Dębowe zakątki
22:47, 06 lip 2025
Oj leci leci czas, ja dziś czarną porzeczkę przerabiałam, rwałam i zrobiłam dżemy i soki. Chyba z 10 kg przerobiłam.
O tak upały roślinom dokuczają. U mnie hortensje miały liście zwieszone to jeszcze musiałam podlewać.
Ja jeszce nie mam ani molini ani śmiałków. Szkoda
gaura i trawka sesleria , oczywiście trawka od Ludki


