Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Znowu na wsi

Znowu na wsi

Wafel 20:49, 31 mar 2026


Dołączył: 25 cze 2023
Posty: 4148
Wszystkie róże puszczają pączki a niektóre już listki, to mnie cieszy Ja dzisiaj ogarnęłam trawnik. Mały bo mały, ale się narobiłam, ponakłuwałam widłami, mocno wygrabiłam.
Przedtem umyłam 4 podwójne okna tarasowe, okna w kuchni i jednym pokoju, został jeszcze jeden pokój córki, niech sobie sama ogarnie Ugotowałam mięso na pasztet świąteczny, jutro po pracy będę piec. Ledwo żyję a jutro na 7.00 do pracy, czy ja wstanę... We wtorki szybko kończę pracę (zawodową),bo ta domowa do wieczora jak na drugą zmianę
____________________
Asia-Wafel Moje małe, zielone miejsce na ziemi
Wafel 20:55, 31 mar 2026


Dołączył: 25 cze 2023
Posty: 4148
Zapomniałam wysypać dobroci powojnikom i jeszcze podsypię cisowi na osiedlowej i może wiśni Kanzan, rety chyba muszę sobie notes założyć i odhaczać Też mi zabrakło obornika, ale już kupiłam.
____________________
Asia-Wafel Moje małe, zielone miejsce na ziemi
Ewa777 10:51, 01 kwi 2026


Dołączył: 26 lip 2014
Posty: 20174
Jolu, szybko uporałaś się z tymi pracami porządkowymi. Ja idę małymi kroczkami, ale każdym krokiem się cieszę. Lubię te prace, ale wolałabym robić je bez pośpiechu. Przy pracy zawodowej jest to niewykonalne.
____________________
Ewa-Do raju daleko - u Ewy
Kordina 00:33, 03 kwi 2026


Dołączył: 18 wrz 2021
Posty: 8345
Ewa777 napisał(a)
... Dziś skończyłam prace porządkowe na rabatach. Jestem z siebie dumna

Ja też jak Ewa a od Joli muszę ściągnąć nawożenie i porozrzucać co nieco, jeszcze wiórki rogowe mi zostały z zeszłego roku. Jolu krokusiki to masz godne pozazdroszczenia
Jak z powojnikami? Kiedy przyciąć i na ile?
____________________
Bożena - Elbląg Grzebiuszka ziemna
Joku 18:29, 03 kwi 2026


Dołączył: 09 paź 2010
Posty: 14081
Asiu, pojawiające się świeże listki na różach na pewno cieszą.
Dałaś radę ze wszystkimi pracami przedświątecznymi? Ja tym razem włączyłam pełen luz . Chyba mnie sponiewierały prace w ogrodzie, nic mi się nie chce. Zresztą my, dwójka emerytów już za starzy na szukanie zajączka .

Ewa, ja też małymi kroczkami, zaczęłam powolutku ogarniać ogród jak śniegi stopniały. Więc rekordu nie pobiłam, a podobnie jak ty lubię prace ogrodowe. Nic to że następnego dnia trudno utrzymać się w pionie .
Jeszcze pamiętam jak to jest gdy się pracuje i czasu brak na wszystkie obowiązki.

Bożena, taki sposób nawożenia sobie wymyśliłam, trochę eksperymentalnie. Nie jestem żadną ekspertką. Pewnie każda z dziewczyn na forum ma swoje sposoby. Najtrudniejsze dla mnie jest nawożenie roślin rosnących przez kilka lat w donicach.
Na temat cięcia powojników można by napisać elaborat. Najlepiej poczytać rady pana Szczepana Marczyńskiego, specjalisty od powojników. Wszystko zależy od tego do której grupy należy dany powojnik. Nie tnę prawie wcale wcześnie kwitnących (kwiecień, maj). Te później kwitnące przycinam "na oko" 0,5 - 1m lub nieco wyżej. Są jeszcze bylinowe. Te trzeba ciąć podobnie jak byliny, czyli do ziemi bo przez zimę wszystkie pędy zasychają. To tak w dużym skrócie.
Moje powojniki już wszystkie przycięte. Największe, denerwujące mnie kołtuny tnę nawet zimą jak pogoda w miarę znośna.
____________________
Jola, nieco na zachód od Trójmiasta - Ogród z przeszłością (+) Wizytówka (+) Znowu na wsi - aktualny
Wafel 23:53, 03 kwi 2026


Dołączył: 25 cze 2023
Posty: 4148
Też w tym roku trochę odpuściłam, jednakże lubię wiosenne porządki, zwłaszcza umyte okna i świeżo wyprane firanki Jedzenia świątecznego teraz też się u nas mniej robi, bo się starzejemy i każdy zaczyna się oszczędzać i brzucha pilnować
____________________
Asia-Wafel Moje małe, zielone miejsce na ziemi
Dorota321 17:52, 06 kwi 2026


Dołączył: 28 wrz 2021
Posty: 1350
Jolu cofnęłam się troszkę i podziwiałam piękne kępy krokusów, ranników i irysów, w takiej ilości robią wrażenie. Czy krokusy rozrastają Ci się? ja posadziłam kilka jesienią, ale mało co ich było widać.
____________________
W moim małym ogródeczku cz. II ***W moim małym ogródeczku cz.I
Joku 18:29, 06 kwi 2026


Dołączył: 09 paź 2010
Posty: 14081
Dorotko, rozrastają się, aż za bardzo. Na początku też były niemrawe ale teraz w niektórych miejscach robią za chwasty. Nie pamiętam kiedy zaczęłam sadzić, na pewno mają ponad 5 lat.

Asiu, moje okna nadają się już do ponownego mycia. Przy dzisiejszej wichurze mamy niemal burzę piaskową. Wiatr rozwiewa piach z okolicznych pól.

Rozkwita już magnolia Leonard Messel a w prognozach znowu przymrozki. Nie mogła trochę poczekać z kwitnieniem?
____________________
Jola, nieco na zachód od Trójmiasta - Ogród z przeszłością (+) Wizytówka (+) Znowu na wsi - aktualny
Ewa777 09:54, 07 kwi 2026


Dołączył: 26 lip 2014
Posty: 20174
U mnie wczoraj i przedwczoraj też okropnie wiało. Dziś spokojnie i słonecznie, ale zimno.
Leonard Messel też zaczyna kwitnąć.
Kiedy masz zapowiadane przymrozki? Na mojej prognozie nie widać.
____________________
Ewa-Do raju daleko - u Ewy
Joku 16:22, 07 kwi 2026


Dołączył: 09 paź 2010
Posty: 14081
Wieje nadal, słabiej niż wczoraj ale jednak. Poszłam na spacer z kijkami, wróciłam szybko bo było dość nieprzyjemnie.
Podglądam 2 prognozy (yr.no i icm meteo), widzę przymrozki do -2 st. w najbliższe noce, poza dzisiejszą mniej więcej do niedzieli. Ale wiadomo, z prognozami różnie bywa. W ostatnich tygodniach niby miało być na plusie a w rzeczywistości zdarzało -3 st. Dla mojej troskliwie noszonej w te i we w te hortensji byłoby to zabójcze.
____________________
Jola, nieco na zachód od Trójmiasta - Ogród z przeszłością (+) Wizytówka (+) Znowu na wsi - aktualny
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies