1. Teraz wygrabić filc.
2. Teraz wykonać aerację rurkową i pisakowanie
Nie robić tego po każdym koszeniu. 3 razy w roku to robić.
3.Nawóz jesienny po wygrabieniu i aeracji. Podlać aby rozpuścić nawóz.
Podlewanie trawnika (nie po aplikacji nawozu) dostosować do rodzaju gleby i jak trzyma ona wilgoć. Nie ma zaleceń że 3 razy w tygodniu, bo może wystarczy raz? Sprawdzić, czy ziemia jest sucha przed podlaniem. Tak jak napisałam- na glinie trawnik słabo rośnie, glina to nie jest dobre podłoże do trawnika.
Trzeba tutaj użyć wyobraźni i myślenia. Gdy klękniesz na trawnik i kolana (spodnie) będą mokre- nie trzeba podlewać. MOje zalecenie podlać po nawozie dotyczy rozpuszczenia nawozu, nie podlania trawnika jako takiego
Zagłodzony, zafilcowany, za krótko koszony, nie nawożony albo za mało. Kosi chyba robot bo zostawia nieestetyczne brody. To kolejny dowód że robot nie zastąpi człowieka. Chyba że to człowiekowi nie chce się dokosić brzegów?
Filc powstaje z trawy skoszonej, która pozostaje na trawniku i dusi ten trawnik.
Zalecana wertykulacja 3 razy w roku a przynajmniej dwa, ale na razie nie, bo trawnik jest za młody. Mimo że młody i powinien wyglądać doskonale, koszenie i brak odpowiedniej pielęgnacji doprowadziło do takiego stanu + glina. Pisałam, że na glinie trawnik nie urośnie ładny.
Zalecenia:
aeracja rurkowa i piaskowanie
Wygrabienie filcu grabiami
nawóz jesienny
podlewanie
Nowoczesny i minimalistyczny -dwa w jednym.
Dodatki "przemysłowe" - corten, cegła, beton, zależy co będzie w domu i jakie materiały wykończeniowe.
Tu może bardziej chodzi o użyte w ogrodzie detale niż styl czy rośliny.
Dopiero teraz do nie dotarło, że asterek którego kilka lat temu od Dzidki dostałam to właśnie boltonia gwiazdkowata! Wtedy Dzidka nie pamiętała co to za aster
Muszę zatem przesadzić ją na słoneczne stanowisko. W cieniu pięknie przyrasta ale mocno się pokłada
Karola, powinna się podobać bo w moim ogrodzie obecnie to największy hit, z astrami
Kiedyś chyba chciałaś do mnie przyjechać po sadzonki bo porobiłam z 30, ale weszła pandemia i wsadziłam do ogrodu. Nie żałuj i niech się spodoba bo wszyscy obecnie pytają, co to za cudo kwitnie. Chmury białych kwiatów wysoko, a w lecie niebieskawe listki i sztwyno stoi, no chyba że leje całe lato to nieco się wygina.
Do tego wysokie astry i wernonie.
Lubię to miejsce w Twoim ogrodzie, na pewno z ławeczek jest piękny widok na kawał ogrodu. Kolejne moje ulubione to nad stawem kąpielowym, oj posiedziałabym tam bardzo chętnie.
Niestety mogę podziwiać tylko zdjęcia, zawsze byłam na bieżąco w Twoim wątku Danusiu. Teraz też szybko nadrobię zaległości.
Pozdrawiam i dziękuję za czujność.
Dziękuję za usunięcie tego nowego źle założonego wątku. zorientowałam się, że źle to zrobiłam, ale było już późno i byłam zmęczona.
Dziękuję też za reakcję na moje bezmyślne próby.
Napisałam do Ronina i wyjaśniłam w czym problem.
Wróciłam kilka stron wstecz i muszę pochwalić, że mądrze prowadzony ogród, duża odpowiedzialność za zwierzęta, bo jak widać są pieski, a ogród ani nie pokopany i trawa super wygląda. Obeliski bardzo ładne, moje też robimy we własnym zakresie.
Czy nie mogłaś się zalogować na 1 konto?
Drugi profil nie powinnaś zakładać, tylko musimy ustalić jaki masz problem. Co jest z logowaniem na 1 konto? Opisz mi na pw albo od razu wyślij do Ronina, on tutaj jest administratorem od działania forum, ja nie od tego https://www.ogrodowisko.pl/wiadomosci/new?user_id=1
Kliknij cytuj i skopiuj tę linijkę powyżej, po czym wklej w swoim podpisie w profilu. Otwórz dwa okna w komputerze.
Może o to chodziło, że link nie jest aktywny, bo zalogować to jesteś zalogowana. Skoro piszesz posty.
Co znaczy że nie możesz się zalogować, przecież jesteś zalogowana i piszesz w nim Tu nie ma żadnego problemu! Jesteś zalogowana i piszesz posta z 1 października, że nie możesz się zalogować?
Elu, te 100 najpiękniejszych... to było 5 lat temu, obecnie udzieliłam wywiadu na temat nowego ogrodu, a oni odgrzali stary czyli.. bukszpanowy. Niemniej jednak zdałam relację ze swojego życia i z pasji. Chodziło mi o nowy ogroód a dali stary. Mam nadzieję że w Twoim Stylu (kiedyś) ma być nowy ogród.
Ja nie czytałam, pamiętam co mówiłam w wywiadzie
Natomiast moje przemyślenia są takie: gazeta potrzebuje sensacji, a ta sensacja to już była dawno. Teraz mam nowy ogród.