Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

Moja największa pasja - ogród 15:51, 16 paź 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
A ja się bukszpanów boję.
Mam oczywiście kilka, bo nabyłam bezrefleksyjnie jak tylko cudny ogród Danusi zobaczyłam
Więc są.
Ale bukszpany chorują (mój jeden też już jest chory), podmarzają.
Postanowiłam, że od teraz, jesli będę planować kulki czy stożki, to będą cisowe koniecznie.
Wiem, że figury geometryczne cisowe są drogie, ale kupiłam za niewielkie pieniądze kilka rozczochrańców i pocięłam - jeden na stożek, dwa na kulki. Jedna mi nawet dość duża wyszła

Ale bukszpany mi się baaaardzo podobają
Jeśli ktoś umie się nimi opiekować, to naprawdę są cudne i efektowne.

Pozdrawiam Kasik, i zyczę udanych zakupów
Będę z wielką przyjemnością obglądać bukszpanowe kulki i stożki w Twoim ogrodzie
Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 15:44, 16 paź 2012


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
Tess napisał(a)
Irenko, to i córkę masz?
Myślałam, że tylko syna (i synową)

Gratulacje dla ćórki z okazji urodzin.
A które to?


Tak pierworodna, już 33 lata, a ja pamiętam to maleństwo o wadze 2400! a teraz ona sama juz mama;
podziwiam i szanuję moją córcię

Tereniu dzięki
Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 15:42, 16 paź 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Irenko, to i córkę masz?
Myślałam, że tylko syna (i synową)

Gratulacje dla ćórki z okazji urodzin.
A które to?
Zielony galimatias 14:51, 16 paź 2012


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
Tess napisał(a)
Próbowałam kiedyś negocjacji z moim kretem.
W kazdym znanym języku, w tym popularnej "łacinie"
Nie poskutkowało


z naszymi też nie skutkuje!! wczoraj był big kopiec, M. szukał dziury, prawie pół metra znowu zoranego trawnika, mam taki w ciapki
Zielony galimatias 13:53, 16 paź 2012


Dołączył: 07 maj 2012
Posty: 4059
Do góry
Tess napisał(a)

Tess, do kreta do chyba raczej językiem mieszkańców Krety? No popróbuj, nie trać nadziei!



To myślisz, że mój polny, wsiowy, nadbużański kret o Krecie słyszał?
I język jej mieszkańców zna?

Nadzieja nie umiera nigdy, ale tu - umarła...
Nie znam kret(y)eńskiego


Może Kret Cię lubi?. Pamiętasz bajkę o kreciku??? Oj,.. na zły nastrój Krecik zawsze dobry był

ach, joooo....
Zielony galimatias 13:49, 16 paź 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Evchen napisał(a)
Tess, do kreta do chyba raczej językiem mieszkańców Krety? No popróbuj, nie trać nadziei!



To myślisz, że mój polny, wsiowy, nadbużański kret o Krecie słyszał?
I język jej mieszkańców zna?

Nadzieja nie umiera nigdy, ale tu - umarła...
Nie znam kret(y)eńskiego
Ogród nie tylko bukszpanowy - część II 13:45, 16 paź 2012


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
Gardenarium napisał(a)
Tess, Irenka nasza zaczytała się w ogrodowym salonie nad wodą. Ten ma 15 lat i go zmieniałam, i znów będę

https://www.ogrodowisko.pl/watek/652-ogrodowy-salon-nad-woda


Danusiu, nie znałam go! ale kojarzą mi się fotki, jak zaglądałam do wykonanych prac i archiwum
cieszę się, że na nowo tam trafiłam i w całości obejrzałam
Zielony galimatias 13:41, 16 paź 2012


Dołączył: 07 maj 2012
Posty: 4059
Do góry
Tess napisał(a)
Próbowałam kiedyś negocjacji z moim kretem.
W kazdym znanym języku, w tym popularnej "łacinie"
Nie poskutkowało

Tess, do kreta do chyba raczej językiem mieszkańców Krety? No popróbuj, nie trać nadziei!
Ogród do kwadratu 13:05, 16 paź 2012


Dołączył: 06 sie 2012
Posty: 4725
Do góry
Tess napisał(a)


Świetna ta nowa wersja Rewelacyjna!


Tess - dzięki, aż się czerwienię ...
Ogród marzeń ... cegła ... róża ... lawenda i mila do tego co mam w głowie ... 13:03, 16 paź 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Konstancja30 napisał(a)
stuknęła nam dziś osiemnastka ... konkretnie 18 lat razem w tzw związku małżeńskim ...

Adaś powiedział, że zaczynamy rok 18 ... i to znaczy, że osiągnęłam pełnoletność w związku jako kobieta ... co ma niby oznaczać, że:

zachowuje się od dziś jak dojrzała kobieta ... co niegrzecznie imputuje, że niby jak się te 17 lat zachowywałam ???

nie pohukuje na małża znaczy jego ... 17 lat przemawiam czule i grzecznie i co mnie spotyka !!!


nie strzelam fochów ... phi

jako dojrzała żona mam zacząć (???) gotować ... sprzątać ... prasować ... wyprowadzać psa ... robić śniadanka mężowi do pracy ... tak stał na środku salonu i wymieniał ... marzyciel


w każdym razie stwierdzam, że ta cała pełnoletność jest PRZEREKLAMOWANA ... drugi raz w życiu do tej arcy odkrywczej teorii doszłam ... ...


Izuś, ja słów odpowienich nie znajduję, coby opisać, jakie działanie na moją duszę i ciało mają Twoje teksty.
To lepsze niż leżanka u psychoterapeuty, zażywanie tabaki, Chmielewska... i co tam jeszcze na poprawę nastroju i chorobę duszy, ciała i członków jego wszelkich wymyślono i stosowano przez stulecia

Buziam
Walczę z ogrodem :) 13:03, 16 paź 2012


Dołączył: 30 sie 2012
Posty: 523
Do góry
Tess napisał(a)
Pochwałą i dobrym słowem często więcej osiagnąć można

A mnie uczono że pracą .
Walczę z ogrodem :) 13:01, 16 paź 2012


Dołączył: 30 sie 2012
Posty: 523
Do góry
Aleście się uczepili tego tytułu .

Tess - no z nim też skoro mu naskórek ściągnęłam i silikon zaaplikowałam (dodatkowa ziemia).
Teraz jeszcze siatki tynkarskie . No i tępię jego zwierzątka małe czarne futerkowe ...
Ogród nie tylko bukszpanowy - część II 12:53, 16 paź 2012


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77375
Do góry
Tess napisał(a)
A, dziekuję, Danusiu

Ten wątek czytałam, salon mnie zauroczył - jak wszystko, co robisz.
Podziwiam Twoje realizacje. Wszystkie

A wiesz, że zrobiłam już rabatę w przedogródku, tę, co mi ją zaprojektowałaś?
Troszkę ją zmodyfikowałam, ale pomimo tego zebrała same pozytywne recenzje


Wiem, czytałam u Anuli ha
Walczę z ogrodem :) 12:47, 16 paź 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Gardenarium napisał(a)
Odnoś nie tytułu, może zmienić "Kocham ten ogród, a nie walczę z nim" - może się podda?



O, właśnie, Danusia słusznie mówi.
Pochwałą i dobrym słowem często więcej osiagnąć można

Z tego, co piszesz, Mirello, wynika że walczysz nie z ogrodem, a z przeciwnościami, czyli dla dobra ogrodu
Ogród do kwadratu 12:42, 16 paź 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
gusiarz napisał(a)
No i stało się. Nie mogłam wytrzymać. Przekopałam rabatkę. Teraz jakoś bardziej mi leży. Wiem, wiem nie każdemu sie to spodoba. Mój M. stwierdził "słabnę", gdy zastał mnie przy kopaniu po raz wtóry tego samego zagonu . Kopałam wczoraj do 8-ej wieczoerm. Ciemno było, sąsiedzi pomyśleli, że na głowę upadłam, ale chciałam przed deczem zdążyć i jeszcze to ciepełko - jakby lato się wróciło. .
Efekt jest taki:

Między ciskami wsadziłam hakone i naparstnice - na razie marniutke, ale myślę, że wiosną będą ładniejsze (jak przetrwają) Z przodu planuję rządek z żórawki


Świetna ta nowa wersja Rewelacyjna!
Ogród nie tylko bukszpanowy - część II 12:37, 16 paź 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
A, dziekuję, Danusiu

Ten wątek czytałam, salon mnie zauroczył - jak wszystko, co robisz.
Podziwiam Twoje realizacje. Wszystkie

A wiesz, że zrobiłam już rabatę w przedogródku, tę, co mi ją zaprojektowałaś?
Troszkę ją zmodyfikowałam, ale pomimo tego zebrała same pozytywne recenzje
Ogród nad Rozlewiskiem 12:34, 16 paź 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
beta napisał(a)
aaa, już wiem odnośnie kwaitów które kwitna cały czas to ja musze powiedzieć że jestem mile zaskoczona begonią jest to moje tegoroczne odkrycie wcześniej nie podobała mi się ale teraz zmieniam zdanie



Doczytałaś
Begonie - o tak, ja tez nie bardzo je lubiłam i doceniałam.
Dopiero na Ogrodowisku zobaczyłam i dostrzegłam (bo patrzeć nie znaczy widzieć) ich walory w fantastycznych ogrodach innych.
Ogród nad Rozlewiskiem 12:31, 16 paź 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Horti na wiosnę planuję. Bo już w tym roku żadnej roślinki nie kupię, obiecałam to sobie solennie.
A posadzić chcę limki, bo ogrodowe niestety tam przemarzają i nie kwitną.

Przed płotem - aksamitki będą. Bo tam słońce, patelnia, to dadzą radę. A po drugiej stronie od furtki (nie widać na zdjeciach) posadzę hosty i może coś jeszcze, bo tam już mam cień od iglaków rosnących przy domu.
Any ogród mały czyli wygrana walka z ugorem 12:26, 16 paź 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Aniu, lecę z gratulacjami, bo nawet, jeśli to za wcześnie, to jak znam siebie, przegapię

Gratki i kfiatuch (najpiękniejszy, jaki - na razie - mam):

Ogród nie tylko bukszpanowy - część II 12:26, 16 paź 2012


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77375
Do góry
Tess, Irenka nasza zaczytała się w ogrodowym salonie nad wodą. Ten ma 15 lat i go zmieniałam, i znów będę

https://www.ogrodowisko.pl/watek/652-ogrodowy-salon-nad-woda
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies