Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

W Gąszczu u Tess 21:05, 07 lis 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Martek napisał(a)

Ja lubię prasować nawet męskie koszule i pościel jeszcze bardziej .Te pierwsze prasuje się bo cieszy ,że jest ,ale on nie wie i nie docenia .
Śmieci sortuje.


Podziwiam, że lubisz.
A co do docenienia - no, większość z nas ma przeświadczenie o braku docenienia
W Gąszczu u Tess 21:02, 07 lis 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Dorka napisał(a)
Aleś mi się odgryzła Tess jak będziecie trzymały kciuki to musi mi się udać
Walcz kobieto, będziesz moim motorem napędowym ja Twoje podarki wsadziłam do przechowalnika


Toż wiem, że na żartach się znasz
W przechowalniku będzie im dobrze.
W Gąszczu u Tess 21:00, 07 lis 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
monteverde napisał(a)
Tess nie wiesz w jakim miejscu te roślinki czy nie wiesz, czego potrzebują do wsadzenia? pozdrawiam


Nie wiem, w którym miejscu je posadzić
No, ale już prawie wszystkie wsadzone
Chcę mieć piękny ogród....... i to jest mój problem 13:48, 07 lis 2012


Dołączył: 25 lip 2012
Posty: 408
Do góry
a pewnie, Tess to kobieta z poczuciem humoru
a pod Twoją puentą Beatko podpisuję się dwiema rencami i nawet jeszcze nogami
buziaki Becia
Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 08:29, 07 lis 2012


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
Tess napisał(a)
Irenko, ale się u Ciebie dzieje
Uśmiałam się do łez z:
moherowego berecika (w którym Ci bardzo do twarzy, ale po co ja to piszę - Tobie jest we wszystkim dobrze)
poszukiwaniu narzędzia w psiej budzie (mina piesków musiała być bezcenna)

A Irenka z piłą mechaniczną mnie nawet nie zdziwiła. Przecież Irenka z tych, co to gdzie diabeł nie może tam babę pośle Dla Irenki nie ma rzeczy niemożliwych


Tereniu, ale mnie podbudowałaś...no jak nie ma rzeczy niemożliwych, to wszystkie moje zamierzenia zrealizuję!!
Chcę mieć piękny ogród....... i to jest mój problem 07:06, 07 lis 2012


Dołączył: 05 kwi 2012
Posty: 12953
Do góry
Dorka napisał(a)
Tessi, Becia, ale ja Was uwielbiam !!!!!!!!!!!! dostarczacie mi tyle banana na twarzy
Może tytuł jest odrobinę pesymistyczny ale naprawdę odzwierciedla moje frustracje dotyczące ogrodu - wiecie, że to są absolutnie subiektywne odczucia może mnie nie zlinczujecie lecz wciąż nie czerpię pełnej przyjemności z ogrodu, aleeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee mam nadzieję, że w przyszłym sezonie się to zmieni



hi,hi to

Tess zasugerował

to całkiem niechcący wyszło

ale Tess jest Mądra Kobiet i się nie gniewa

a z ogrodem jest trochę jak z ubiorem, musi Ci pasować i musisz się w nim dobrze czuć, i nie ważne że wszyscy w koło będą Ci mówić że pięknie wyglądasz, Ty musisz to czuć

buziam Dorko
W Gąszczu u Tess 01:02, 07 lis 2012


Dołączył: 03 paź 2010
Posty: 12046
Do góry
Tess napisał(a)

Wyjaśnianie do grudnia a termin narciarski jest w styczniu.

Weź prasowanie ze sobą, lubię. Za jednym razem mężowi 19 koszul prasuję. I 6 kompletów pościeli. To jest taki standard miesięczny + kilka obrusów. Nie lubię wynosić i sortować śmieci, bo rozróżnianie plastików, odrywanie papierków, mycie kubeczków i butelek - horror (śmieci ogóle, kompost, plastik, szkło, papier).


No tak, ale zanim się nie wyjaśni, nie mogę podjąć decyzji o wyjeździe.

O matko, naprawdę prasujesz nie tylko koszule (co rozumiem, muszą piękne być), ale też pościel?
Ja sortuję śmieci - robię to z ochotą i całą rodzinę zaraziłam.


Ja lubię prasować nawet męskie koszule i pościel jeszcze bardziej .Te pierwsze prasuje się bo cieszy ,że jest ,ale on nie wie i nie docenia .
Śmieci sortuje.
Kolorowe rabaty 00:07, 07 lis 2012


Dołączył: 03 paź 2010
Posty: 12046
Do góry
Tess napisał(a)
Martek, pięknie napisałaś o tej ziemi...
I trafnie.
Sadziłam teraz cebulki na dwa sposoby - najpierw wykopywałam rowek łopatką, a dopiero potem kupiłam sadzarkę i czosnki sadziłam nią właśnie.

To jednak nie to samo.





Ja nie próbowałam tym nigdy sadzić dla mnie to zbędny wydatek.Solidna łopata,pazurki,mała łopatka i się jedzie z tym koksem )))
W Gąszczu u Tess 23:24, 06 lis 2012


Dołączył: 25 lip 2012
Posty: 408
Do góry
Aleś mi się odgryzła Tess jak będziecie trzymały kciuki to musi mi się udać
Dla odmiany czas na zmiany... 21:28, 06 lis 2012


Dołączył: 05 kwi 2012
Posty: 12953
Do góry
Tess napisał(a)
Jak czytam Wasze rozterki i bóle związane z edukacją dzieci, to okropnie, ale to strasznie okropnie cieszę się, że ten etap mam już za sobą
Buziaki, Beatko


ha, i żeś mnie pocieszyła

buziaki Teresko
Chcę mieć piękny ogród....... i to jest mój problem 21:23, 06 lis 2012


Dołączył: 05 kwi 2012
Posty: 12953
Do góry

Tess sugerował




wybacz Teresko ale jak się szybko chce napisać to często albo zjadam litery albo przekręcam, wybaczasz?
W Gąszczu u Tess 21:06, 06 lis 2012


Dołączył: 31 paź 2010
Posty: 44149
Do góry
Tess nie wiesz w jakim miejscu te roślinki czy nie wiesz, czego potrzebują do wsadzenia? pozdrawiam
Chcę mieć piękny ogród....... i to jest mój problem 21:03, 06 lis 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Tess sugerował, a jakże
Bo taki pesymistyczny jest.
Ale Dorka nie chce. Na razie

Buziam, Dorko
Mój ogródek pod Gdańskiem 20:58, 06 lis 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 20:57, 06 lis 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Irenko, ale się u Ciebie dzieje
Uśmiałam się do łez z:
moherowego berecika (w którym Ci bardzo do twarzy, ale po co ja to piszę - Tobie jest we wszystkim dobrze)
poszukiwaniu narzędzia w psiej budzie (mina piesków musiała być bezcenna)

A Irenka z piłą mechaniczną mnie nawet nie zdziwiła. Przecież Irenka z tych, co to gdzie diabeł nie może tam babę pośle Dla Irenki nie ma rzeczy niemożliwych
Kiedyś będzie tu pięknie ... 20:54, 06 lis 2012


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Tess to mnie pocieszyłaś ze zrozumieniem braku miłości do dachów
Kolorowe rabaty 20:51, 06 lis 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Martek, pięknie napisałaś o tej ziemi...
I trafnie.
Sadziłam teraz cebulki na dwa sposoby - najpierw wykopywałam rowek łopatką, a dopiero potem kupiłam sadzarkę i czosnki sadziłam nią właśnie.

To jednak nie to samo.
Kiedyś będzie tu pięknie ... 20:46, 06 lis 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Madżenko, piękne te Twoje prawie-darmowe donice.
I ogród już chwaliłam, że piękny, ale co am, pochwalę jeszcze raz
Niesamowicie inspirujący też.
Plany i projekty pergolowe - rewelka!
I doskonale Cię rozumiem, że nie chcesz zadaszenia na stałe.
Dla odmiany czas na zmiany... 20:41, 06 lis 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Jak czytam Wasze rozterki i bóle związane z edukacją dzieci, to okropnie, ale to strasznie okropnie cieszę się, że ten etap mam już za sobą
Buziaki, Beatko
W Gąszczu u Tess 20:36, 06 lis 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
beta napisał(a)
każdy lubi co innego i to jest w nas najfajniejsze

Teresko, Ty cały czas w ogrodzie działasz? podziwiam no ale w sumie jak się ma taki gąszcz to roboty jest ja tam mam całe trzy rabaty, więc i roboty nie za dużo mam nadzieję że w przyszłym roku będzie jej więcej

Dorotko, ja tez pierwszy raz w życiu cebule sadziłam


No działam jeszcze, ale już nie dlatego, że gąszcz, tylko jak goopia roślinek nakupowałam, a że nie wiem też, jak je posadzić, to tak długo to trwa.
Ale już koniec widać
O, ja w przysżłym roku też będę miała dużo roboty! Na nowych-starych rabatach, co to są jeszcze nietknięte, ale też wiem, że będę poprawiać to co robiłam w tym roku
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies