Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "skarpa"

Nowoczesny ogród ze skarpami 23:24, 08 maj 2019


Dołączył: 13 wrz 2018
Posty: 538
Do góry
Lubicie porównania? Ja tak dlatego żebyście się bardziej zapoznali z moim ogrodem wrzucam zdjęcia jak powstawała skarpa po prawej od wjazdu (od strony północnej) do garażu.

Dodam (skromnie), że prawie wszystko zrobił mój eM, z pomocą kilku znajomych fachowców, ale w większości sam POMYSŁ mój, gdzieś tam dawno znaleziony w internecie.
Przepraszam za ten kosz, on tu zawsze stał i stoi, ale nie będzie go napewno znajdziemy mu jakiś schowek..

Początek 2016, 2017 r. "co to będzie co o będzie? Glina wszędzie... "


Jest ciut lepiej, ale co dalej?

Coś zaczyna się dziać.. 2018 r.

2019 r.


Ogólnie wyglądało to tak


A jest tak





Mój ogród moja pasja. Kobieta szczęśliwa 17:45, 07 maj 2019


Dołączył: 09 lip 2016
Posty: 3423
Do góry
polinka napisał(a)
A dla mnie 2 lub 3

Czy na prawo od tej betonowej płyty jest skarpa gdzie planujesz śliwy wiśniowe czy coś mi się pomyliło?


Na prawo i lewo od płyty jest skarpa,ale tam ma być jakiś żywopłot.Buki się nie przyjęły śliwy mam na froncie i na tyłach działki,więcej nie planuję

Zdjęcie nr 2 zasłoniłabym lekko gospodarczy,a ciemne tło berberysów byłoby idealne do zieleni,ale zimą łyso więc chyba wersja na którą większość głosuje nr 3
Nowoczesny ogród ze skarpami 16:08, 07 maj 2019


Dołączył: 13 wrz 2018
Posty: 538
Do góry
ElzbietaFranka napisał(a)
Zaznacz jak wygląda taka skarpa u Madzi watku "ogród z wilkiem" .
Dom bardzo ładny masz duże pole do popisu.
Trudno tutaj co kolwiek radzić zastosowała bym kamien, iglaki i liściaste krzaki na skarpach bo kosiarka trudno kosić na skarpach.
Drzewa nie wysokie przycinane.
Zibacz wątki tutaj się zorientujesz co i jak zrobić podaj co ci się podoba.
Trudno komuś radzić. Projektant też się pyta a co państwo sobie życzą.
Napis która strona frontowa z tyłu, wschodnia, zachodnią, południe północ.

Pozdrawiam


Pani Elżbieto u Madzi w wątku "ogród z wilkiem" bardzo ładnie, zadbany ogród widać dużo pracy włożone, piękne skarpy, jednak nie za bardzo w moim stylu.
Chciałabym bardziej uzyskać nowoczesny efekt, proste formy, sadzić w dużych grupach (nie pojedyncze sztuki) i ograniczyć ilość odmian.

Nie wiem właśnie dokładnie co ze sobą łączyć, dużo czytam i oglądam ale na razie brak weny...

Nastawiam się na trawy, żurawki, berberysy. Podobają mi się bardzo zestawienia roślin u Oli "Moja codzienność - ogród Oli" - dużo traw.

Pozdrawiam
Wzgórze chaosu 06:45, 07 maj 2019


Dołączył: 13 cze 2017
Posty: 5612
Do góry
Po przodach i tyłach pora na boczki a jako, że za boczkami kobiety nie przepadają to i u mnie one skromne Mało zdjęć w tym temacie. Więcej wkrótce się pojawi bo wąska, południowa strona domu przechodzi metamorfozę. Baaardzo wolną jak to u mnie, ale może coś z tego wyjdzie.
Na razie skromne porównanie

Rok 2000
Na skarpie sadzimy głównie iglaki: cisy, choiny kanadyjskie Jeddeloh, jałowce. Przychodzi folia i tona kamieni


Rok 2010
Skarpa po 10 latach nabiera nieco masy. Nie jestem dumna z tych nasadzeń, lubię bardzo cisy i choiny, reszta taka se Cieszę się z brzozowej kurtyny sąsiada trwając w totalnej nieświadomości, że krajobraz za płotem nie bywa na wieki i dobrze zabezpieczyć się i samemu zadbać o osłonę


Rok 2015
Opaska wzdłuż południowej ściany domu zyskuje nieco roślin. Powstaje wrzosowisko i rabatka bylinowa. Kancik wije się jak szalony


Rok 2017
Zalogowanie na forum sprawia, że kanciki nieco się prostują


Po 19 latach od pierwszych nasadzeń przychodzi mi pozbyć się wyrzutów sumienia i wyrzucić szmatę z całej skarpy. Wymaga to przerzucenia ton kamienia, walki z powrastanymi korzeniami. Robota prawie na finiszu a fotorelacja wkrótce
Mój ogród moja pasja. Kobieta szczęśliwa 19:40, 06 maj 2019


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17577
Do góry
A dla mnie 2 lub 3

Czy na prawo od tej betonowej płyty jest skarpa gdzie planujesz śliwy wiśniowe czy coś mi się pomyliło?
Wzgórze chaosu 07:43, 06 maj 2019


Dołączył: 13 cze 2017
Posty: 5612
Do góry
Był już front, było oczko, w podsumowaniach pora na tyły

Przypominam rok 2000
Po wybudowaniu domu powstaje przy tarasie ogromna skarpa od strony zachodnio-północnej. Po latach, o czym pisałam już wcześniej, najbardziej żałuję słabo przemyślanego tarasu. Powstał na szybko od razu z domem i nikt nie zastanawiał się nad późniejszą jego użytecznością. Po latach stwierdzam, że jest za mały i nie wyciszony od zachodnich wiatrów. Teren wokół można było nieco obudować, zrobić poziomy... Teraz zmiana wymagałaby zbyt dużych nakładów, szkoda mi też roślinności na skarpie, która dosyć fajnie obrosła.


Opaska przy wykuszu została symetrycznie obsadzona świerkiem conica, kosodrzewiną. jałowcem i bordowym berberysem. Ta kompozycja przetrwała ponad 10 lat. Potem były tam tylko wrzosy a obecnie kule bukszpanowe. W kole w tle rośnie świerk, sosna, żółty bez koralowy, bordowy berberys. Obecnie kompozycja jest do zmiany. Świerk drugi rok usycha a sosna rośnie krzywo i za szybko. Boję się, że jest za blisko domu i wiatry ją kiedyś położą.



Rok 2008
Niestety nie mam wcześniejszych zdjęć, ale pamiętam, że rabatki z tyłu były zakładane w 2005 roku. Po trzech latach ładnie się rozrosły Jak widać trawnik jest systematycznie niszczony przez krety, jeszcze wtedy nie mamy kotów


Rok 2009
Jesień coraz piękniejsza



Rok 2010
Dzieci rosną, rośliny też



Rok 2011
Rabaty nabierają masy i kolorów



Rok 2013


Rok 2014



Rok 2015


Rok 2017



Pojedyncze pytania na temat projektowania rabat 17:43, 04 maj 2019

Dołączył: 13 kwi 2019
Posty: 75
Do góry
Gardenarium napisał(a)


Tak, fajnie to wygląda, moim zdaniem dodaj więcej azalii, żeby wypełniły puste miejsca. Żurawki palace Purple to najstarsza odmiana, zamień na ładniejsze.
Funkie daj niebieskie, nie zielone. Same niebieskie.

Berberysów nie rób na przemian pstrokato, tylko jedna odmiana. 5 szt.


Skarpa już częściowo zagospodarowana. Brakuje berberysow nad środkową trzmielina. Zabrakło kilku zurawek i funkii. Jak obsadzić najniższą cześć? Miały być turzyce ale chyba muszę dac jeszcze jeden rząd roślin żeby nie było pustych plam. No i co posadzic w skrajnych partiach. Czy pomiędzy rosliny które już mam posadzone dac coś zadarniajacego?
Pojedyncze pytania na temat projektowania rabat 22:06, 03 maj 2019

Dołączył: 03 maj 2019
Posty: 17
Do góry
Hej, mam do zagospodarowania malutki ogródek o wymiarach 7mx9m. Do dłuższego boku przylega taras, który jest nieco wyżej niż reszta ogrodu (bez schodków, jest po prostu leciutka skarpa). Dookoła jest płot z siatki i równie malutkie ogrody sąsiadów (w większości same trawniki lub trawniki otoczone tujami). A mi się marzy coś mniej sterylnego i homogenicznego: kolor, zmienność sezonowa, ogród który będzie żył. Czy na tak nikłej powierzchni da się zaplanować coś sensownego?

Przepraszam za słabą jakość schematu - nie mam komputera i "rysowałam" palcem na komórce


Będę bardzo wdzięczna za jakiś punkt zaczepienia
Ogród Pierwszy (nie)Wielki - projekt 13:31, 03 maj 2019


Dołączył: 12 maj 2016
Posty: 13628
Do góry
Skarpa raz jeszcze i brzozowa

Ogród Pierwszy (nie)Wielki - projekt 13:20, 03 maj 2019


Dołączył: 12 maj 2016
Posty: 13628
Do góry
Skarpa w czosnkach

Wzgórze chaosu 10:18, 03 maj 2019


Dołączył: 13 cze 2017
Posty: 5612
Do góry
Rok 2000 Piękna data
W zagłębiu przy wejściu powstaje oczko wodne. Jest z nami do dzisiaj Niektóre roślinki również. W następnym wpisie zrobię porównanie


Tata układa kostkę, wujek Edek grabi po sadzeniu... Ja z powiększającym się brzuszkiem dokumentuję postęp prac


Jest i drewniany płotek, hit tamtych lat


Skarpa południowa, to z nią walczyłam przez ostatni tydzień Relacja wkrótce


Róg zachodnio-północny, bardzo wąski i stromy. Oj będzie się tu działo przez następne lata


Południowo-zachodni plac za domem. Widzę, że jednak, koparka próbowała coś z tym terenem zrobić. Ale chyba moje hormony ciążowe były skupione na czymś innym, no kurcze nie dopilnowałam tego tematu


Podwyższona rabatka przy garażu wolnostojącym. Tutaj też historia będzie długa...
Wzgórze chaosu 10:04, 03 maj 2019


Dołączył: 13 cze 2017
Posty: 5612
Do góry
Dwa dni temu był pierwszy maja... Dla lata temu odszedł mój Tata...
1 maja - Święto Pracy, ale też dzień św. Józefa robotnika.
Mój Tata - Józek, całe życie ciężko pracował, robił to co kochał, budował z pasją i talentem, człowiek złota rączka. Tak sobie myślę, że 1 maja poszedł zbudować coś ważnego... i tego się trzymam... bo inaczej smutno bardzo...
Rok temu uciekłam do Włoch, aby nie myśleć... W tym roku byłam w domu, myślałam i wspominałam...
Ten nasz dom i ogród to była radość Taty. I ciężka praca. Zbudował go od podstaw, wymyślił stawek przy wejściu, posadził pierwsze drzewka. Całą resztę sadziłam już potem sama. Gdy zamieszkaliśmy w każdą sobotę przyjeżdżał Tata i wspólnie coś tam robiliśmy...
Odkąd go nie ma, przestałam lubić soboty...
Ale czas goi rany, które sam zadaje. To prawda. Znów lubię soboty.
Dwa dni temu 1 maja czułam ogromny smutek, ale też radość. Nie ma w nas zgody na odchodzenie najbliższych, ale musi przyjść pogodzenie...
Dlatego cieszę się, że jetem. Ze jest ten dom, ogromna pamiątka o którą dbamy.
1 maja cały dzień pracowałam na działce. Ten gen Józka robotnika na szczęście jest we w mnie Uwielbiam łopatę, uwielbiam mocno się zmęczyć i mieć poczucie, że coś zrobiłam.
Nie ma na moim wątku zdjęć z początków ogrodu. Założenie Wzgórza Chaosu nie było planowane. Dziś czuję, że jest ten moment, aby pokazać początek
Rok 1999 -2000. Przełom w kalendarzu, przełom w naszym życiu. Po sześciu latach małżeństwa rodzi się nasz pierwszy syn Dawid, kończy się budowa domu... Ogromny przełom, który cały czas trwa

Rok 1998 - kupujemy działkę i rozpoczynamy budowę domu. Działka leży na wzgórzu, na stoku północnym. Jest raczej długa i wąska. Wokół kilka domów i szczere pola. Podoba mi się to miejsce, mimo, że stromizna nieco przeraża
Tak wygladał wjazd na działkę.


A tak koniec pola. Działka ma 50 arów. Podzieliliśmy ją na dwie, dom został zbudowany na 20 arach. Pozostałe 30 udaję, że nie jest moje No dobrze, rośnie tam ogromna łąka, mam też duuuużo miejsca na kompostownik


Tata w swoim żywiole Ja też uwielbiam malować


Jest i dokumentacja przeboju polskiej motoryzacji Czerwony polonez wujka, taty był zielony Gruzowisko do dzisiaj mnie prześladuje. Ogólnie z całej działki na przestrzeni lat wykopałam kilkadziesiąt taczek gruzu Z cegieł zrobiłam nawet kiedyś obwódkę


Grunt wokół tarasu został wyrównany. Tego miejsca po latach żałuję najbardziej. Człowiek myślał wtedy o pracy a nie odpoczynku Dziś zrobiłabym większy taras, nieco zasłonięty od zachodniego wiatru, wręcz połączony z altaną, która gdyby była bliżej domu, byłaby częściej wykorzystywana. Niestety nie było wtedy tylu inspiracji co teraz.


Zima 1998/99. Dom dostał okna i zaczęły się prace w środku. Naturalne zagłębienie które powstało, latem zostanie wykorzystane na oczko wodne


Południowa skarpa została wyrównana.



Nowoczesny ogród ze skarpami 08:52, 01 maj 2019


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15141
Do góry
Zaznacz jak wygląda taka skarpa u Madzi watku "ogród z wilkiem" .
Dom bardzo ładny masz duże pole do popisu.
Trudno tutaj co kolwiek radzić zastosowała bym kamien, iglaki i liściaste krzaki na skarpach bo kosiarka trudno kosić na skarpach.
Drzewa nie wysokie przycinane.
Zibacz wątki tutaj się zorientujesz co i jak zrobić podaj co ci się podoba.
Trudno komuś radzić. Projektant też się pyta a co państwo sobie życzą.
Napis która strona frontowa z tyłu, wschodnia, zachodnią, południe północ.

Pozdrawiam
Nowoczesny ogród ze skarpami 11:52, 30 kwi 2019


Dołączył: 13 wrz 2018
Posty: 538
Do góry
Pokazuję widok ze strony południowo wschodniej na dłuższą skarpę (dłuższa ale bardziej łagodna, wymiary długość góra 17,80 x szer. 2,90 x długość dół 15,10 )



i skarpa mniejsza ale bardziej stroma - tutaj przewidziałam same kosodrzewiny Pinus mugo. Obok skarpy murek oporowy- gabion wypełniony będzie jasnym kamieniem.



Jak narazie brak pomysłu na tę większą skarpę. Napewno nie chcę tutaj wprowadzać zbyt dużo gatunków, no i kolorystyka też ograniczona. Na dzień dzisiejszy w ogrodzie rosną, od frontu 3 klony czerwonolistne prawdopodobnie Royalty, 3 śliwy wiśniowe pissardi (nie chciałam za bardzo bo kwitną na różowo, ale przekonały mnie ich czerwone liście), no i od strony południowej jest szpaler z Smaragdów.
Nieśmiałe pierwsze kroki 15:20, 28 kwi 2019


Dołączył: 25 sie 2012
Posty: 5509
Do góry
Elka napisał(a)
Dziękuję Sylwia
Czy ktoś się pochyli i pomoże w obsadzeniu tego miejsca? Rabata ma długość 20 m i jest to strona zachodnia. Gleba raczej gliniasta. Wyobrażam tu sobie szpaler z różnych drzew. Na początek kupiłam 5 sosen fastigiata i 2 sosny malinki. Myślę jeszcze o variegatach i jakichś żółtych iglastych. Z liściastych może brzoza pędzla i buk kolumnowy czerwony.

Z tyłu jest skarpa obsadzona świerkiem srebrnym i sosnami. To będzie tło dla tych nowych nasadzeń.



Weź może jakoś poukładaj te rośliny na miejscu docelowym, poprzymierzaj, pokaż fotki Z tyłu masz leśne klimaty, więc raczej nie będziesz szpaleru pod linijkę sadzić, tylko pewnie jakoś tak nieregularnie. A bliżej kamiennej ścieżki może sobie jakieś kwiaty zaplanuj

Jakoś tak oczami wyobraźni zobaczyłam szpaler białych róż.. ze 20 krzaków.. np alba meidiland, albo swany, albo coś innego białego okrywowego... No i te róże mogłyby zatapiać się delikatnie w tych sosnach z tyłu (które posadzisz) i jednocześnie subtelnie lekko zachodzić na ścieżkę.. Szłabyś do domu jak Królowa wzdłuż tego kwietnego dywanu ...


Ech, normalnie rozmarzyłam się
Ogród wśród pól i wiatrów 18:11, 27 kwi 2019


Dołączył: 25 sie 2012
Posty: 5509
Do góry
Ananasek napisał(a)
Jolu! Skarpa piękna! Eleganca, zadbana i już niemal w pełni przykryta roślinkami! Wspaniale! Wertykulacje robiłaś teraz w kwietniu? Ja miałam robić, ale trawa juz tak u mnie ruszyła że stwierdziłam że już jest za późno. Powiedz mi proszę jak tegoroczna przygoda ze szklarnią?
Uda Ci się z nią wystartować w maju?



Beatka, skarpa wreszcie się zabrała, chociaż chwasty na niej mnie wykańczają! Wokół mnie są pola i łąki, do tego wiatry.. codzienny wysiew chwastów gwarantowany. Wertykulację - owszem - robiłam w kwietniu. Trawa już ruszyła, więc wiedziałam, że jej nie wykończę Największy problem to susza, dopiero dzisiaj porządnie popadało, tak więc mam nadzieję, że nawóz się rozpuści i trawa ładnie ruszy.

Co do szklarni.. to ogólnie mam doła w tej kwestii Nikt nie chce się podjąć niestandardowego wykonania, gotowca już nie kupię, bo wiem jaka to lipa. Najprawdopodobniej posadzę pomidory i ogórki na otwartym gruncie, w miejscu po szklarni.

Pozdrowienia z sadu

Mokradło... i mój ogród 07:59, 27 kwi 2019


Dołączył: 20 lip 2018
Posty: 650
Do góry
Nowa12 napisał(a)
Wy się zrażacie do lawendy a ja z nią karierę zaczynam .
Ale dla zapachu to bym się mogła pokroić .

Ja też uwielbiam jej zapach. I nie muszę się martwić że stanie się obiadem dla mszyc, ślimaków, ćmy czy innych gadów


Zdjęcia z telefonu. Tu skarpa i podzielone maluszki:


Wśród brzóz i dębów 18:40, 25 kwi 2019


Dołączył: 07 sty 2012
Posty: 7632
Do góry
Coraz piękniejsza ta skarpa i pogoda dla niej Pozdrawiam Basiu serdecznie
Ogród wśród pól i wiatrów 10:43, 25 kwi 2019

Dołączył: 16 lut 2015
Posty: 221
Do góry
Jolu! Skarpa piękna!
Eleganca, zadbana i już niemal w pełni przykryta roślinkami!
Wspaniale!
Wertykulacje robiłaś teraz w kwietniu? Ja miałam robić, ale trawa juz tak u mnie ruszyła że stwierdziłam że już jest za późno.
Powiedz mi proszę jak tegoroczna przygoda ze szklarnią?
Uda Ci się z nią wystartować w maju?
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies