Strona główna Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt Dni otwarte

Pokaż wątki Pokaż posty

Zakładanie trawnika z siewu - trawnik z siewu

Gardenarium
Img 9779 001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 76686
Dodany 19:53, 22 lip 2021
Już odpowiedziałam na to pytanie w innym wątku. Nie wklejaj proszę tych samych pytań w kilku wątkach.
Stecuuu

Dołączył: 16 mar 2021
Posty: 2
Dodany 10:19, 26 lip 2021
Dzień dobry,

Mam problem ze świeżo posiana trawa:
Ziemia gliniasta wymieszana z piachem, na to nawieziona siana ziemia z dodatkiem kompostu, nawożenie 10 dni przed siewem polifoska start 2kg/100m2 + mocznik 1kg/100 m2.

Siew trawy 11 lipiec, nasiona przysypane torfem, tego samego dnia ogromna ulewa i tak samo przez kolejne dni.
Dosiewka trawy 18 lipiec, zrobiona po całości, więcej nasion w miejsca pustych placów.

Nawadnianie automatyczne 4 razy dziennie po 5 min: 7:00, 12:00, 16:00, 20:00 + ręcznie jeżeli widziałem ze ziemia mocno wysycha.

Widzę ze cześć młodych siewek „usycha” i zaczynaja robić się puste płace, już zgłupiałem co się dzieje, czy za dużo czy za mało wody?

Bardzo proszę o poradę co się dzieje z moja trawą i co mam z nią dalej robić.




Gardenarium
Img 9779 001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 76686
Dodany 22:48, 31 lip 2021
Możliwe że młode siewki często zraszane "ugotowały się" podczas upału. Woda+ słońce i temp. mogło to spowodować takie objawy.
Stecuuu

Dołączył: 16 mar 2021
Posty: 2
Dodany 22:49, 01 sie 2021
Serdecznie dziękuje za odpowiedz.

Ma to sens, myślałem że wykonując wiele podlewań małymi dawkami nie mogę zaszkodzić młodej trawie bo w teorii ma cały czas dobre warunki wzrostu, wyciągam z tego wnioski: częste podlewanie - do pierwszego kiełkowania, a później 1 lub 2 razy dziennie, a po 2-3 tygodniach, co 2-3 dni według zapotrzebowania. Niestety w „wypalonych” miejscach trawa już nie odbiła, gdy pogoda się uspokoi będę robił do siewkę.

Mam teraz jedno pytanie, skoro nasiona w ziemi musza mieć stała wilgotność do chwili kiełkowania, to jak mam utrzymać wilgotność w tych miejscach, mając już w większej części rozwiniętą trawę, która nie może być cały czas podlewana bo zaraz złapie choroby grzybowej. Czy jest na to jakiś złoty środek?
Gardenarium
Img 9779 001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 76686
Dodany 08:19, 02 sie 2021
Tutaj nie ma złotego środka, temperatury są ekstremalne, nigdy takich nie było więc nie ma na to rozwiązania.
Gardenarium
Img 9779 001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 76686
Dodany 21:33, 17 wrz 2021
Even napisał(a)
Witam serdecznie, w tym roku założyłem obok domu pierwszy trawnik . Naturalnie przygotowałem podłoże, nawozilem i z początku był soczysto zielony. Niestety od jakiegoś czasu pojawiają się żółte place a trawa ginie lub nie wzrasta. Czy ktoś może podpowiedzieć laikowi co się dzieje? Poniżej zdjęcia. Serdecznie dziękuję


Dzieje się to, że trawnik ma zapewne zbyt ubogie podłoże i nie ma z czego rosnąć. Nie ma co "jeść" a jak nie ma to jest żółty, czyli zagłodzony.
Posyp nawozem a ruszy, tylko nawóz rozsiej równomiernie, bo zaraz będzie następny kłopo laika - plamy w trawniku lub pasy w trawniku. PO nawozie podlej go aby się rozpuścił.
Kasia83

Dołączył: 08 maj 2021
Posty: 11
Dodany 13:03, 26 wrz 2021
Mój 11-dniowy trawnik Troszkę perzu się pokazało, ale chyba ładnie rośnie. Pozdrawiam
Kasia83

Dołączył: 08 maj 2021
Posty: 11
Dodany 08:04, 27 wrz 2021
I od razu napiszę, że agrotkanina w rabacie jest tymczasowo, żeby nowe chwasty nie wyrosły. Gdy będę sadzić tuje agroszmata zniknie, a zastąpi ją tektura falista a na nią kora
queila
Ola  5

Dołączył: 04 paź 2021
Skąd: Gniezno
Posty: 7
Dodany 14:27, 04 paź 2021
Witam wszytskich, jestem "zielona" w kwestii zakładania trawnika, dlatego z pratnerem zdecydowaliśmy się na ogrodnika... Niestety pan ogrodnik zaczął pracę w połowie lipca, do połowy sierpnia trawa miała rosnąć, a miał do zrobienia umocnienie skarpy, schody, plac z płyt chodnikowych pod domek narzedziowy, rozwiezieni ziemi, zrobienie obrzeży z kostki no i upragniony trawnik....
z połowy sierpnia zrobił się 1 września, potem połowa września, na końcu zaczął zmieniać stawki.... 21 września podziękowaliśmy panu i zostaliśmy z 2/3 nie rozwiezionej ziemi, brakiem obrzeży i trawy.
w czwartek skończyliśmy robić część działki jakieś 90 metrów, w sobotę ugrabiłam teren, zwałowałam, zlałam wodą, a niedzielę rano przegrabiłam, wysiałam ręcznie trawę krzyżowo według normy 1kg na 40 m2, przegrabiłam, zwałowałam, solidnie zrosiłam wodą. Niedziela była trochę wietrzna, starałam się siać nisko, ale i tak część ziaren na pewno wiatr poniósł

tak wyglądał teren przygotowany pod sianie



a tutaj już po ziasianiu




czy to dobrze wygląda?

zostało nam do zrobienia jeszcze 60 m2, ziemia prawie rozwieziona, tylko wyrównać, zrobić obrzeża i przygotować pod siew.... robię po pracy więc tylko 2-2,5 godziny dziennie, wiec wolno idzie, ale w sobotę chciałabym też już zasiać trawę.
Ale zwątpiłam czy dobrze zrobiłam wszystko przy pierwszej części trawnika?
jeżeli coś nie tak zrobiłam to poradźcie co poprawić żeby druga część trawnika była jak należy?
Gardenarium
Img 9779 001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 76686
Dodany 08:13, 05 paź 2021
Wygląda dobrze, tylko trzeba zamieść ziemię z płyt no i nie wiem jak zasobna jest ziemia i czy się gdzieś nie będzie zapadać, ale dobrze.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies