Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "brzozy"

Ogródkowy chaos u monitki 20:00, 05 paź 2012


Dołączył: 06 mar 2012
Posty: 3918
Do góry
Bożenko dopiero teraz doceniam planowanie...a tyle Danusia o tym mówi unikam też przypadkowych zakupów chociaż czasem korci ja również podrawiam

Jeju jak u nas wieje!!! stresa mam czy mi nic nie połamie ...Jutro jadę po długie trzonki bo muszę brzozy jakoś wzmocnić.
Wczoraj koleżanki z pracy zrobiły mi niesamowitą urodzinową niespodziankę. Dostałam śliczne różowe wrzosy. Byłam baaardzo zakoczona bo od kilku dni się głowię kiedy skoczyć do szkółki i je kupić.
No i siedzę spokojnie w pracy, nagle drzwi się otwierają i co ja widzę ...całą paletkę ślicznych wrzosów. Jakby mi w myślach wyczytały a nikomu nic nie mówiłam.
Dokupię jeszcze białe i to chyba koniec zakupów na ten rok
I ja podzielę się z Wami moim ogrodem... 19:19, 05 paź 2012


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
justi napisał(a)
A masz może drugi nr Magnolii? Ja niestety nie kupiłam, a też jedna bardzo fajna rzecz miała być pasująca do tej ściany. To znaczy : białe brzozy rosnące w kostkach trawiastych. Prześliczne również i nowoczesne rozwiązanie.


W tym artykule akurat byłam ekspertem,, zaraz Wam podeślę to zdjęcie i skan artykułu.
Robiłam sesję krok po kroku w moim starym ogrodzie.







I ja podzielę się z Wami moim ogrodem... 20:30, 04 paź 2012


Dołączył: 27 wrz 2012
Posty: 1363
Do góry
Te białe brzozy to zapewne brzoza pożyteczna 'Doorenbos'
I ja podzielę się z Wami moim ogrodem... 20:13, 04 paź 2012


Dołączył: 29 maj 2011
Posty: 6263
Do góry
A masz może drugi nr Magnolii? Ja niestety nie kupiłam, a też jedna bardzo fajna rzecz miała być pasująca do tej ściany. To znaczy : białe brzozy rosnące w kostkach trawiastych. Prześliczne również i nowoczesne rozwiązanie.
Jeszcze hobby czy już uzależnienie..? 20:08, 04 paź 2012


Dołączył: 11 lip 2011
Posty: 2676
Do góry
martika napisał(a)




Cudne te widoki z lawendą i ten rozchodnik... wcale u Ciebie nie widac jesieni!


Prawda?? Też jej wczoraj wogóle nie czułam. Gdyby nie te opadające liście orzecha włoskiego...
Nawet brzozy co też już powili powinny liście zrzucać są jeszcze zielone.
I tak sobie wczoraj policzyłam że mamy aż 7 miesięcy kiedy się można cieszyć ogrodem

Pięknie z tą lawendą, tez chyba posadzę w przyszłym roku, nie chyba, na pewno

Się nawet nie ma co zastanawiać. Lawenda w ogrodzie to MUS!
Ogródek Hanusi po zimie 18:01, 04 paź 2012


Dołączył: 20 lis 2010
Posty: 34408
Do góry
Chodząc z psem na spacer też codziennie odwiedzam 3 brzozy- zawsze się coś znajduje......to bardziej chyba cieszy niż cały kosz z lasu.
Co do płachetek,postaram się zrobić zdjęcie,ale nie wiem czy będą widoczne cechy.
Jeszcze hobby czy już uzależnienie..? 13:31, 04 paź 2012


Dołączył: 26 mar 2012
Posty: 1001
Do góry
nieszka napisał(a)



Cudne te widoki z lawendą i ten rozchodnik... wcale u Ciebie nie widac jesieni!


Prawda?? Też jej wczoraj wogóle nie czułam. Gdyby nie te opadające liście orzecha włoskiego...
Nawet brzozy co też już powili powinny liście zrzucać są jeszcze zielone.
I tak sobie wczoraj policzyłam że mamy aż 7 miesięcy kiedy się można cieszyć ogrodem

Pięknie z tą lawendą, tez chyba posadzę w przyszłym roku, nie chyba, na pewno
Ogródkowy chaos u monitki 21:13, 02 paź 2012


Dołączył: 06 mar 2012
Posty: 3918
Do góry
grembosia napisał(a)
Rabatki coraz piękniejsze i te brzozy- rewelacja. Też je uwielbiam, mam trzy, tylko ja zaszalałam i posadziłam je blisko siebie. Trochę je podwiązuję i wykręcam, by stworzyć ciekawą formę. Zobaczymy co mi wyjdzie, na razie jeszcze efektu nie widać.
Zastanawiam się jak utrzymujesz rabaty w takiej czystości, jeszcze nie masz kory, a tam ani jednego chwaścika, niesamowite.
I jeszcze- kompozycje w donicach z rojnikami- boskie.
Fajnie, że będziesz miała całą zimę na przemyślenia. Ja to jestem w gorącej wodzie kąpana i chciałabym ile się da zrobić jesienią, obym tylko nie żałowała


grembosiu dzięki za odwiedziny ja też jestem w gorącej wodzie kąpana ale jeśli chodzi o ogród i moje nieudolne próby to trochę zimnej wody już mi się na głowę wylało dlatego teraz sadzę z planem i kupuję tylko te rośliny które mam na liście. No ale ja nie mam takiego zmysłu łączenia roślin...
Co do rabat to fotki sa zaraz po założeniu dlatego chwastów nie ma. Korą do tej pory nie sypałam bo rabaty nie były do końca założone i nie chciałam jej potem rozgrzebywać. No a jak mi coś wyrośnie to oblatuję i wyrywam ...jak to moja babcia mówiła głupiego robota lubi
Ogródkowy chaos u monitki 23:20, 01 paź 2012


Dołączył: 20 mar 2012
Posty: 2748
Do góry
Rabatki coraz piękniejsze i te brzozy- rewelacja. Też je uwielbiam, mam trzy, tylko ja zaszalałam i posadziłam je blisko siebie. Trochę je podwiązuję i wykręcam, by stworzyć ciekawą formę. Zobaczymy co mi wyjdzie, na razie jeszcze efektu nie widać.
Zastanawiam się jak utrzymujesz rabaty w takiej czystości, jeszcze nie masz kory, a tam ani jednego chwaścika, niesamowite.
I jeszcze- kompozycje w donicach z rojnikami- boskie.
Fajnie, że będziesz miała całą zimę na przemyślenia. Ja to jestem w gorącej wodzie kąpana i chciałabym ile się da zrobić jesienią, obym tylko nie żałowała
Mam marzenie 20:31, 01 paź 2012


Dołączył: 02 sie 2012
Posty: 538
Do góry
Witaj Karola. Jestem, jestem. Tylko tak trochę porządkowałam ogród i popracowałam w domu. Przygotowuję powoli przedogródek do posadzenia bukszpanów pod wiśniami - będą kolejne kwadraty... Wiśniom obcięłam te zaatakowane listki. na jednej wisience znalazłam z 8 szt. tych szkodników. Akurat miałam do spalenia gałęzie z liśćmi od brzozy, to wrzuciłam to paskudztwo do ogniska. Mam nadzieję, że nie trzeba będzie pryskać na wiosnę - bo teraz to chyba już nie ma sensu, jak myślisz? Posadziłam funkie pod cisem przy wejściu (podzieliłam karpę na trzy części), obok żurawek. Muszę spojrzeć czym to wszystko podsypać - korą przekompostowaną czy żwirem... Aha, przypomniało mi się, że nie oddałam ci za kawę i czekoladki. Postaram się pamiętać przy naszym najbliższym spotkaniu. Pozdrawiam cieplutko
Idę zajrzeć co u ciebie.
Kwiatki i rabatki u Elizy 18:17, 01 paź 2012


Dołączył: 12 kwi 2012
Posty: 7563
Do góry
an_tre napisał(a)


a ja nawet brzozy nie mam, wszystkie padły!

Kocham brzozy, mam trzy, ale te grzybki rosną pod brzozą sąsiadki, tylko, że po mojej stronie płotu
no to twoje

Sąsiadka zrzekła się dobrowolnie i z uśmiechem. U niej też rosną, aby jej smutno nie było
Kwiatki i rabatki u Elizy 18:14, 01 paź 2012


Dołączył: 12 kwi 2012
Posty: 7563
Do góry
irena_milek napisał(a)


a ja nawet brzozy nie mam, wszystkie padły!
Irenko, ja brzózki mam i co z tego, kaj u nos susa


ojej, Aniu, naprawdę bieda z tą wodą, a brzoza lubi pić!

Oj, lubi, dlatego wodę z basenu zawsze leję pod brzozy i iglaki , aby zimę dały radę przetrwać.
Kwiatki i rabatki u Elizy 18:13, 01 paź 2012


Dołączył: 01 lut 2011
Posty: 22456
Do góry
eliza3 napisał(a)

a ja nawet brzozy nie mam, wszystkie padły!

Kocham brzozy, mam trzy, ale te grzybki rosną pod brzozą sąsiadki, tylko, że po mojej stronie płotu
no to twoje
Kwiatki i rabatki u Elizy 18:07, 01 paź 2012


Dołączył: 12 kwi 2012
Posty: 7563
Do góry
irena_milek napisał(a)
a ja nawet brzozy nie mam, wszystkie padły!

Kocham brzozy, mam trzy, ale te grzybki rosną pod brzozą sąsiadki, tylko, że po mojej stronie płotu
Kwiatki i rabatki u Elizy 18:05, 01 paź 2012


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
an_tre napisał(a)

a ja nawet brzozy nie mam, wszystkie padły!
Irenko, ja brzózki mam i co z tego, kaj u nos susa


ojej, Aniu, naprawdę bieda z tą wodą, a brzoza lubi pić!
Kwiatki i rabatki u Elizy 18:04, 01 paź 2012


Dołączył: 01 lut 2011
Posty: 22456
Do góry
irena_milek napisał(a)
a ja nawet brzozy nie mam, wszystkie padły!
Irenko, ja brzózki mam i co z tego, kaj u nos susa
Kwiatki i rabatki u Elizy 17:59, 01 paź 2012


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
a ja nawet brzozy nie mam, wszystkie padły!
Jeszcze hobby czy już uzależnienie..? 11:34, 01 paź 2012


Dołączył: 11 lip 2011
Posty: 2676
Do góry
Joaska napisał(a)


Cudne te widoki z lawendą i ten rozchodnik... wcale u Ciebie nie widac jesieni!


Prawda?? Też jej wczoraj wogóle nie czułam. Gdyby nie te opadające liście orzecha włoskiego...
Nawet brzozy co też już powili powinny liście zrzucać są jeszcze zielone.
I tak sobie wczoraj policzyłam że mamy aż 7 miesięcy kiedy się można cieszyć ogrodem
Ogródkowy chaos u monitki 10:25, 01 paź 2012


Dołączył: 11 lip 2011
Posty: 2676
Do góry
monitka napisał(a)
Pogoda dzisiaj dopisała (dzięki Betysiu ) i tak jak planowałam po porannych zakupach i szybkiej kawce pognałam do ogrodu. Mąż mi dzielnie pomagał Posadziliśmy brzozy i wiśnię a potem ja zajęłam się resztą drobiazgu Powiem szczerze że czuję ten dzień w plecach ale jestem baaaardzo zadowolona

Najpierw pokażę wam brzozowy zakątek. Kiedyś wyglądał tak, ze świerkiem po chorobie. Świerk dostał eksmisję na działkę rodziców czego mój M nie mógł przeżyć...



Rano było tak



a później już tak





brakuje tu przede wszystkim wrzosów i trawek ale postaram się to uzupełnić w tym tygodniu.


Super ta rabata!
Brzozy z trawami to jest to!
Czy tam w środku to rozplenice Little Bunny? Takie niewysokie się wydają.
Ogródkowy chaos u monitki 09:35, 01 paź 2012


Dołączył: 05 kwi 2012
Posty: 12953
Do góry
Moniczko chwalić Cię będę

bardzo ładne rabaty tworzysz

mój M w sosbotę też coś wspominał że brzozy chciałby miec

więc być może na wiosnę też będę miała brzozy
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies