Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Madżenka"

Typografia ogrodu 20:20, 16 sie 2015


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
A moze byc donice duze robiła? Chetnych byłoby sporo!


Kule superowe!
Moja codzienność - ogród Oli 20:17, 16 sie 2015


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Postęp prac na dzisiaj?
Co z tym ogródeczkiem począć 20:15, 16 sie 2015


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Umbry się nie zmieszczą a graby prowadzone na płasko dałyby radę

Moze Rynie nadąża z pobieraniem wody, lej mu po lisciach
Moja "przyziemna" :) pasja 15:11, 16 sie 2015


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Hurra padało! Może Amazony odbija? Zatem jest to trawa, ktora dużow owdy potrzebuje tak jak carex frosted curls...
Rododendronowy ogród II. 13:20, 16 sie 2015


Dołączył: 02 paź 2010
Posty: 11254
Do góry
Madżenka dzięki. Ja dziękuję losowi za to że pomimo wieku nie siedzę np. na wózku inwalidzkim, że chodzę codziennie 10 km z psem i że to co osiągnąłem to dzięki własnej pracy, dziękuję że żyję i dlatego suszę ząbki.
A co do ogrodów, to my jesteśmy ich gośćmi a nie odwrotnie. Rośliny w razie niesprzyjających warunków albo się przystosują albo padną.
Ogród Magdalenka 12:47, 16 sie 2015


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Mimo niedzieli chyba Gospel przesadze, bo mi kolor nie konweniuje z Heidi Klum , Louis Odier i Burgundy Icberg!

Popadało, spadła temperatura. Co tam marne 27 !
W Kruklandii 12:39, 16 sie 2015


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Juzia napisał(a)
Chyba z deka przesadzacie z tymi opuchlakami.
Co gdzieś dziura w liściu to już musi być opuchlak???
No proszę Was...jest tyle owadów a Wy wszystkie problemy z roślinami zwalacie na opuchlaki

Łubin wcinają ślimaki wiosną....a teraz może to być oprzędzik szary....jak już pisałam Marcie.

Co do róż i opuchlaków to też bym się zastanowiła czy to nie jakieś motyle (gąsienice) albo błonkówki.

Jak zobaczę opuchlaka na łubinie lub róży, wtedy uwierzę






Ja widziałam łażące po moich rozach i wygrzewajacego sie obok na murze.... W nogach róz rosna bergenie ich przysmak, więc nie przesadzam. I tak jestem szczęsliwa ze tylko mam wżery a nie wyciągam rosliny bez korzeni...
A uwierz mi mam klasyczne opuchlaki truskawkowe, nie sposob je z czymś innym pomylić. Ide czytac o oprzedziku

U mńie wychodzą na wieczorne sesje na mur, ktory sie nagrzewa ... Wystawiają sie na pewna smierć, zgnitając je rękawicą!
Ogród Małej Mi - sezon 2015 12:35, 16 sie 2015


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Toszka czy zatem podac nicienie? Wiosna juz myślami ze te cholery ograniczyłam a jednak teraz znow wszedzie łażą. Dwa sezony nicieni wiosną i ciagle sie mnoza te cholery.
Co myslisz o nicieniach bo ja juz watpię. Wczoraj nagotowalam wywaru z wrotyczu, bo miałam suszone ziele z ubiegłego roku, ale to kropla w morzu potrzeb....


Toszka zakładaj watek bo nie adązam biegac po watkach i cie szukac.
Ogród Sylwii od początku cz.II 12:31, 16 sie 2015


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Syla jak Twoje hakone radziły sobie w suszy? Bo u mnie to były najwrażliwsze trawy, praktycznie tylko je musiałam podlewac bo sie zawijały w rulony. Czy w kolejnych latach, gdy są dobrze ukorzenione to tez sa takie wrazliwe na niedobory wody?
Rododendronowy ogród II. 12:30, 16 sie 2015


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Mysle, ze nie chodzi o kwestie narzekania lub nie, bo kazdy na forum ma prawo pisać co go martwi lub sprawia radosć. Raczej chodzi o odczucie, ze wszędzie na forum jest monotematycznie, wszyscy narzekamy na susze, bo to przy ogromie pracy jaki włożyliśmy w ogrody bardzo to nas martwi. Ja po kilku dniach takiego czytania o suszy zniknęłam i nic nie pisałam. Byłam zmęczona upałem , susza i forum
Ale zapowiadaja deszcz w całej Polsce więc roslinki odżyją a nam wrocą humory !
Buziaki Bogdziu i zyczę deszczu bez szkód oraz odzyskania energi
Madżenie ogrodnika cz. aktualna 12:25, 16 sie 2015


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Zanalazłam artykuł nt plamistości, ktory czytałam w ubiegłym roku. Polecany jest w nim Amistar
http://www.roses.webhost.pl/2008/09/czarna-plamistosc-maczniak-prawdziwy/
Symetryczno-liryczny z widokiem na Ślężę 12:21, 16 sie 2015


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Koniecznie zdezynfekuj glebę pod Kiku. Tak samo miałam z amanogawami, zaschły w ciągu kilku dni, tył ko wtedy było mokre lato.
Moja hortensja limelight rosnąca w korzeniach pissardi tak samo miała w ubiegłym roku, kwiaty szybko zbrązowiały, były małe, pogubiła liscie. Myslalam ze padanie, ale w tym roku pieknie odbiła.
Czasem słońce czasem deszcz 12:16, 16 sie 2015


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Kuba napisał(a)
Toszko jak już kupię kulki to będziemy mierzyć i oceniać jak to będzie wyglądać, albo poczeakam do wiosny żeby spokojnie można było też hortensje przesadzić


Ale jak posadzisz jesienią to już do wiosny bedzie ładnie - przez 6 miesiecy
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 12:15, 16 sie 2015


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Pewnie dzisiaj sie wszystko podniosło?
Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 12:13, 16 sie 2015


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Milka napisał(a)
Malgosiu, chyba pora zredukowac ilosc donic, bo sie wykonczysz, w upaly i my w gorszej kondycji, miłej niedzieli.
U mnie dzis kolejni goscie forumowi, zagonię do podlewania


Wczoraj zredukowalam donice, surfinie poszły na kompost.... Od wiatrow i deszcze je wytargały, potem upalne słonce przypala, ani ładne a roboty full. Zostałwilam sobie tylko dwie donice.
Madżenie ogrodnika cz. aktualna 12:10, 16 sie 2015


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
waldek727 napisał(a)

Ze wszystkich wymienionych chemicznych środków ochrony roślin w handlu dla użytkowników nieprofesjonalnych dostępny jest jedynie TOPSIN M 500 SC. Posługując się jednym preparatem z substancją czynną jaką jest tiofanat metylowy trzeba liczyć się z tym, że już po 2-3 opryskach patogeny uodpornią się na tą substancję i dalsze opryski staną się niecelowe.


Waldek nie do konca handlowcy trzymaja sie rozporządzenia....
Madżenie ogrodnika cz. aktualna 12:09, 16 sie 2015


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Milka napisał(a)
Zabralas caly deszcz upał znowu, sladu nie ma, tylko kafle ciut umyte


U mnie tez w nocy padało, bo czujnik od zraszaczy się wyłączy.
Madżenie ogrodnika cz. aktualna 09:55, 16 sie 2015


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
ZielonaAnia75 napisał(a)
Piękny ogród, trawy, róże... a deszcz, zazdroszczę!

Marzenko co polecałabyś na plamistość róż, bo zaatakowała mi większość krzaczków i giną mi w oczach.


Rosomanes twierdzą ze nie ma potrzeby walczyc z plamistoscią pod koniec lata. Po prostu obrywaj te liscie i koniecznie pal lub wyrzucaj do kubła z odpadami zmieszanymi. Nic im nie będzie. Miałam wiele razy plamistośc taka, ze róze całe wyłysiały w czerwcu a potem wypusciły nowe liscie i kwitły.
Ja stosuje na plamistość Falcon ale aktualnie dostepny jest tylko w opakowanaich 1 l, wiec kupiwałam z dziewczynami z z forum na spółkę. Zastosowałam w czerwcu i aktualnie problem jest minimalny, mimo zraszaczy trawnika, ktróre przy wietrze rozpylając wode na roze.
Mozesz opryskać innymi srodkami na maczniaka, czarna plamistośc.

A tu masz srodki na plamistośc (cytuje ze strony rosaria.pl)

interwencyjnie i zapobiegawczo: Score 250 EC, SOKÓŁ 460 EC, Skower 250 EC, Sokker 250 EC, SUBSTRAL. Saprol Długo Działający.


Ja osobiscie poleciłabym Score

A to moja lista z notatek
Zwalczanie: Sarfun, Topsin ,Score,Discus
RRR - różane rozmaitości Renaty i nie tylko różane :) 09:43, 16 sie 2015


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Na razie mam jednego kwiatka więc obserwuję Claire. Mysle też o Jude na tej rabacie bo chyba żólta rabata stanie sie budyniową
RRR - różane rozmaitości Renaty i nie tylko różane :) 22:55, 15 sie 2015


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
O widzę na Fb że masz Claire Austin. Czy ona ma lekko cytrynowy odcien czy bardziej budyniowy?
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies