Aneta, do klonów i do innych roślin to w ogóle przygotowuje całe rabatki, czyli zerwanie darni, wymieszanie ziemi z kretowisk, kompostu, troszkę obornika i jak mi się przypomni, to mączkę

. Ziemię swoją mam lekko kwaśną, bo skrzypy są

.
Ale narazie klony czekają w donicach, rabat do nich jeszcze nie mam.
Jak w tych rabatach kopię głębszy dołek na roślinę, to daję wtedy swoją ziemię z kretowisk i kompost (też swój).
Ale ten mój klonik, co go mam od kilku lat, to został posadzony w takiej średniej ziemi, i też nic mu nie jest.
Ładnie się zagęszcza, był prawie pojedynczym patyczkiem przy zakupie.