Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "wrotycz"

Pomysł na ogród 22:06, 14 maj 2014


Dołączył: 09 sty 2013
Posty: 6321
Do góry
Skula napisał(a)


dzięki za przepis
myślę że go wykorzystam
a powiedzcie lepszy wrotycz czy pokrzywa?
bo i jednego i drugiego u mnie na pęczki
paczki będę Wam wysyłał z zielskiem



i znowu wyciąg z internetu - tak jakby nie można było własnymi słowami

" Z jakich roślin wykonywać roślinne gnojówki?
Popularnym, naturalnym środkiem likwidującym mszyce są rozkładające się gnojówki z pokrzywy, napary z wrotyczu i piołunu. Obydwie ostatnie rośliny zawierają dosyć silne substancje toksyczne, a więc warto stosować je bardzo ostrożnie. Można również z powodzeniem wykorzystywać napary z liści paproci."

Wrotycz jest trujący, i chyba po prostu oprysk z niego jest silniejszy i "załatwia" więcej szkodników (tak jak wspomniane już wcześniej opuchlaki choćby) natomiast trzeba jednak uważać żeby tych pożytecznych nie potraktować tak samo... Opryski robić wieczorem. Tak sobie myślę.

Jak będę potrzebowała wrotyczu to biegnę do Ciebie po prośbie

Pomysł na ogród 18:44, 14 maj 2014


Dołączył: 01 mar 2013
Posty: 3482
Do góry
Kasya napisał(a)


pokrzywa to chyba na gnojowke do podlewania lepsza
a wrotycz do opryskow ( podobno, bo sama nie stosowalam )


nie , no czytałem że rozcieńczoną też się pryska na mszyce ( z pokrzyw )
Pomysł na ogród 18:25, 14 maj 2014


Dołączył: 22 mar 2014
Posty: 44806
Do góry
Skula napisał(a)


dzięki za przepis
myślę że go wykorzystam
a powiedzcie lepszy wrotycz czy pokrzywa?
bo i jednego i drugiego u mnie na pęczki
paczki będę Wam wysyłał z zielskiem



pokrzywa to chyba na gnojowke do podlewania lepsza
a wrotycz do opryskow ( podobno, bo sama nie stosowalam )
Pomysł na ogród 17:48, 14 maj 2014


Dołączył: 01 mar 2013
Posty: 3482
Do góry
anna_g napisał(a)
https://www.ogrodowisko.pl/artykuly/423-zwalczanie-opuchlakow-w-ogrodzie

I jeszcze taki "wyciąg" z internetu

"Natomiast z powodzeniem możemy wykorzystywać wrotycz do zwalczania mszyc i innych szkodników roślin. Aby przygotować oprysk, około 150 g świeżego wrotyczu (lub 15 g suszonego) zalewamy 5 l wrzątku. Po wystudzeniu i przecedzeniu napar jest gotowy do użycia. Działa 7 dni. Z kolei gnojówką z wrotyczu można zwalczać szkodniki glebowe: nicienie, drutowce i pędraki. Przygotowujemy ją, zalewając pocięte rośliny wodą (1 kg na 10 l). Wodę często mieszamy. Kiedy przestanie się pienić (zwykle po 2 tygodniach), rozcieńczamy ją trzykrotnie i obficie podlewamy nią przekopaną ziemię.

Czyli dla ogrodnika to cenne ziele Wiesz, niby tak sobie trochę tutaj żartujemy ale ja nie mam wokół siebie zbyt wrotyczu - bo każdy kto się buduje i zakłada ogród go zwalcza.. a "dzikich" miejsc wokół mojego ogrodu coraz mniej. Więc może tak na wszelki wypadek ciut sobie go zostaw żeby te mszyce nim załatwić zamiast chemią


dzięki za przepis
myślę że go wykorzystam
a powiedzcie lepszy wrotycz czy pokrzywa?
bo i jednego i drugiego u mnie na pęczki
paczki będę Wam wysyłał z zielskiem

Pomysł na ogród 09:53, 14 maj 2014


Dołączył: 09 sty 2013
Posty: 6321
Do góry
https://www.ogrodowisko.pl/artykuly/423-zwalczanie-opuchlakow-w-ogrodzie

I jeszcze taki "wyciąg" z internetu

"Natomiast z powodzeniem możemy wykorzystywać wrotycz do zwalczania mszyc i innych szkodników roślin. Aby przygotować oprysk, około 150 g świeżego wrotyczu (lub 15 g suszonego) zalewamy 5 l wrzątku. Po wystudzeniu i przecedzeniu napar jest gotowy do użycia. Działa 7 dni. Z kolei gnojówką z wrotyczu można zwalczać szkodniki glebowe: nicienie, drutowce i pędraki. Przygotowujemy ją, zalewając pocięte rośliny wodą (1 kg na 10 l). Wodę często mieszamy. Kiedy przestanie się pienić (zwykle po 2 tygodniach), rozcieńczamy ją trzykrotnie i obficie podlewamy nią przekopaną ziemię.

Czyli dla ogrodnika to cenne ziele Wiesz, niby tak sobie trochę tutaj żartujemy ale ja nie mam wokół siebie zbyt wrotyczu - bo każdy kto się buduje i zakłada ogród go zwalcza.. a "dzikich" miejsc wokół mojego ogrodu coraz mniej. Więc może tak na wszelki wypadek ciut sobie go zostaw żeby te mszyce nim załatwić zamiast chemią
Wersja mini mini 20:39, 13 maj 2014


Dołączył: 18 wrz 2011
Posty: 2468
Do góry
Marzena2007 napisał(a)


Dursban dziala (smierdzi) gdy temp powietrz jest pow 15 stopni, na jaja nie dziala. Działa zagazowując je...dlatego będe stosować lance.
Wrotycz u mnie nie zadzialała, wiekszej populacji ptaków nie widzialam a wykorzystałam dwa litry na najbardziej zainfekowane rabaty... Nicienie, skutecznośc 30-50% dlatego czekam aż przekwitną tulipany aby pogrzebać w ziemi i pojadę teraz z chemią wgłab ziemi...


No właśnie miałam Cię pytać o wrotycz. Czyli też nie działa. Marzenko a poprzednio robiłaś oprysk Dursbanem?
Pomysł na ogród 18:34, 13 maj 2014


Dołączył: 01 mar 2013
Posty: 3482
Do góry
a to znalazłem o tym "cudownym" zielsku

http://www.igya.pl/srodki-lecznicze/rosliny-lecznicze/283-wrotycz-tanacetum-vulgare
Pomysł na ogród 18:16, 13 maj 2014


Dołączył: 22 mar 2014
Posty: 44806
Do góry
ja wyrwalam wrotycz i zostawilam na zime pod plotem, a na wiosne sie zazielenilo...wiec ziemia prawie niepotrzebna
Pomysł na ogród 18:13, 13 maj 2014


Dołączył: 01 mar 2013
Posty: 3482
Do góry
anna_g napisał(a)


A tak odnośnie działki pełnej wrotyczu to za takie dobro to by Cię wielu tutaj chwaliło - jeszcze byś "zarobił" Wrotycz na opuchlaki i inne robale doskonały ponoć Pozdrówka


i ja może miałbym pomagać zwalczać opuchlaki??
właśnie ja??

a tak poważnie to cała okolica jest zarośnięta wrotyczem i jeśli ktoś ma ochotę .....służę pomocą

dla pewności zrobię może zdjęcia czy to na pewno to zielsko
Pomysł na ogród 17:57, 13 maj 2014


Dołączył: 22 mar 2014
Posty: 44806
Do góry
ja mialam na dzialce pole nawloci, ale wrotycz rowniez mocny jest i nie dawal sie zagluszyc
Pomysł na ogród 17:54, 13 maj 2014


Dołączył: 09 sty 2013
Posty: 6321
Do góry
Faktycznie przetacznik ożankowy Ale przecież ładny jest w trawie może nie byłby chciany ale z barwinkiem póki kwitnie chyba tworzy calkiem miły duet Zresztą barwinek jest ekspansywny... A a propos przetacznika - ożankowy uznamy za chwast i wywalamy a inne taki np. kłosowy albo goryczkowaty to już specjalnie kupujemy Ot natura ludzka

A tak odnośnie działki pełnej wrotyczu to za takie dobro to by Cię wielu tutaj chwaliło - jeszcze byś "zarobił" Wrotycz na opuchlaki i inne robale doskonały ponoć Pozdrówka
Pomysł na ogród 17:33, 13 maj 2014


Dołączył: 01 mar 2013
Posty: 3482
Do góry
wrotycz porastał całą naszą działkę
i stoczyłem z nim długą , ale wygraną walkę

jak mówisz że chwaścik to się go pozbędę
chociaż z barwinkiem ładnie się prezentuje
Pomysł na ogród 17:31, 13 maj 2014


Dołączył: 22 mar 2014
Posty: 44806
Do góry
to popularny chwascik

ja pod plotem hoduje sobie chwasty pod kontrolą
mam nawloc, wrotycz, bodziszki, zolty jaskier, barszcz i cos jeszcze

poza tym u mnie rosla jeszcze mieta samosiejka, bratki i niezapominajki
Wersja mini mini 06:57, 13 maj 2014


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
stychaz napisał(a)


Właśnie wróciłam z lania Dursbanu. Zapach - mi przypominał benzynę. Założyłam maseczkę i heja. Wcześniej podlałam ziemię w donicach wodą. Potem chemia.
Sprawdzałam czy śmierdzi na ogródku po podlaniu - nie śmierdzi. Fakt nie poszłam wąchać roślin.

Pan w sklepie powiedział mi, że środek działa tylko w miejscu, w którym jest stosowany i w przypadku lania doglebowego (a nie oprysku) nie ma możliwości aby się on przedostał 10 m dalej. Zlałam glębę tylko w donicach podwyższonych. Rozkopałam na próbę w kilku innych miejscach i czysto.
Carexy miałam tylko w donicach, więc wychodzi na to, że to z nimi na 1000% przwlokłam opuchlaki.

Dementuję to co wcześniej napisałam: Dursban działa tylko i wyłącznie na larwy a nie jak napisałam również na jaja.
Można go stosować tylko raz w sezonie. Dlatego tak strasznie istotne jest żeby trafić w odpowiedni moment.
Zastanawiałam się jeszcze dzisiaj nad Emą z wrotyczem ale ona działa na zasadzie wykurzania larw na powierzchnię gleby aby zostały wydziobane przez ptaki. Jak dla mnie na powierzchni uprawnej ma sens ale na ogródku z roślinami, do którego ledwo zaglądają wróble, to raczej nie mam szans na taki sposób walki z nimi. Prewencja może tak.



Dursban dziala (smierdzi) gdy temp powietrz jest pow 15 stopni, na jaja nie dziala. Działa zagazowując je...dlatego będe stosować lance.
Wrotycz u mnie nie zadzialała, wiekszej populacji ptaków nie widzialam a wykorzystałam dwa litry na najbardziej zainfekowane rabaty... Nicienie, skutecznośc 30-50% dlatego czekam aż przekwitną tulipany aby pogrzebać w ziemi i pojadę teraz z chemią wgłab ziemi...
Pora na zmiany, czyli Alkowe rewolucje ogrodowe 21:31, 10 maj 2014


Dołączył: 20 sie 2013
Posty: 2416
Do góry
Gierczusiu fajne te twoje prostokąty, ale mój M dzis nie chciał słyszeć o zmianach koncepcji i mam 2 placyki prawie takie same...
Co do opuchlaków to wkurzyłam się... Oglądałam wszystkie nowo kupione rośliny, a one zaatakowały na starej rabacie, którą niedawno zrrobiłam. Wcześniej był tam stary żywopłot i lilaki i skąd one się wzięły i to dorosłe. Normalnie zabije jak nic jak mi tkną rh A tak poważnie to mam nadzieję się ich pozbyć zanim się do rh i żurawek dobiorą. Zniosę wszystko nawet wrotycz zapachowy
Rozpoznawanie chwastów 23:03, 09 maj 2014


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Kasya napisał(a)


kolczurka... a to ciekawe, pierwsze slysze o czyms takim

ale lepiej usunac czy zostawic ?

z ten slonecznik to mooze tez zostawic ?

ja sobie niektore chwasty przesadzilam pod plot i hoduje je pod kontrola, jest tam juz nawloc, wrotycz, bieluń i bodziszek

dzieki Haniu


O kolczurce jest tutaj, jej uprawa jest zagrożona karą. Prawnie zakazana uprawa !!! Nie zastanawiaj się czy usunąć czy zostawić, prawo za Ciebie zdecydowało. Posadź rośliny cenne.

https://www.ogrodowisko.pl/watek/2223-kolczurka-klapowana-echinocystis-lobata
Rozpoznawanie chwastów 22:24, 09 maj 2014


Dołączył: 22 mar 2014
Posty: 44806
Do góry
hanka_andrus napisał(a)
Ostatnie zdjęcie to kolczurka klapowana - zakaz przenoszenia i rozprzestrzeniania. Bardzo inwazyjna roślina jednoroczna.
Na pierwszym zdjęciu,odmiana jakiegoś słoneczniczka, może to topinambur skoro ma bulwę..
Środkowe zdjęcie- chwast chyba o różowych kwiatkach, ale nie pamiętam nazwy.


kolczurka... a to ciekawe, pierwsze slysze o czyms takim

ale lepiej usunac czy zostawic ?

z ten slonecznik to mooze tez zostawic ?

ja sobie niektore chwasty przesadzilam pod plot i hoduje je pod kontrola, jest tam juz nawloc, wrotycz, bieluń i bodziszek

dzieki Haniu
Ogród w lesie - moje miejsce na ziemi 21:12, 08 maj 2014


Dołączył: 12 lut 2012
Posty: 1709
Do góry
Marzena2007 napisał(a)


Moje bergenie rosną w glinie i mają się świetnie. Brzydko wyglądajace mialy natomiast wygrazione przez opuchlaki korzenie

Marzenko mi opuchlaki zeżarły rozchodniki i tiarellę Lałam wrotycz, ale nic to nie dało... W weekend ruszam z Calypso.
Rozchodnik okazały - Sedum spectabile 18:09, 08 maj 2014

Dołączył: 29 lip 2012
Posty: 284
Do góry
dajana napisał(a)
Roślinka silna i piękna moim zdaniem , ale opuchlaki znajdą sobie inne miejsce w ogrodzie bo rozchodniki są dla nich jak rozumiem wabikiem i tego tylko się obawiam nie rozchodników



ale opuchlaki jedzą conajmniej 150 różnych
roślin - z tego wniosek - powinniśmy wywalać je wszystkie z ogrodów, bo mogą zwabić opuchlaki - no nie dajmy się zwariować. Rozchodniki okazałe są tak piękne i wytrzymałe- w zasadzie nie do zdarcia, łatwo się je mnoży, że szkoda z nich rezygnować ze względu na opuchlaki. lepiej zrywać wrotycz i podlewać, podlewać podlewć.
Ogród tworzę nowoczesny czyli wewnętrzna walka jak nie zostać kokoszką :) 12:50, 08 maj 2014


Dołączył: 10 maj 2011
Posty: 18830
Do góry
nie zauważyłam że pytałaś mnie o wrotycz. ..sory.. z wrotycza robi się gnojówkę i podlewa krewetki
niektóre z moich tulipanów też ma takie ozdoby, obawiam się że to grzyb jednak....
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies