 22:40, 18 mar 2015


Dołączył: 10 wrz 2013
Posty: 5717
Do góry
Świetnie, że brzozy dotarły. I że Małżonek chętny do pomocy. Niech moc będzie z Wami!
PS Prognozy złagodniały. Nie będzie źle. Tniemy lawendę nisko?
Własny kawałek ziemi i początkująca ogrodniczka ;) 22:37, 18 mar 2015


Dołączył: 07 sie 2013
Posty: 5868
Do góry
Działasz fajnie Podoba mi się pomysł z cisami przed brzozami, ale inspiracja od Oli też jest super. Brzozy Ci już sąsiadka zorganizowała dobra kobieta
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies