Jabłonka jednak na razie trafiła do donicy. Zaczęłam kopać dół, ale mimo deszczu na głebokości 5cm zaczynały się straszne suchości, co w przypadku mojej ziemi oznacza skałę.
Na razie prezentuje się tak.
W sumie tak w donicy też mi się podoba
Siedzą jej w nogach turzyca Phoenix Green i żurawka World Caffe Espresso. Ta ostatnia ma świetne, błyszczące liście. Nie umiem oddać tego fotką
Na grupie na FB dotyczącej laurowiśni sugerują w maju sypnąć jej Osmocote albo YM Complex.
Co do lustra wodnego to dwa kwadratowe obok siebie ostatnio w swoim ogrodzie montowała Ewa. Pasowałyby kształtem do Twoich lamp kostek.
Chociaż w połaczączedniu z klonami to lepszy efekt byłby z wody płynącej/spadającej.
U mnie w zeszłym roku był rząd jeden na środku skrzyni o szerokości 125 cm, a w nim ogórki posiane co ok. 10 cm(do gruntu bezpośrednio, bo rozsadę ukatrupiłam za mocnym podlaniem), skrzynia długa na 5 metrów.
W tym roku planuję znów środkiem je puścić, ale z rozsady 2-3 nasionkowej co 15-20 cm. Kiedyś miałam układ szachownicy i gniazdowo po 2-3, ale na ścieżkę wchodziły.
Jak będziesz cięła to patrz aby jakieś igły były na gałęzi. Zostaw jakieś zawiązki igieł bo właśnie z nich wyjdą nowe gałęzie. W tym sezonie będzie straszyć ale w kolejnym będą już nowe przyrosty które możesz też skrócić jak zaczną się rozwijać czyli tak o tej porze.
Jak u sosny rozwijają się igły (czyli teraz) na nowych świeczkach/gałązkach to najlepszy czas na formowanie i cięcie sosny. Z tych ściętych młodych świeczek robi się syropy.
Jesienią posadziłam donicy laurowiśnię z gołym korzeniem jako awaryjna sadzonka. Przycięłam niedawno i oto efekt Na rabacie też przycięte, ale tam mało słońca i późniejszy będzie start.