Ja kupowałam od razu duże, są ciągle cięte. Te akurat to są z bukszpanu
Z cisa były najpierw nieforemne, wklęśnięte, bo w tych czasach gdy ja je sadziłam, nie sadził chyba nikt, więc były straszne trudności ze zdobyciem. O cenie wysokiej nie wspomnę. Niektóre mam nawet po 1.400 zł, 14 lat temu. To było coś, stożek z cisa. Nie do zdobycie, chyba że z Holandii. Teraz mam własne stożki na potrzeby ogrodowe
Najpeweniej zrobić z T. baccata czyli cisa pospolitego.
Ando, fajne miejsce pokazałaś. Niesamowicie zróżnicowane siedliska i poziomy. Mnie oczywiście szopa zachwyciła zaraz za tą otwartą bramą i zagospodarowane stromizny w cieniu.
Ando, będę śledzić, bo odnośnie Holandii jest sporo ogrodów, ale Niemcy do zwiedzania ogrodowego - mam zbyt mało adresów zdecydowanie.
Będę z niecierpliwością czekać na kolejne odkrycia Pozdrawiam wędrowniczkę.
Gabrysiu, odszukałam, ale dotyczy roku 2017. Na 2018 zapewne będzie zamieszczone. Czyli średnio maj, czerwiec i wrzesień.
Wiosenny spacer: 14 maja 2017 r. w godz. 11.00-18.00.
Otwarta brama ogrodowa: 17 i 18 czerwca 2017 r. w godz. 11.00-18.00.
Otwarta brama ogrodowa: 23 + 24 września 2017 r. w godz. 11.00-18.00
Wycieczka po ogrodzie dla grup z poradami i wyżywieniem na
Pytanie brzmi, jak bardzo zaczęła rosnąć, wypuściła kiełek 2 cm nad ziemię, czy prawie kwitnie?
Napisz coś więcej, bo od tego zależy co z nią robić.
Na pewno trzeba obniżyć temperaturę.
Lilie azjatyckie zimują na zewnątrz, dlaczego więc postawiłeś do zbyt ciepłego pomieszczenia, a nie zakopałeś w gruncie?
W fazie formowania trudno mówić o odstępie, bo nie wiem w jakim celu je chcesz posadzić. Czy to ma być jako soliter w pewnych odległościach wyeksponowane, czy powinny się stykać tworząc wysoko zielony "mur" ?? Czy ma być ich kilka, jaką rolę chcesz żeby spełniły?
Zdjęcie muszę zmoderować bo nie jest twojego autorstwa. Chyba że jest. Można linkować do nie swoich zdjęć.
Choroba krąży w sokach, jest bardze niebezpieczna. Powoduje zamieranie pojedynczych gałęzi, aż do zamierania całej rośliny. Podlewanie Previcurem i opryski. Ale nie teraz , wiosną.
I powtarzać.
Wycinać martwe pędy.
Ale może ktoś jeszcze się wypowie, bo nie musi to być na pewno.