Zdzieranie darni na razie zakończone Został jeszcze mały fragment na cienistej, ale poczekam, aż przestanie padać.
Kwitnące świdośliwy mają delikatny urok. Szkoda, że nie jestem w stanie zrobić im zdjęcia w całości.
Dziękuję, chętnie pooglądam. Zrobiłam zdjęcia zachodniej strony. To dla mnie ważne miejsce, ze względu na orientację okien. Jak możesz to proszę rzuć swoim fachowym okiem. Posadziłam już tutaj kalinę bodnantską, wiśnię Royal Beauty, Amanogawę i widać po prawej Pissardi z przedogródka. Są trzy vanilki i kilka irysów, które dostałam od dobrej duszyczki. Clematis sąsiadki na ogrodzeniu.
Prusznika concha rzeczywiście trudno ostatnio znaleźć. Topornie to idzie, ale próbuje go rozsadzać. W tym roku wyjątkowo mocno przemarzł bo u nas było -17 stopni- wcześniej przez 5 lat nie mieliśmy z kim problemów ale zimy były inne. Na szczęście już odbija, ale raczej nie będzie kwitł w tym roku. To pierwszy tak ciężki rok dla niego i najważniejsze by doszedł do siebie. Był moment w którym już mocno zaczęłam się o niego martwić bo nigdy nie było tak by cały zbrązowiał.
Ale paczki już są
A co do skrzyń to właśnie mąż zrobił kolejną- jeszcze nie pomalowana bo planujemy wszystkie obić kompozytem.
No z piwoni to sie ciesze jak dziecko. Elaty kwitną ale gorzej z tymi podgryzionymi, cos tam wypuszczaja. No ja poszłam wieszać pranie no i znowu zostałam na dwie godziny tak tu przyjecial, zaczelam zrywać winobluszcz z warsztatu bo szkoda wyremontowanego dachu a potem jeszcze kosiarke wziełam i za domem porobilam tam mniej wiało ale zimny wiatr bardzo brrr.
Przy okazji zrobił mi M fotke by pokazać jak duża jest magnolia, juz opadaja kwiaty.
Alicjo, odpozdrawiam
Różanka początkowo miała być mniejsza, ale z biegiem czasu i czytania forum rozrosła się do obecnych rozmiarów Mam na niej 15 róż (planuję dosadzić jeszcze 2) i 10 piwonii. Pozostałe miejsce zajmują irysy, jednoroczne, zioła i odrobinę bylin. Dodatkowo znalazło się miejsce na 2 ozdobne jabłonki, dwa iglaki i wiosenne cebulowe. Na dodanej ostatnio części zostało mi juz tylko posadzić i wysiać wypełniacze. Tylko tyle i aż tyle
Różanka fragmentaryczne
Witaj! Przepiękna ta Twoja magnolia! A w ogóle to już w końcu wiem, dlaczego Rumianka ma ogród z koniczynką, a nie z rumiankami.
Bardzo mi się podobały Twoje perypetie ogrodowe, typu: jest skalniak - likwidacja skalniaka, jest koło wokół huśtawki - przesuwamy koło, itd. Ale w sumie, jak sobie przypomnę to u mnie też było podobnie dawno temu, był skalniak, a potem kopałam w tym miejscu oczko wodne, a potem znów zmiana.
Z bukszpanem to też bym jeszcze poczekała, zawsze jest czas wyciąć, może weź gałązkę i popytaj jakiegoś ogrodnika w szkółce, albo w sklepie ogrodniczym, w niektórych są dobrzy fachowcy i potrafią doradzić. Zanudzę Cię, za dużo się rozpisałam.
Pozdrawiam.