Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

W Gąszczu u Tess 16:52, 13 maj 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Kuklik napisał(a)
No, angielska nieźle rokuje chętnie zobaczę ją jak zakwitnie

Właśnie – nic nie kwitnie Mus dać cebulowych wcześniej kwitnących, bo jesienią nie dałam, bo nie miałam w odpowiednim kolorze.
monteverde napisał(a)
Nie jest źle Tess na pierwszych fotkach to wystarczy je ścieśnić na plamy i będzie oki

Aniu, nie wiem, gdzie (na której rabacie) wystarczy ścieśnić? Ścieśniłam nieco citronelki w przedogródku. Ścieśnić coś jeszcze?
KasiaWB napisał(a)
Witaj Tess dobrze jest nie szalej z zagęszczaniem za bardzo, podlej florovitem, a latem nie poznasz uwierz, że za rok na wiosnę będziesz wszystko dzieliła

Wiem, że za rok będę dzieliła Czekam na ten moment wraz z siostrą, bo dom nowy postawiła na działce 1200 m; kredyt nie pozwala na zakup roślinek, a ogród trzeba urządzić Ale choć wierzę w moc sprawczą florovitu, jednak citronelki trochę zagęściłam. Pokażę wieczorem efekt.
Evchen napisał(a)
Galimatias na rabacie powiadasz.... Teraz to już z tantiem się nie wyłgasz!

No, to wpadłam we własne sidła Bardzo wysokie te tantiemy żądasz?
Evochichonku i Grabulki, całusy Wam przesyłam za to miłe powitanie
grupa_trzymajaca_grabie napisał(a)
Wiosna cudna!

No, w porównaniu do innych to ta wiosna u mnie taka sobie Ale i tak mnie cieszy, bo nigdy dotąd nie była u mnie tak ładna
asc napisał(a)
Tesiu... żurawki rosną dobrze, nie zagęszczaj..... mi też czasami jakieś wypadają.... w tym roku pójdą jak gupie.... rok stoją, a potem szaleją...
Czosnkom zawsze zasychają końcówki liści.. jak ci przeszkadza to skub to suche palcami, tylko nie wycinaj liści bo za rok będzie po czosnkach. Za żurawkami brakuje mi czegoś większego.... bo jest bardzo "płasko"..
Pod płotem też poczekaj aż wszytko urośnie.....
Pod hortensje daj coś co jest cały rok zielone... i nie będzie pusto.. na wiosnę wrzuć cebulowe typu krokusy i na potem coś niskiego.... albo posadź runiankę... niech zrobi dywan pod hortusiami

Aniu, bardzo dziękuję za tak wiele rad Żurawki zagęściłam pomimo rad. Niewiele, tylko ciut, ciut. Nie miałam pojęcia, że zasychanie końcówek liści czosnków to normalne – to moje pierwsze w życiu czosnki Nie wiem, za którymi żurawkami jest za płasko W przedogródku myślę o posadzeniu za nimi kiścieni zeblid. O runiance przed hortensjami pomyślę, choć przyznam szczerze, że nie jestem nią zachwycona, jak na razie. No, ale też mam ją dopiero pierwszy rok, zobaczymy, co z niej wyrośnie
Pomysły na wejście do ogródka-przedogródek 11:28, 13 maj 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Ewelinko, w temacie piwonio-peonii Hania już wyjaśniła, więc powtarzać się nie będę.
Daj te tulipki, pliss. Bez kabla nie da rady? Buziam
ps. uściskaj pomocnicę
Ogród w lesie 11:22, 13 maj 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
grupa_trzymajaca_grabie napisał(a)
Byłam wczoraj na zakupach. Nie kupiłam torebki, butów ani kiecki. Kupiłam za to trzy limki pod altankę. Pod limki dam chyba funkie. Rozjaśni to lekko ten półcienisty zakątek.

Ogrodowmaniaczki zamiast kiecek kupują kwiatki Też to mam.
Limki i funkie - tak, ale zauważ, że przy tam połączeniu wiosną będzie tam pusto - funkie wyłażą jeszcze później, niż ruszają horti.
Ogród nad Rozlewiskiem 18:46, 12 maj 2013


Dołączył: 03 paź 2010
Posty: 12046
Do góry
Tess
wiedziałam kochana kiedy zajrzeć do ciebie .
Jestem bardzo wzruszona tym widokiem i dedykacją .Dziękuję kłaniam się i przesyłam buziaka wielkiego .
Piękna przygoda ,serce bije mocno ...
Pozdrów też Fotografa
Boćkowe perypetie ogrodkowe 16:28, 12 maj 2013


Dołączył: 05 paź 2011
Posty: 7991
Do góry
Tess napisał(a)
Bociek, kiedy zobaczyłam Twoją nową rabatkę po raz pierwszy, szczęki z podłogi zebrać długo nie mogłam.
Siedziałam i siedziałam, i coraz to od nowa oglądałam.
Normalnie cudnie jest! Już zaczęłam rozrysowywać cóś w podobie u siebie, ale mnie ostudziało, że u mnie raczej pasować nie będzie.
Pięknie
A żurawki też bym zostawiła te co są.
Buziaki


Dzieki Tesiu, strasznie mile jest to co piszesz. Ale czemu mialoby u Ciebie nie pasowac???
Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 10:32, 12 maj 2013


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
Tengel127, ta konkretnie 15 lat, w innym miejscu po 10, bo dzieliłam, ale też juz do dzielenia, tylko to jest po prostu strasznie trudne!...za 2 sezony juz jest wielka!


Jula, no pewnie tak, wybieraj inne odmiany np Janet, jest cudna

Ula, tę ci wysłąłam, jest?


Joanko, u mnie ciągle coś wyskakuje, i nici z planów, jakoś muszę to przetrwać

Tess, cieszę się i nic mi nie trzeba, ja juz nie ogarniam tego, co mam

Ewelinko, tak pewnie będzie lepiej, ale hosta robi wrażenie!

ewa004, przyznaję się, kiepski ze mnie ogrodnik, nie nawożę, ale mam czarnoziem z Ukrainy, nawieziony przez Niemców, więc ta ziemia ma wszystko, co trzeba!

Aniu asc, cieszę się bardzo i marrtwię! bo w pracy został telefon, jeśli posłałaś w sobotę, to kicha, się zapłaczę, jeśli....boziu!

Aga, tylko pamietaj, dużo miejsca jej trzeba, ta jedna może być skarpetą wielkiego drzewa




Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 01:31, 12 maj 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Irenko, bardzo, bardzo dziękuję za hostę
Już posadzona, na razie w doniczce, bo docelowo idzie nad Rozlewisko.
Jak (i kiedy) ja Ci się czymś odwdzięczę?
Dla odmiany czas na zmiany... 01:28, 12 maj 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Kurcze, Beata, skąd Ty czerpiesz takie pomysły? Pomocnik z palet.
No, normalnie jutro (dziś?) pokazuję Małżowi. Niech mi taki zrobi.
Świetny!
Buziole
Zielony galimatias 01:24, 12 maj 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Ev, ale cudnie!
BB zgapiam, rewelacja. Zauroczyły mnie koronkowe kwiatuszki wiśni czy jabłoni.
A serby kiedy pokażesz?
Buziaczki
Boćkowe perypetie ogrodkowe 01:17, 12 maj 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Bociek, kiedy zobaczyłam Twoją nową rabatkę po raz pierwszy, szczęki z podłogi zebrać długo nie mogłam.
Siedziałam i siedziałam, i coraz to od nowa oglądałam.
Normalnie cudnie jest! Już zaczęłam rozrysowywać cóś w podobie u siebie, ale mnie ostudziało, że u mnie raczej pasować nie będzie.
Pięknie
A żurawki też bym zostawiła te co są.
Buziaki
Mój kawałek raju II 01:12, 12 maj 2013


Dołączył: 31 paź 2010
Posty: 44149
Do góry
Tess napisał(a)
Zawsze, kiedy oglądam to, co pokazujesz, zastanawiam się, gdzie te wszystkie roślinki się mieszczą.
Ten ogród chyba z gumy jest?
Buziole

Z gumy Tesia
Mój kawałek raju II 01:06, 12 maj 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Zawsze, kiedy oglądam to, co pokazujesz, zastanawiam się, gdzie te wszystkie roślinki się mieszczą.
Ten ogród chyba z gumy jest?
Buziole
Ogród nad Rozlewiskiem 01:01, 12 maj 2013


Dołączył: 31 paź 2010
Posty: 44149
Do góry
Tess, że udało się Wam zrobić żurawiom zdjęcie, ja próbowałam, ale leciały tak szybko, że mnie się nie udało, brawo
Mój kawałek raju II 00:57, 12 maj 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Ja nie śpię
Ale idź spać, Aniu, to poczytam zaległości
Żywopłotki cisowe. 00:56, 12 maj 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Rany, Haniu, ależ masz łany tulipanów! Wow!

Rewolucję jakąś wielką robisz, trochę nie na bieżąco jestem. Ale obiecuję kibicować.

Gdzie kupiłaś graby i buki, możesz dać na priv?
Buziaki
Ogród nad Rozlewiskiem 00:46, 12 maj 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Mąż zbliżał się w kierunku żurawi, był coraz bliżej, bliżej...


Jednak żurawie są bardzo płochliwe. Fotograf był jeszcze ciągle dość od nich daleko, kiedy zerwały się do odlotu.




Odleciały...
Ogród nad Rozlewiskiem 00:40, 12 maj 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Wylądowały na pobliskiej łące!




Były jednak dość daleko, mąż postanowił podejść bliżej, żeby zrobić lepsze zdjęcia. Ja, ubrana w czerwone wdzianko nie podchodziałam, żeby nie rzucać się w oczy i nie spłoszyć ptaków przedwcześnie.

Ogród nad Rozlewiskiem 00:35, 12 maj 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Ogród nad Rozlewiskiem to nie rabatki i trawnik, lecz przede wszystkim to, co je otacza. To, co "za płotem", czyli krajobrazy i przyroda.

W ubiegłym roku Martek wielokrotnie pytała, czy już widziałam lecące żurawie.
Zatem ze specjalną dedykacją dla Martka reportaż z niecodziennego spotkania.

Wracaliśmy do naszej wsi z wycieczki rowerowej, pora była okołoobiadowa, między 13 a 14.
Na horyzoncie, nad lasem, zobaczyłam lecące ptaki... Były malutkie, ale coś mi mówiło, że to są właśnie żurawie.


Bardzo, bardzo chciałam, żeby leciały w naszą stronę. Leciały! Zbliżały się! Zniżyły lot...



Ogród nad Rozlewiskiem 00:13, 12 maj 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Ogród nad Rozlewiskiem 00:10, 12 maj 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Moje kfiatki i kfiatuszki


Hmm, mleczyk się w szafirkach skrył...
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies