Aniu i chyba jednak tak będzie, córci już lepiej ale siedzi w domku, za to śniegu tyle nasypało, zima wróciła, podobno przez cały tydzień tak ma być, pogoda nie sprzyja podróży. Zaraz zerknę jak u Ciebie.
Nieszka- ale tu chodzi o nadprogramowe kwiatki

Na te zaplanowane musi się znaleźć
Tess- haha.....u mnie to samo, o garderobie zapominam, zwłaszcza w sezonie
Kondzio- każdy wyjazd do szkółki to radość w czystej postaci, a jak się jeszcze coś uda okazyjnie kupić, normalnie emocje, jakby się na polowanie szło...