Solo, nie ma nic pomiędzy. To moja zeszłoroczna próba tych roślin W tym roku pomyślę o jakiś zestawieniach roślinnych do niej.
Aktualne fotki. Liriope naprawdę fajnie wyglądają, zwłaszcza, że na pozostałych rabatach jakoś łyso... Nie mam jeszcze weny do wiosennych porządków w ogrodzie, jest masakrycznie zimno..
Agatorek, tak sobie myślę, że ten tył całkiem wyprostuje, ale wzdłuż drzewek, nie na ukos. Na planie nie ma, ale mam tam jeszcze posadzony duży klon ginnnala, który ma się tam wyróżniać, wstawię tam też chyba trampolinę.
A u nas powrót zimy Miałam iść zrobić trochę porządków w sobotę, miała być glebogryzarka i znowu nic. Za to cebulowe, wychodzą już w najlepsze co mnie bardzo cieszy.
Kochani dziękuję, że jeszcze tu zaglądacie. Trochę faktycznie sen zimowy, ake tylko ogrodowo, bo poza tym nie próżnuję
Morsuję, ćwiczę, nieustannie biegam, jeżdżę na rowerze. Generalnie - bawię się znakomicie
Do ogrodu jeszcze mnie nie ciągnie. Chyba ładuję akumulatory
Milus a ja myślę kilka razy kogo by zatrudnić aby mi pomógł. Potem myślę, że nic nie zrobię bo jak zacznę pokazywać to więcej czasu stracę i w dodatku dużo gadam a czas leci. Trudno potrwa to dłużej ale zrobię sama.
Potwornie zimno u nas teraz -3.
A to różnica 2020 lewa i obecnie o tej samej porze
A tutaj porównanie oczka
Przy wrzosach 2020 i poniżej 2021. Mało tego bażanty sobie zrobiły tam kąpielisko ziemne. Gniazda porobiły.
Wczoraj byliśmy na snowboardzie, dziś mięśnie bolały trzeba było się poruszać. Jeśli nie to jutro chodziłabym stękając
Zamówiłam jeszcze jeden transport zrębek Buahaha ale tym razem każę gościowi wjechać na działkę żebym nie miała góry na froncie
Niech sobie leżą i się komostują
W słońcu było naprawdę fajnie i dobrze nam się pracowało
Wymyśliłam że tu pod dereniami chcę zrębki też żeby chwasty nie rosły. Bok wyłożę kartonami na wierzch znowu grubo zrębek. Będzie dużo lepiej wyglądało