U nas w Bawarskim Lesie sa dwie firmy produkujace szklane ozdoby (moze i wiecej jest ale ja znam te dwie)
Jakies dwa lata temu bylismy w Joska a dzis pojechalismy kilka km dalej do Weinfurtner (oni maja tef filiale tu blisko mnie ae to tki maly sklepik - tam kupilam moje ostatnie ozdoby).
Chyba nie potrafilabym polecic ktorej, obie firmy sa tak samo dobre i obie s warte odwiedzenia
O tak, mam ochotę zabić.
Ale podoba mi się taka dyskusja, bo wiem, że pomysłów można mieć wiele i może powstanie coś fajnego.
Cisów mam bodajże 13,posadzone, chyba kolumnowe? Pewności nie mam...
Zamówiłam przez Internet w sklepie ogrodniczym bodziszka czerwonego. Dzisiaj paczka przyszła i nie wiem co sądzić o tych sadzonkach. Czy plamki na liściach to jakaś choroba grzybowa? Albo mam się nie martwić bo to jakieś mechaniczne uszkodzenia?
Mam Topsin i Amistar, nadawałoby się to do popryskania?
Wyrzuciłam całą słomę z kurnika, wysprejowałam go przeciw robactwu, teraz się wietrzy. Mysz znalazłam, w sensie uciekła podczas prac. Wszędzie są resztki zboża i jedzenia, więc tego się chyba nie uniknie. Na noc chowamy karmnik, a jedzenie jest w zamykanym pojemniku do którego nic nie wlezie. A jeśli nawet to już nie wyjdzie
Reszta kurek zachowuje się i wygląda bardzo dobrze... mam nadzieję że to wypadek był...
Od jutra mam urlop1 Szkoda że nigdzie nie jedziemy. Ale odwiedzimy szkółki, ogarniemy ogród, może, dom, posadzę resztę lawendy i perovskie które dostałam od Joli. Buziaki!
Witam, i pięknie dziekuję Ci za bardzo szybką odopwiedź chociaż czytając przez tyle lat to forum wiem doskonale jak uczynną osobą jesteś dla wszystkich potrzebujących porad ogrodniczych. Ja też ( jak większość forumowiczów ) tworze swój ogród na bazie własnych błędów i doświadczeń I chyba coś z tego wyszło bo najchętniej wcale z domu bym nie wyjeżdżała tylko grzebała w ziemi i ciągle coś dosadzała i przesadzała
Projekt nasadzeń w donicach przy wjeździe ciekawy ale przyznam, że myślałam o czymś niezbyt wysokim max do 50 cm, zimozielonym coby w zimę donice nie świeciły pustką. Myślałam o rododendronach hybrydowych, niskich i coś jeszcze co pasowałoby do nich I......nie mam zielonego pojęcia co to mogłoby być. O drzewach w donicach nie myślałam wcale bo za płotem zaraz przy wjeździe mam las i troche go jest Poniżej zdjęcie od drugiej strony płotu.
Jakaś alternatywa do projektu pierwotnego? Wiem, że pomysły Twoje są bardzo ciekawe.
Gorąco pozdrawiam
Sylwia, postaram się jakoś zmobilizować do takich porównań. W przeciągu ostatnich 3 lat zaszły duże zmiany. I nadal trwają..., są to przeważnie dosadzenia, wymiana i roszady roślin oraz lekkie poszerzenia rabat, czyli tak jak u większości... a wszystko przez to dojrzewanie właśnie!
Ostatnia zmiana, to wywalenie starej śliwki, na rzecz platana. Z czasem będzie większy cień na nasze letnie spotkania ogródkowe