ależ klimatycznie, cudnie!
aten pan to już w ogóle ideał!
Tess, ile on ma lat? Jak go dokarmiasz? Jak go traktujesz zimą? Moje ciagle podmarzają, zyją, ale czy ja sie doczekam kiedys takich cudnych kwitnących kępek? Powiedz mi jak szykowałaś swoim ciemiernikom podłoże? Zaczynam sie zastanawiac czy moje nie mają jakiegoś problemu ze stanowiskiem.
Hania, nie mam jeszcze doświadczeń, mój posadziłam jesienią i uzupełniłam wczoraj. Pierwszego cięcia jednak nie zrobiłam i nie wygląda to dobrze:/ Tess ma już śliczny, dorosły żywopłocik, trzeba zapytać u niej jak o niego dba.
Haniu u mnie żeleźniak nie miał do tej pory problemów z zimowaniem. Mój dopiero zaczyna rozwijać liście więc nie mogę sprawdzić co ma w środku. A wcześniej mu się nie przyglądałam tak dokładnie. Ale obiecuję poobserwować i dam znać.
Agnieszko miejsce dla cyklamenów już znalazłam tylko nie znalazłam czasu żeby je posadzić.
Tess, to są cyklameny ogrodowe cyclamen coum. Kwitną na wiosnę a nawet na przedwiośniu. Są też odmiany kwitnące jesienią (m.in. c. hederifolium). W porównaniu z doniczkowymi to są drobinki, kwiaty wielkości paznokcia max. Doniczkowe nie nadają się do sadzenia w ogrodzie, ale u mojej mamy potrafiły przez wiele lat wydawać kwiaty. Oczywiście miała je w domu, do ogrzewania pomieszczeń służyły piece. I to im chyba odpowiadało.
Ja całe szczęście mam kilka o różnych terminach, więc akcja przedłużona Uwielbiam magnolie! Ta Elizabeth ma na dodatek niesamowite, wielkie liście, robi wrażenie nawet po przekwitnięciu.
Jolu, te cyklameny to jakaś odmiana ogrodowa? Bo mam w doniczkach cyklameny kupione wiosną na stół, i też chcę wysadzić do ogrodu, poczytałam o nich w necie (o cyklamenach) no i nie wiem, czy dadzą radę takie "nieogrodowe" w ogrodzie.
Odwiedzam, ino incognito
Ale jeśli odwiedzanie = pisanie, to obiecuję poprawę
Tak dawkujesz po kropelce ten Twój ogród, jak aptekarz
Ale te kropelki - mniamniusie