Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "papryka"

Mój kawałek raju II 21:51, 10 paź 2012


Dołączył: 31 paź 2010
Posty: 44149
Do góry
No to jeszcze trochę jesiennie dynie już w folii obsychają

selery olbrzymy jutro oczyszczę to pokażę, na rękę się nie mieszczą

papryka pomidorowa dochodzi w folii inne odmiany w szklarence, za dużo w słoiki nie włożę, bo codziennie jemy do kanapek
berberysy zaczęły się na dobre przebarwiać no i maja mnóstwo owoców
astry angielskie i biale marcinki
pięknie przebarwiona borówka amerykańska

Mój kawałek raju II 22:02, 05 paź 2012


Dołączył: 31 paź 2010
Posty: 44149
Do góry
w folii pomidorki jeszcze i chrzan na święta do wykopania w folii papryka pomidorowa w szklarence różna, ale dzisiaj do sałatki z buraczków musiałam kupować, swoja jeszcze za mało dojrzała a to jest kwiat bakłażana owoców raczej nie będzie za późno wysiałam, no chyba , że będzie jeszcze ciepło
owocują jeszcze maliny Polany i na tarasie truskawki
Wszędzie pięknie, ale u siebie najlepiej 15:35, 05 paź 2012


Dołączył: 22 lip 2011
Posty: 5625
Do góry
warzywnie-
papryka. Lubie ją za smak i za kolor jesienią. Trochę za małe sadzonki kupiłam, dlatego za póź no dojrzewają. Ale są i są smaczne:

Pomidory- wciąż są. To zasługa mojego M- zrobił im skrzynie i daszek:



Ogród marzeń ... cegła ... róża ... lawenda i mila do tego co mam w głowie ... 23:09, 19 wrz 2012


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Konstancja30 napisał(a)

Miłego wieczoru Ci życzę
A jak postępy werandowo-ogrodowe ???


buźka Madżenko ... jeszcze 2 dni i wrócę do swojego rytmu ...

weranda przedwczoraj szczęśliwie zaolejowana 2x przed zimą ... ogród ... tj to co u mnie nazywamy ogrodem ... plan minimum ... trawa odłożona do wiosny - kręgosłup małża tej jesieni mówi nie ... bukszpany wsadzone ... surfinie wyciepane ... róże w miejsce surfinii ... wsadzone miesiąc temu okrywowe szaleją w pąkach ... czekam na to ocieplenie i wybuch ... bo naiwnie wierzę w kfiatek z każdego paka ...

mam czas do pierwszych przymrozków aby wykopać kanny ... te to uprzejmie zwariowały ... mają dobrze ponad 2 metry

poza tym ... papryka ... buraczek ... gruszka ... dynia i słoiczki ... zwłaszcza ta gruszka bardzo mnie kusi zimą ... no i jabłuszka imbirowe ...

i tam jestem jak mnie tu nie ... w kuchni co akurat mocno nienormalne jak na mnie

A to czekam na fotki z olejowania i nie tylko
Ogród marzeń ... cegła ... róża ... lawenda i mila do tego co mam w głowie ... 20:27, 19 wrz 2012


Dołączył: 06 maj 2012
Posty: 6260
Do góry
Marzena2007 napisał(a)
Miłego wieczoru Ci życzę
A jak postępy werandowo-ogrodowe ???


buźka Madżenko ... jeszcze 2 dni i wrócę do swojego rytmu ...

weranda przedwczoraj szczęśliwie zaolejowana 2x przed zimą ... ogród ... tj to co u mnie nazywamy ogrodem ... plan minimum ... trawa odłożona do wiosny - kręgosłup małża tej jesieni mówi nie ... bukszpany wsadzone ... surfinie wyciepane ... róże w miejsce surfinii ... wsadzone miesiąc temu okrywowe szaleją w pąkach ... czekam na to ocieplenie i wybuch ... bo naiwnie wierzę w kfiatek z każdego paka ...

mam czas do pierwszych przymrozków aby wykopać kanny ... te to uprzejmie zwariowały ... mają dobrze ponad 2 metry

poza tym ... papryka ... buraczek ... gruszka ... dynia i słoiczki ... zwłaszcza ta gruszka bardzo mnie kusi zimą ... no i jabłuszka imbirowe ...

i tam jestem jak mnie tu nie ... w kuchni co akurat mocno nienormalne jak na mnie
Kurczak w sosie cebulowo-czosnkowym. 11:41, 10 wrz 2012


Dołączył: 01 sie 2012
Posty: 186
Do góry
Skład:
2 duże filety
2 duże cebule
5 ząbków czosnku
śmietana
sól,pieprz,ostra papryka
masło



Wyk:
Cebulę drobno pokroić i udusić na masełku .Kurczaka pokroić w średnie kawałki. dodać do cebulki , przecisnąć czosnek i dusić pod przykryciem około 30 min. W tym czasie z cebuli powinien powstać zawiesisty sos ,( wcześniej powinna być uduszona na bardzo miękko) dodać teraz wszystkie przyprawy i wymieszać.Na końcu dodajemy śmietanę . Serwować z ziemniaczkami lub makaronem .



Mój kawałek raju II 14:54, 07 wrz 2012


Dołączył: 31 paź 2010
Posty: 44149
Do góry
finka napisał(a)

skończyłam podlewanie o 21.00, przytargałam potem z pod folii michę pomidorów, jeszcze jedna taka micha i pomidory się już skończą zostanie w folii sama papryka także jutro znowu robótka mnie czeka
A teraz przyjemna sprawa dzisiaj o 17.00 dostarczono mi 2 krzaki róży Briosa, śliczna byłam na ogrodzie dopiero jak wróciłam zrobiłam im zdjęcia



Aniu, świetnie zniosły transport...a szły 48 h z tego co widzę. Jak na róże rabatowe jestem zaskoczona ich zapachem

Co do pomidorów ja już nie daję rady ich jeść a przerabiać nie mam czasu. Codziennie też zbieram miseczkę koktajlowych i jeszcze tym jakoś daję radę, bo to taka przekąska w ciągu dnia zamiast różnych innych umilaczy podniebienia z zawartością cukrów prostych

A czy ktoś może potrzebuje ogórki ???


Marta jeszcze raz bardzo dziękuję za przesylkę a czy nie masz jakieś babci lub cioci co by Tobie te pomidory przerobiła?, a może sprzedawaj w punkcie, ludzie zapewne wolą takie nie pryskane
Mój kawałek raju II 09:13, 07 wrz 2012


Dołączył: 05 maj 2011
Posty: 1502
Do góry
monteverde napisał(a)
skończyłam podlewanie o 21.00, przytargałam potem z pod folii michę pomidorów, jeszcze jedna taka micha i pomidory się już skończą zostanie w folii sama papryka także jutro znowu robótka mnie czeka
A teraz przyjemna sprawa dzisiaj o 17.00 dostarczono mi 2 krzaki róży Briosa, śliczna byłam na ogrodzie dopiero jak wróciłam zrobiłam im zdjęcia



Aniu, świetnie zniosły transport...a szły 48 h z tego co widzę. Jak na róże rabatowe jestem zaskoczona ich zapachem

Co do pomidorów ja już nie daję rady ich jeść a przerabiać nie mam czasu. Codziennie też zbieram miseczkę koktajlowych i jeszcze tym jakoś daję radę, bo to taka przekąska w ciągu dnia zamiast różnych innych umilaczy podniebienia z zawartością cukrów prostych

A czy ktoś może potrzebuje ogórki ???
Mój kawałek raju II 21:57, 06 wrz 2012


Dołączył: 31 paź 2010
Posty: 44149
Do góry
skończyłam podlewanie o 21.00, przytargałam potem z pod folii michę pomidorów, jeszcze jedna taka micha i pomidory się już skończą zostanie w folii sama papryka także jutro znowu robótka mnie czeka
A teraz przyjemna sprawa dzisiaj o 17.00 dostarczono mi 2 krzaki róży Briosa, śliczna byłam na ogrodzie dopiero jak wróciłam zrobiłam im zdjęcia
Ogródek Hanusi po zimie 23:21, 05 wrz 2012


Dołączył: 20 lis 2010
Posty: 34408
Do góry
Urszulo,papryka chyba poniżej +10 nie rośnie,a takie temperatury już się zbliżają,szczególnie w nocy.
Bożenko,Aniu-tre,Marto ,Agatko,Dziękuję za odwiedziny.

Dla Was
Ogródek Hanusi po zimie 22:16, 05 wrz 2012


Dołączył: 10 lip 2012
Posty: 22439
Do góry
Dzięki Ci- poszukam nasion i wysieję te cenne nawozy naturalne.
To muszę pośpieszyć się jeszcze z buraczkami bo sobie w ziemi siedzą i na barszczyk czekają (moi uwielbiają tzw. barszcz ukraiński+ ziemniaczki z przysmażoną kiełbaską i cebulką).
Ale z tych malutkich buraczków już dzisiaj wymyśliłam że zrobię w occie z czerwoną papryką (mam jakiś przepis od kuzynki męża).
A papryka, która mi dopiero będzie kwitła pójdzie do donic i do mieszkania jak się oziębi w nocy(tylko do jakiej tem. wytrzyma na zewnątrz????).

Pozdrawiam Cię i dziękuję za pomoc ogrodniczą. Fajnie mieć takie kontakty i porady od ręki.
A to dla Ciebie , moja pierwsza hortensja i kwitnie.
Zielony Punkt - ogród Finki 20:42, 30 sie 2012


Dołączył: 05 maj 2011
Posty: 1502
Do góry
dziś po południu miałam wreszcie chwilę, żeby dorwać aparat i coś nacykać. Czas leci nieubłagalnie i wszystko szybko się zmienia w ogrodzie. Ale psy szczekają jeszcze normalnie - (niektórzy wiedzą o co chodzi - a tym co nie wiedzą spieszę wytłumaczyć, że jak zbliża się jesień to psy u nas już inaczej szczekają - inna gęstość powietrza i niektóre dźwięki inaczej niesie )

więc tak czy owak u mnie jeszcze lato, trawy w rozkwicie, róże kwitną już trzeci raz ale nie jest to spektakularne kwitnienie, tylko słońce szybciej już zachodzi i brakuje mi tej godziny jasności. Z drugiej strony nie narzekam, bo jestem szybciej w domu.

dobra koniec gadania...

po prawej stronie rabata z bylinowymi clematisami, a przy ławce w doniczce papryka !!! nie wiem czy zdąży dojrzeć, ale zielona i tak jest pyszna.


Cleome 'Seniorita Rosalita' a pod nią łan z Lobularii 'Snow Princess'


W środkowej części Eupatorium - Sadziec purpurowy


Szarobródek syberyjski - druga po rozplenicy moja ulubiona trawa


I Rozplenica 'Big Boy' co rok olbrzymia




Miscant 'Variegatus' (nie przestraszył się zimy choć o 1/3 mniejszy )


Miscant 'Morning Light', Heuchera 'Lime Rickey', Ophiopogon 'Niger', Carex ornithopoda 'Variegata'


to samo miejsce z innej strony


świetne zestawienie Hakonechloa macra 'All Gold' i Weigela florida 'Alexandra'


Miscant 'Zebrinus Strictus', Caryopteris x clandonensis 'Worcester Gold', Berberis thunberga 'Green Carpet' i w głębi Miscant 'Morning Light'


Ogród w lesie 20:48, 27 sie 2012


Dołączył: 09 lis 2011
Posty: 11946
Do góry
grupa_trzymajaca_grabie napisał(a)
Naszego samochwalstwa ciąg dalszy
... a w pomidorowym lesie rosły sobie paprykowe drzewa....


Takie papryki to MARZENIE!!! Aga (i Andrzej, bo nie wiem kto tu do nas pisze w chwili obecnej), w kategorii najdłuższa papryka macie pierwsze, drugie i trzecie miejsce.
Te obok też dorodne.
U mnie w tym roku słabo z papryką , ale nie co dzień jest niedziela, nie?
Dawać mi tu nazwy tych cudeniek
Kolorowa potrawka z kurczaka i papryki. 13:55, 27 sie 2012


Dołączył: 01 sie 2012
Posty: 186
Do góry
składniki:
piersi z kurczaka z kością i skórą(1 kg)
papryka czerwona,żółta i zielona(po1)
duża cebula ,cztery zabki czosnku
świeża bazylia lub pietruszka(nieobowiązkowo)
olej,serek topiony ,śmietana,przyprawy(sól,pieprz)



Wykonanie:
Piersi kroimy na kilka równych części i smażymy na rozgrzanej patelni na złoty kolor z obu stron.(skóra i kość zapobiega wysuszeniu mięsa)W środku maja być surowe.Przerzucamy do garnka i dodajemy pokrojoną w paseczki cebulę ,w grubą kostkę trzy kolorowe papryki i zmiażdzony czosnek.Wszystko smażymy, cały czas mieszając.Po 10min. dodajemy szklankę wody, kostkę serka topionego, wszystkie przyprawy , dusimy pod przykryciem 20min.Na końcu dodajemy kilka łyżek gęstej śmietany i dekorujemy bazylią itp. Podajemy z makaronem,ryżem,kaszami lub nawet ziemniaczkami.Wygląda pysznie i kolorowo.Bardzo zachęca niejadki kolorkami.Poleca i pozdrawiam.;D
Ogród... reni 08:01, 27 sie 2012


Dołączył: 01 lip 2012
Posty: 2793
Do góry
Tak po zastanowieniu stwierdziłam, że nie będę nic dosadzać, na wiosnę cebulowe tam wyjdą.
Leczo robię bez cukinii tylko pomidory, papryka, cebula u mnie cukinii nie trawią... dzięki za linka do łopaty, na razie syn ma zakaz kopania już nie mam siły ciągle nowych trzonków kupować
Wszędzie pięknie, ale u siebie najlepiej 23:33, 16 sie 2012


Dołączył: 09 lis 2011
Posty: 11946
Do góry
butterfly napisał(a)


Podaj ten przepis na paprykę w cytrynie - co prawda dziś robiłam w occie ale najwyżej dokupię.


Beato, tu jest przepis: https://www.ogrodowisko.pl/watek/2231-papryka-konserwowa-z-cytryna-zamiast-octu
Papryka konserwowa z cytryną zamiast octu 23:32, 16 sie 2012


Dołączył: 09 lis 2011
Posty: 11946
Do góry
Na prośbę Beaty umieszczam przepis na konserwowaną paprykę w cytrynie. Wg mnie smak się nie pogarsza, gdy zastąpimy ocet cytryną, zazwyczaj moi goście nie widzą różnicy, myślą, że to tradycyjna konserwowa papryka, a skoro smaczna, to po co ocet.

Podaję proporcje na 1 litr wody. Należy zrobić odpowiednio więcej zalewy w zależności od tego ile słoików z papryką przygotowaliśmy.

Zalewa:
1 litr wody
1/2 szklanki soku z cytryny (świeżo wyciśnięty)
1 łyżka soli
4 łyżki cukru

Zagotować wszystkie składniki zalewy.

Oprócz tego do każdego słoika na dno daję:
1 łyżeczkę gorczycy
2-3 ziarenka ziela angielskiego
4-5 ziarenek pieprzu
1 krążek (wysokości ok. 4 mm) papryki ostrej

Na wierzch do każdego słoika wlewam ok. 1 łyżki oleju.
Pasteryzuję krótko, ok. 5 minut.

Wszędzie pięknie, ale u siebie najlepiej 20:51, 16 sie 2012


Dołączył: 09 lis 2011
Posty: 11946
Do góry
Bożena, Gosia, pozbierałyście się już Ja lubię przeprowadzać analizy, może nie jakoś typowo naukowe, ale zawsze. Jak eksperymentuję z przetworami, zawsze (no prawie ) opisuję słoiki i wyciągam sobie wnioski. Tym sposobem doszłam np. do tego, że w wielu przetworach ocet zastępuję sokiem z cytryn. Nie czuć różnicy, a jeśli już to na korzyść cytryny, zapach przede wszystkim tak nie uderza jak od octu. Najlepsza z tego jest papryka konserwowa w cytrynie, mmmm mniam. Już innej nie robię. Zauważyłam tylko, że cytryna jest dobra tylko do tych warzyw,, które nie są konserwowane w całości. Ogórki już niestety takie nie wychodzą.
Wszędzie pięknie, ale u siebie najlepiej 15:08, 15 sie 2012


Dołączył: 09 lis 2011
Posty: 11946
Do góry
Gabrysiu, papryka Purple Beauty. Jest bardzo dekoracyjna, bo malutkie owoce na krzaku są zielone, większe już ciemno fioletowe, a podobno po dojrzeniu będą czerwone.
Wszędzie pięknie, ale u siebie najlepiej 15:06, 15 sie 2012


Dołączył: 25 lut 2011
Posty: 8072
Do góry
agniecha973 napisał(a)
Po godzinie buszowania w warzywniaku będzie kilkugodzinne buszowanie w kuchni. Ledwo doniosłam. M kazał mi z wózeczkiem jeździć.



]


Morze morzem, a ja wracam do pomidorów, są wspaniałe. No i najpyszniejsze moim zdaniem jabłka - papierówki, kocham ich smak. Co to jest to ciemne na środku miski - czy to taka ciemnofioletowa papryka czy pomidor?
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies