Ja to chyba miałam coś z głową w młodzieństwie

, bo przeczytałam dwa razy Ludzi Bezdomnych i Przedwiośnie, Nad Niemnem się zaczytywałam i Potop połknęłam ze trzy razy...

że o Chmielewskiej, Musierowicz, Grzesiuku nie wspomnę

Niestety obecnie czasu mało ale udało mi się "między wierszami" poczytać Tess Gerritsen...
A Ciebie Haniu czyta się z duuuuużą przyjemnością

dlatego codziennie podgadam cichaczem co nowego