W swoim warzywniku wysiałam ogórki, cukinie, 3 odmiany dyni. Pomidory miały pierwszy dzień hartowania na zewnątrz. Gdyby jeszcze tak nie wiało. Byłoby cudownie.
Żałuję, że nie zrobiłam zdjęć jesienią. Trawy, róże i hortensje dały już ładny efekt. Teraz jeszcze pustawo, ale świdośliwy, śmiałki i zimozielone kulki przyciągają wzrok.
Miałyśmy po zimie trochę problemów z rodkami. Rosną na skraju okapu i miały za mało wody. Problemem było też za wysokie Ph gleby. Idzie ku lepszemu.
Z braku podlewania jest też problem z cisowym żywopłotkiem. Jeśli nie uda się go uratować, trzeba będzie kupić nowe sadzonki.
Dzisiaj słońce było za wysoko. Zdjęcia trudno było zrobić.
Dziękuję Dziś zrobiłam już kompozycje w donicach przy altanie, też w tonacji białej z dodatkiem bladego różu. Niestety jeszcze kamień w altanie nie umyty i firany nie wyprane.