Oj tak co dobre szybko sobie leci najważniejsze ,że z rodziną i w zdrowiu
Dziś podlałam ogród zimnica na noc po słonecznym dniu a magnolia w pękających pąkach, popryskałam wodą ciekawe czy zadowolona
czekamy razem na ciepełko ...
spokojnej nocy buziaczki Hanuś.
Cały czas depresja pogodowa z powodu zimna więc palenie w piecu nie ustaje. Ptaki też docieplają gniazda, zbierają ścinki traw z rabat, kursują dół- góra non stop szpaki urządziły sobie od południowej strony pod dachówkami, kolejny rok gniazdeczko. Potem denerwują się, że przeszkadzam im chodzeniem po ogrodzie, nie mówiąc jak przeszkadzam, kiedy koszę a może mnie lubią i czują się tu bezpiecznie. Jedzenia m8ęsnego na rabatach jest pod dostatkiem, tłuściutkie dżdżownice i inne robaczki
Magnolia Susan kwitnie, pytanie czy mini przymrozki coś jej zrobią. Druga, od znajomych - Nigra? Czy kolejna Susan? Trudno powiedzieć, startuje minimalnie później, jeszcze nie rozchyla kwiatów bo zimno.
Jarzębiny są świetne gdy się otwierają, a grujeczniki też cudowne w wiosennym słońcu
Dziękuję Aniu, za te pochwały To bardzo miłe.
Teraz wszystko przystopowało, bo znowu przyszło ochłodzenie. Można za to dłużej cieszyć się tymi kwiatami, które już rozkwitły.
Magnolia pokazała dziś więcej pąków. Do rozkwitu potrzeba jej więcej stopni na termometrze. Mam nadzieje, że nie przymrozi jej przymrozek nocny.
Dorotko, rozrastają się, aż za bardzo. Na początku też były niemrawe ale teraz w niektórych miejscach robią za chwasty. Nie pamiętam kiedy zaczęłam sadzić, na pewno mają ponad 5 lat.
Asiu, moje okna nadają się już do ponownego mycia. Przy dzisiejszej wichurze mamy niemal burzę piaskową. Wiatr rozwiewa piach z okolicznych pól.
Rozkwita już magnolia Leonard Messel a w prognozach znowu przymrozki. Nie mogła trochę poczekać z kwitnieniem?
U mnie teraz dopiero wszystko ruszyło. Zakwitły ciemierniki, krokusy. Wyszły tulipany i czosnki. Zaczynaja kwitnąć prymule. Cieszę się, że magnolia też otwiera pąki.
Na tej rabacie wu biegłym roku miałam moc tulipanów. Bałam się, że w tym będzie ich mniej, a jednak wyszły.
Prymule w domu szybko przekwitają i więdna, ja swoje trzymam na zewnątrz. Jak wymieniam na supertunie, to prymule i żonkile sadzę na rabaty.
Poczekaj aż roślinka wyrośnie większ, to przekonasz się, czy to orlik, czy rutewka.
Iwonka, pogoda była cudowna, w niedzielę pracowałam w samej koszulce z długim rękawem .
Nie dziwię się, że tych 3 różnic nie widzicie . Jakość zdjęcia powala .
Na środku rabatki wsadziłam dużą tawułę brzozolistną a po lewej od buczka na kijku małego żylistka - jest prawie niewidoczny. No i przesadziłam jedną siną kępę (to krwawnik żeniszkowaty).
Może zmiany słabo dostrzegalne za fotce ale w realu od razu mi się poprawiło. Dobrą robotę zrobi tu ta tawuła brzozolistna, będzie takim większym, mocniejszym akcentem wypełniającym rabatę.
Magnolia rozwija kolejne kwiaty. Za trzymanie kciuków nie dziękujemy .