Oj leci leci czas, ja dziś czarną porzeczkę przerabiałam, rwałam i zrobiłam dżemy i soki. Chyba z 10 kg przerobiłam.
O tak upały roślinom dokuczają. U mnie hortensje miały liście zwieszone to jeszcze musiałam podlewać.
Ja jeszce nie mam ani molini ani śmiałków. Szkoda
Floks wiechowaty 'Blue Boy'.
Jak go nie upolujesz to przypomnij się to na wiosnę kawałek ci mogę dać. Jeszcze mój nie za wielki.
Ale da się podzielić już.
Kwiaty są i cieszą. A ten kaktus dostałam malutki na imieniny 29 lat temu. Ja się zrobił duzy wynoszę go do ogrodu .
I tak sobie tak stoi od maja do października.
Świdośliwka już dojrzała.
Ostróżki mi poprzepadały te kupiłam na wiosnę.
Ale czy przetrwają ?
Jeszcze niebieskie mi się marzą.
Anusia, dziękuję.
Każdy rok jest inny.
W tym roku widzę już mniej mam jezówek.
Coś mi podżera hosty, turkucie w warzywniku też podjadają co się da.
Ale nie poddaję się na razie.
Ależ oczywiście zbiorę ci nasionka maków.
Już ich sporo wywaliłam , bo inne rośliny mi zasłaniają a nawet zabijają.
Modrak już przekwitł i przycięłam te kwiatostany.
No taki rozinny wyjazd był i Bośnia, kilka miejsc i Medjiugore i Chorwacja kilka miejsc.
Oj tak pięknie tam i te bugenwille..
Szkoda, że u nas takie nie rosną.
Owady buszują wkach chmarami
Dziękuję. nie zawracam na to uwagi. Jest ich dużo w różnych miejscach .
Ok będę zbierać nasiona. Tylko przypomnij mi się później.
Ale jak przekwitają to już mix będzie. Bo nie mam czasu znaczyć. A część już usunełam po kwitnieniu bo mi zabijają inne roślinki.