Ogród z zegarem
00:44, 22 mar 2021
Judith
to oczko już istnieje. Nawet sama je wykopałam na jesieni zeszłego roku (szpadel plus taczka). Później zerwałam darń na ścieżce do oczka i wokół niego, żeby zrobić tam kamienną ścieżkę
.
Tam, wokół oczka, jeszcze nie działam, bo muszę teraz posprzątać resztę kamieni (które mi zostały po ułożeniu ścieżki) i wywieźć ziemię, która mi została po wykopaniu oczka (nie chciało mi się tego robić od razu
).
Najpierw miałam koncepcję, żeby zostawić ten „pagórek” i czymś go obsadzić, ale po jakimś czasie przestało mi się to podobać.
Nie śmiej się zbyt głośno
Dopiero jak to zrobię i kiedy przyjdzie zamówiony traktorek z glebogryzarką, to wtedy zacznę pracować w tamtym rejonie.
Tam, wokół oczka, jeszcze nie działam, bo muszę teraz posprzątać resztę kamieni (które mi zostały po ułożeniu ścieżki) i wywieźć ziemię, która mi została po wykopaniu oczka (nie chciało mi się tego robić od razu
Najpierw miałam koncepcję, żeby zostawić ten „pagórek” i czymś go obsadzić, ale po jakimś czasie przestało mi się to podobać.
Nie śmiej się zbyt głośno
Dopiero jak to zrobię i kiedy przyjdzie zamówiony traktorek z glebogryzarką, to wtedy zacznę pracować w tamtym rejonie.

