Justyna to ty chcesz się wysłaniac przed tą ławka czy nie, bo brzozą 20 cm to wiesz co sobie możesz osłonić , Tośke może i to chyba nie za bardzo
Nie wiem ile miesca trzeba mieć na brzozy, ale chyba jakoś szczególnie wiele nie potrzebują, tylko że to liściaste - liscie jesienia do zbierania na kompost
Te brzozy to taka zagadka, w naturalnym środowisku nikt ich nie pilnuje i rosną sobie idealnie, a jak trafiają do ogrodu, to łąmią się, aż żal serce ściska
no ale już ci rosną, wiem, ze je bardzo lubisz myśmy posadzili kilkanaście brzóz i wszystkie padły, nie wiem czemu!
hehe, młodzież to ja byłam 20 lat temu ja rocznik Marzenki jestem....
hebe miałam na samym początku, jeszcze nie mieszkaliśmy, a ja posadziłam brzozy i hebe pod nimi - piękny szpaler! opatuliłam na zimę agrowłókniną, bo zamieszkaliśmy dopiero na wiosnę następnego roku. Ale i tak nie dały rady. Już się nie skuszę.....
Irenko,
mi już 2 brzozy złamało
jedną zimą dwa lata temu - od mokrego śniegu, a drugą w tym roku - wiatr, ale była uszkodzona (jak była młoda przywiązałam ją sznurkiem...) . Ale i tak je uwielbiam !
a na Bronisze musze sie kiedyś wybrac, moze po dekoracje świąteczne....?
U mnie dokładnie tak samo, zupełnie nie spodziewałam sie takiego ataku zimy. W niedzielny poranek biegaliśmy po ogrodzie strząsając mokry śnieg z gałęzi, które aż się pokładły na ziemi pod jego ciężarem.
Bez obaw, posiadam wrodzoną odporność na działanie wody sodowej
Traktuję ten epizod tv jako kolejne doświadczenie w moim życiu
Ciekawe jak teraz u Ciebie wygląda ogród? Mocno Cię zasypało? U nas bialutko i mokrzutko. Wszystkie moje brzozy przypominają bardziej wierzby płaczące. W popłochu bandażowaliśmy Skyrockety, bo zrobiły się z nich fontanny (tak mocno powyginały się gałązki).
Gratulacje z powodu kariery w tv, chociaż nie wiem do końca czy powinnam się tak cieszyć. Często ludziom się w głowach przewraca, bo zaistnieli w tv. Gosia, obiecaj, że Tobie się to nie przydarzy.... Lubię Cię taką, jaką jesteś, wiesz?
Hogata na razie moje brzozy sztuk 2 wyglądają jak zwykłe dooorenbosy Tzn tak je skutecznie wyprostowałam, że rosną pionowo do góry podetnę im wiosną dolne gałęzie pendulowate aby dopiero na wyższych piętrach spuszczały łodygi w dół.
Dwie pozostałe robiły się pendule już na wysokości 1,5 m i właśnie w październkiu podwiązałam je do baardzo wysokich tyczek bambusowych. Zbaczymy jakie wiosną wypuszczą kolejne łodygi.
Nie wiem czy to zrozumiałe, jeśli nie przypomnij mi się, poszukam zdjęć z różnych okresów życia brzóz.
Ale najlepszym spososbem jest długa tyczka do której przywiązujesz pień brzozy a potem jedną najbardziej pionowo rosnącą gałąź.
Ścieżka z kory trochę za drogi dla mnie biznes....no i pracy więcej
A brzozy...nie za wielkie później będą jak na taką małą wysepkę? A może za ławką lepiej???
Klimatyczne zdjęcia, miłorząb niesamowity, Fajnie że odkryłam to drzewo i zastosowałam w swoich projektach. Dzięki temu mogłam polecić go na Ogrodowisku, tak jak i inne sprawdzone drzewa.
Jego popularność rośnie, prawie każdy u nas go ma.
No właśnie - a dlaczego ja go nie mam ???
To samo sobie pomyślała jak zobaczyłam go na zdjęciu.
Aniu a jaką brzozę masz u siebie?, bo ja jeszcze na tropie brzozy jestem.
Hogato moja brzoza wcale nie z tych szlachetnych ze szkółki, mój syn wykopał mi ją na ugorze, prosiłam tylko żeby miała biała brzozę no i ma
Na allegro już oglądałam i czytałam o tych brzozach, chciałam się tylko dowiedzieć jak w realu wygląda wyprowadzenie tej brzozy tak jak piszesz przynajmniej do 5m.
Witam wszystkich, Mira rozsyłałem hosty, irysy, zimowity, goźdźiki, miskantay. I tkie tam różności. Basiu, kładłem szmatę pod truskawki dużo mniej roboty prawie nie ma pielenia. Asc, pozazdrościłem Bogdzi buków i pomalowałem brzozy w lesie i swoje lipy al taki boski widok jest o wschodzie słońca. Monteverde, dzięki za info ja o ambrowcu wiem dużo ale odmian nie znam. Majka, ciesze się że dotarło przed sobotą trochę się bałem że nie dojdzie ale 3 paki na 5 doszło, Sadzonki bym miał jeszcze większe ale miałem ostatnia stówę i musiałem się wyrobić z kasą. Najlepiej jest jeździć wtedy można poszaleć, ja w niedziele przywiozłem turzycę palmowa która ważyła 20 kg. Przy okazji i Ty się załapałaś na nia, tylko Ell się nie zmieściła. Zrobiłem sobie kilka sadzonek z niej. Przywiozłem też wielką karpę marcinka. Moniko, Ja też lubię nasze zmiany, choć za zimą nie przepadam to jakoś trza z nią żyć, na swój sposób też jest piękna. Zrobię Ci fotki nie ma problemu ale teraz puszczę z wtorku bo muszę je najpierw zrobić. Drzewa są już spore to i cieszą swoim widokiem, mają około 20 lat. Bogdziu, pozazdrościłem Ci Twojego zachodu i pokazałem swój wschód Na Kanadę jeszcze troszkę musicie poczekać wyjazd 7 a i na miejscu trza się zaaklimatyzować . Pokazywać na pewno będę. Zdjęcia na pewno będą super bo i okolica pzepiękna. Kupiłem na wyjazd nowe szkło z AF to będę miał trochę wygody ale swoja lufę też zabieram, tam są takie przestrzenie że bez niego ani róż. U mnie zima się zrobiła już jest 2 cm puchu zrobię dla Was fotki z pierwszego śnigu.
Andziulka
dziękuję ! zapraszam częściej
Sebek
ja lubię każdą porę roku i zachwycam jesienią ! wczoraj wieczorem było -1 wiec niebawem liście pospadają wszystkie...... właśnie śnieg pada !
kasik778
jak się rozrosną będzie fajnie , bo one nisko, a trawy w pionie.
Teraz tylko mi wrzosy "przeszkadzają" kolorystycznie ale u mnie i tak pewnie nie przetrwają....jak co roku
Richie
dziękuję po trzykroć ! miło mi nawet z lekkim spóźnieniem....
Irenko
brzozy uwielbiam, o czym już niejednokrotnie pisałam udręka z nimi, bo liści z roku na rok coraz więcej, ale dam radę. Stojąc z kubkiem kawy przy oknie w kuchni patrzę na ich rozkołysane gałęzie i czuję ogromną radość !
ha, emocjonalnie mówisz............... no właśnie, dla mnie ta nadchodząca zima jest okazją do wyciszenia emocji, ponieważ to co działo się w mojej głowie podczas tego sezonu ogrodowego nieźle mi zryło beret
Oj trafne bardzo trafne
Moniko rabata z kancikami już pięknie wygląda i rosną na niej moje ukochane brzozy A jak bujnie w przyszłym roku, zobaczysz jak będzie pięknie!!!
Klimatyczne zdjęcia, miłorząb niesamowity, Fajnie że odkryłam to drzewo i zastosowałam w swoich projektach. Dzięki temu mogłam polecić go na Ogrodowisku, tak jak i inne sprawdzone drzewa.
Jego popularność rośnie, prawie każdy u nas go ma.
No właśnie - a dlaczego ja go nie mam ???
To samo sobie pomyślała jak zobaczyłam go na zdjęciu.
Aniu a jaką brzozę masz u siebie?, bo ja jeszcze na tropie brzozy jestem.