Danusiu, czy to oznacza, że już tak daleko w wgłąb masz wytyczone i obsadzone rabaty? Czy dobrze myślę, że tutaj trzeba iść prosto do wyjścia? Czy się pogubiłam?
P.S. Wszędzie pięknie i nienagannie.
Danusiu, przepięknie. Jesień u Ciebie taka kipiąca kolorami. Cudna. To chyba zasługa astrów i dalii. A ta biel, nie wiem jakie to krzewy, to błyszczy i świeci o tej porze.
Danusiu, mam pytanie i chyba problem: czy ja sadząc cisy Hicksii dookoła trawnika, na taki niski ok 35x 35 cm żywopłocik nie popełniłam błędu? Czy cisy da się utrzymać latami na takiej wysokości? Może powinnam zlikwidować i posadzić "lżejsze" roślinki? Pomyślałam o ligustrze, trzmielinie zielonej czy czymś podobnym. Nie wiem czy nie wpakowałam się w kłopot.
1. Teraz wygrabić filc.
2. Teraz wykonać aerację rurkową i pisakowanie
Nie robić tego po każdym koszeniu. 3 razy w roku to robić.
3.Nawóz jesienny po wygrabieniu i aeracji. Podlać aby rozpuścić nawóz.
Podlewanie trawnika (nie po aplikacji nawozu) dostosować do rodzaju gleby i jak trzyma ona wilgoć. Nie ma zaleceń że 3 razy w tygodniu, bo może wystarczy raz? Sprawdzić, czy ziemia jest sucha przed podlaniem. Tak jak napisałam- na glinie trawnik słabo rośnie, glina to nie jest dobre podłoże do trawnika.
Trzeba tutaj użyć wyobraźni i myślenia. Gdy klękniesz na trawnik i kolana (spodnie) będą mokre- nie trzeba podlewać. MOje zalecenie podlać po nawozie dotyczy rozpuszczenia nawozu, nie podlania trawnika jako takiego
Zagłodzony, zafilcowany, za krótko koszony, nie nawożony albo za mało. Kosi chyba robot bo zostawia nieestetyczne brody. To kolejny dowód że robot nie zastąpi człowieka. Chyba że to człowiekowi nie chce się dokosić brzegów?
Filc powstaje z trawy skoszonej, która pozostaje na trawniku i dusi ten trawnik.
Zalecana wertykulacja 3 razy w roku a przynajmniej dwa, ale na razie nie, bo trawnik jest za młody. Mimo że młody i powinien wyglądać doskonale, koszenie i brak odpowiedniej pielęgnacji doprowadziło do takiego stanu + glina. Pisałam, że na glinie trawnik nie urośnie ładny.
Zalecenia:
aeracja rurkowa i piaskowanie
Wygrabienie filcu grabiami
nawóz jesienny
podlewanie
Nowoczesny i minimalistyczny -dwa w jednym.
Dodatki "przemysłowe" - corten, cegła, beton, zależy co będzie w domu i jakie materiały wykończeniowe.
Tu może bardziej chodzi o użyte w ogrodzie detale niż styl czy rośliny.
Dopiero teraz do nie dotarło, że asterek którego kilka lat temu od Dzidki dostałam to właśnie boltonia gwiazdkowata! Wtedy Dzidka nie pamiętała co to za aster
Muszę zatem przesadzić ją na słoneczne stanowisko. W cieniu pięknie przyrasta ale mocno się pokłada
Karola, powinna się podobać bo w moim ogrodzie obecnie to największy hit, z astrami
Kiedyś chyba chciałaś do mnie przyjechać po sadzonki bo porobiłam z 30, ale weszła pandemia i wsadziłam do ogrodu. Nie żałuj i niech się spodoba bo wszyscy obecnie pytają, co to za cudo kwitnie. Chmury białych kwiatów wysoko, a w lecie niebieskawe listki i sztwyno stoi, no chyba że leje całe lato to nieco się wygina.
Do tego wysokie astry i wernonie.
Lubię to miejsce w Twoim ogrodzie, na pewno z ławeczek jest piękny widok na kawał ogrodu. Kolejne moje ulubione to nad stawem kąpielowym, oj posiedziałabym tam bardzo chętnie.
Niestety mogę podziwiać tylko zdjęcia, zawsze byłam na bieżąco w Twoim wątku Danusiu. Teraz też szybko nadrobię zaległości.
Pozdrawiam i dziękuję za czujność.