Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Nowa działka, nowy ogród, nowy dom, nowe życie :) 13:01, 28 lis 2020


Dołączył: 05 sie 2011
Posty: 33171
Do góry
Sonka napisał(a)


Karola pionowy? KARCHER SC 3 1.513-300.0 czy inny?


Nasz przydomowy ogródek 11:28, 28 lis 2020


Dołączył: 10 lut 2017
Posty: 7845
Do góry
u Ani Monte Tu Jola radosna Rok 2011

Sezon 2017 u Hanusi 11:19, 28 lis 2020


Dołączył: 10 lut 2017
Posty: 7845
Do góry
Zbyszku, też myślałam, że uda mi się nie koronować, i na to cholerstwo nie chorować. Ale mieszkając w takim blokowisku, przemknął się jednak do mnie, mimo wszystko. Na nic były moje wybiegi, chodzenie chyłkiem, zakładanie maski. Dopadł mnie wirus, na moje szczęście, ominął mnie szpital i jego obrazki.

Od dzisiaj podobno seniorów zwolnili z siedzenia w domu, chociaż ta ulga, że na ulicy żadna policja mnie nie przygarnie do swego ula. Dalej mam zamiar unikać tłoku, wszak dla babć i dziadków potrzebny spokój, Z psem na chwil kilka, wrzucić list do skrzynki, i w czas tej zimy przesypiać godzinki. Tak grudzień , styczeń minie w wolnym tempie, aż w lutym dnia przybędzie i ....uśmiechu na gębie.


Tego usmiechu i słońca na niebie życzę dziś wszystkim nie wyłączając Ciebie!
Sezon 2017 u Hanusi 10:54, 28 lis 2020


Dołączył: 02 paź 2010
Posty: 11254
Do góry
U mnie śnieżek już się pojawił
ostatnio to towar deficytowy.
Lecz wcale za nim nie tęsknię
przyprawia mnie o ból głowy.

Razem z pieskiem się martwimy-
pogorszą się warunki do chodzenia.
Już wiosenka się nam marzy
krokusy, tulipany, ocieplenie.

Nie zamknęli mnie na 4 spusty
po pustkowiach mogę sobie łazić.
Mam smak, węch i apetyt
czy uda mi się nie zarazić?

Nasz przydomowy ogródek 10:13, 28 lis 2020


Dołączył: 02 paź 2010
Posty: 11254
Do góry
Danusiu , Haniu święta racja. Tamte czasy nie wrócą. Na spotkanie Ogrodowiska niektórzy jechali przez pół Polski a nawet całą jak np. nieodżałowana Jola - ze Szczecina przyjechała do Rzeszowa do Ani. Inne priorytety nastały, konsumpcja wzięła górę.
Tak dla przypomnienia :
Zjazd u Ani ASC w Rzeszowie rok 2012


Zjazd u Alinki pod Klasztorem rok 2013




Zjazd u Ani ASC w Rzeszowie rok 2014

Sezon 2017 u Hanusi 09:53, 28 lis 2020


Dołączył: 10 lut 2017
Posty: 7845
Do góry
Powiew zimy


Zapowiadano zimę, wstałam więc o brzasku,
myślałam, że zobaczę ciut szronu w mym lasku.
Cóż, widoki za oknem nic się nie zmieniły!
Znaczy się me checi w sferze marzeń były,


Może więc wypada zajrzeć do ogrodu?
Pooglądam ślady zostawione w piasku.
Widok nawet jesienny, to jak łyżka miodu!
zwłaszcza dla tych, co siedzą "w potrzasku".
'
Znajdę kwiat uschnięty, zgubioną cebulkę,
Nać pietruszki przygarnę, zieloną nad podziw.
przykryję stroiszem kwitnącą prymulkę,
I znów furtke zamknę. Może się ochłodzi?



Ranczo Szmaragdowa Dolina II 09:51, 28 lis 2020


Dołączył: 17 kwi 2015
Posty: 14138
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)

i ostatni chyba w tym roku


Pink Octopus jeszcze kwitnie?
Rozpoznawanie roślin jednorocznych 08:59, 28 lis 2020


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Sausage87 napisał(a)
Czy ktoś mi powie jakiego kwiatu są to liście?
Z góry dziękuję za odpowiedź
Pszczelarnia 08:05, 28 lis 2020


Dołączył: 24 maj 2019
Posty: 13743
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)
I jeszcze mój ulubieniec, strażnik sąsiedzkiego stada, Mister Tryk, bardzo przyjazny i chętnie pozuje. Ale na ile można oswajać takie stado? Podkarmianie nie oznacza jeszcze oswojenia ale głaskanie i gadanie do barana?












Taki dostojny to ci baran jeden ale ja to chyba tak bez płotu to bym się trochę bała tych jego rogów
Pszczelarnia 07:45, 28 lis 2020


Dołączył: 17 kwi 2015
Posty: 14138
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)
I jeszcze mój ulubieniec, strażnik sąsiedzkiego stada, Mister Tryk, bardzo przyjazny i chętnie pozuje. Ale na ile można oswajać takie stado? Podkarmianie nie oznacza jeszcze oswojenia ale głaskanie i gadanie do barana?






Aż sobie poczytałam o owcy kameruńskiej, piękny okaz.
Podobno płochliwe bestie, skoro jednak daje się oswjać to miło. I traktowane bywają jako żywe kosiarki
Ogród do odnowy 07:27, 28 lis 2020


Dołączył: 17 kwi 2015
Posty: 14138
Do góry
Nowa12 napisał(a)


Mylą mi się te trawki. Na żywo nie widziałam ale wydają mi się podobne.



drżączka też urocza, kwitnie maj-czerwiec, obiedka wrzesień-listopad





Kłos drżączki podobnie zapleciony ale mniejszy i bardziej pękaty, Obiedka ma kłosy wyraźnie płaskie i jesienią zaczyna zmieniać barwę na brązową i tak potrafi do wiosny przetrwać przy sprzyjających okolicznościach przyrody
Pszczelarnia 07:15, 28 lis 2020

Dołączył: 22 maj 2014
Posty: 422
Do góry




I tak sobie myślę, czy tego zakrętu (w punkcie przecięcia) na dereniowej czymś architektonicznym nie zaakcentować (poideło na wysokim cokole?) - po lewej na wprost stoją zawsze garnki do kiszenia kapusty dawne i starodawne - teraz odwrócone do góry dnem).



Masz dobry pomysł z tym poidełkiem,ale żeby samotnie nie stał, to może masz jeszcze stare kanwie
A siostrzenica ma rację, bardziej Monty






Sezon 2017 u Hanusi 07:09, 28 lis 2020


Dołączył: 10 lut 2017
Posty: 7845
Do góry
Marchewki od dawna nie sieję, odkad wszystkie drogi w okolicy obsadzono topolami, połysknica grasuje na potęgę, Chemii używać nie chcę, a sąsoedztwo cebulowych nie za wiele pomaga. Kiedyś pokazywałam gdzie zimują pierwsze wiosenne połysknice w topolach, Wystarczy podnieść kilka listków topoli z naroślami na ogonkach, Wewnątrz narośli właśnie zimują te pierwsze, wylatujące na żer wiosną.


Na piołudnie skrada się zimnica, U mnie jeszcze jej nie widz e, Morze ma swoje zalety, Długo oddaje ciepło, nagromadzone w lecie. Ale za to mgieł mam niczym w saunie.

Miłego weekendu. Ostatnia rudbekia.

Ogrodowy miszmasz... pod kontrolą 01:30, 28 lis 2020


Dołączył: 13 maj 2014
Posty: 3544
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)

Ale bym chciała takiego krokodyla u siebie.... Mnie też zawsze zima zaskakuje
Sylwia, "krokodyli" u mnie sporo.
Ostatnio kopiąc dołki na donice z tulipanami wykopałam dwóch takich delikwentów. Widać było że zapadły już w sen zimowy bo tylko przeciągnęły się i znów znieruchomiały. Przeniosłam je w inne miejsce - mam nadzieję, że przetrwają do wiosny
Widoczki jesienne zostawiam
Za drzwiami do ogrodu... 01:25, 28 lis 2020


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9345
Do góry

Szczaw krwisty:

I z warzywnika...
Sałata:

Poziomki
Za drzwiami do ogrodu... 01:16, 28 lis 2020


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9345
Do góry
Wczorajszy zmrożony ziołownik:
Melisa?

Tymianek

Szałwia

Koper włoski
Ogrodowy miszmasz... pod kontrolą 01:11, 28 lis 2020


Dołączył: 13 maj 2014
Posty: 3544
Do góry
Cały ubiegły tydzień w wolnej chwili po pracy sadziłam do donic cebulowe: irysy żyłkowane, cebulice, szafirki, kokusy i tulipany.

Sporo czasu i pracy to kosztuje. Samo przygotowanie podłoża, sadzenie, opisanie donic a potem zadołowanie donic i... przedewszystkim wyszukanie wolnego miejsca do zadołowania

Na wiosnę po tulipanowej porażce, zarzekałam się, że tulipanom w donicach mówię stanowcze nie! Coś z tą moją stanowczością chyba kiepsko bo obsadziłam ponad 20 donic, i kilkanaście różnych pojemników

W tym roku dokupiłam jedynie trochę irysów żyłkowanych, paczkę (50.szt.) szafirków, kilka torebek krokusów i 30 szt. tulipanów. Niesety latem wybrałam cebule tulipanów i część czosnków. I szkoda było mi te cebule wyrzucić. Więc było co sadzić Ale i tak dwie spore miski drobnych cebulek tulipanów wyrzuciłam bo nie miałam je gdzie wsadzić Przyznam że nie lubię wyrzucać roślin. Mam wtedy duże wyrzuty sumienia

Zła byłam na siebie, że wyciągnęłam latem również część cebul czosnków. Późno je ponownie wsadziłam (20 listopada) i obawiam się czy zdążą ukorzenić się przed nadejściem zimy.

Robiąc sadzarką dołki w rabatach pod czosnki co rusz natrafiałam na cebule tulipanów, krokusów czy czosnków, które zostały w ziemi z poprzedniego roku. Pomyślałam że mój ogródek jet niczym pole minowe i warto byłoby sporządzić dokładną mapę nasadzeń i wciąż ją uaktualniać aby potem nie było takich niespodzianek


Za drzwiami do ogrodu... 01:04, 28 lis 2020


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9345
Do góry
inka74 napisał(a)
Ogród zmienny jest jak my ale dobrze, że styl zostaje. Potrzeba nam odrobinę romantyzmu w tym pędzącym, zwariowanym świecie.

Dobrze mówisz! I ważne byśmy mieli tą wrażliwość na piękno, na piękno natury, przyrody szczególnie!

Wczoraj tak wyglądała zmienność ogrodu wraz z pogodą:
Doświadczalnia bylinowo-różana 00:03, 28 lis 2020


Dołączył: 05 mar 2016
Posty: 1786
Do góry
No to pięknie. Docelowo na tej ścianie z tuj sąsiada stanie pergola, a na niej róża pienna i powojniki

Kastry budowlane i tak mi się przydadzą, nam zamiar wyciąć dno i sadzić w tym róże a w drugim powojniki. Sąsiad ma w granicy tuje, korzenie są płytko wiadomo. A ścianki pojemnika będą przynajmniej je hamowały. Co myślisz? Uda się?


Przepraszam że wpakowałam fotę ... Przynajmniej widzę że tam mam serduszkę- obym jej w szale nie wykopała ...
Ogrodowy miszmasz... pod kontrolą 23:48, 27 lis 2020


Dołączył: 13 maj 2014
Posty: 3544
Do góry
A jeszcze półtorej tygodnia temu ogrodówki wyglądały tak:





I terminatorka You&Me

Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies