W moim małym ogródeczku - Dorota
09:49, 20 paź 2020
Mam nadzieję, że jakoś to przetrwam.
Basiu może Cię zainspiruję, właśnie zrobiłam dla wnuka pióropusz, amulet i ozdobę na wigwam indiański, który kiedyś sama uszyłam. Jeszcze mu nie pokazałam, ale wkrótce będziemy się świetnie bawić. Poprzedni , który kupiłam był tak kolorowo pomalowany, że aż drażnił oczy.
Moje Eszewerie marnieją w domu, już zaczynają żółknąć. Tak jest co rok, a wiosną to wyglądają tak.
Jeszcze wczoraj wyniosłam je na schody, jak będzie ciepło to znów je wyniosę.
Basiu może Cię zainspiruję, właśnie zrobiłam dla wnuka pióropusz, amulet i ozdobę na wigwam indiański, który kiedyś sama uszyłam. Jeszcze mu nie pokazałam, ale wkrótce będziemy się świetnie bawić. Poprzedni , który kupiłam był tak kolorowo pomalowany, że aż drażnił oczy.
Moje Eszewerie marnieją w domu, już zaczynają żółknąć. Tak jest co rok, a wiosną to wyglądają tak.
Jeszcze wczoraj wyniosłam je na schody, jak będzie ciepło to znów je wyniosę.