I znowu przychodzę po pomoc. Naprawdę nie mam pomysłu na tę rabatę. Może coś doradzicie?
Strona wschodnia, ale słońce prawie cały dzień. Chciałabym na niej ławkę i drzewa. Nie wiem niestety co po obwodzie. Myślałam o różach, ale się wycofałam. Teraz zastanawiam się, czy nie obsadzić jej rozplenicą w połączeniu z krwawnicą lub jeżówkami, ale wiosną będzie łyso
Chodzi mi o to mniejsze koło obsadzone bukszpanem. W tej chwili poza zielskiem jest pusta.
Już szukam pomysłu co posadzić zamiast Sundae fraise-na pomarańczowo
Rośnie tam rozchodnik ( zielony kolor
I tawuła japońska ( niebieski kolor)
W tym roku jeśli śnieg bedzie padał to będę widziała dokąd bedzie spadać, ale na 100% nie dosięga miejsca hortensji. Na tej rabacie dosyć mokro może być.
Nie wiem co mogłoby się tam znaleźć
W tle moja najprawdopodobniej little lime i zwykle jeżówki, które mają około 150 cm i się pokładają.
Jak tam u Was pogodowo? U mnie od rana co chwila przechodzi burza za burzą. Pokładło mi większość kosmosów, zduchnęło większość jabłuszek ozdobnych. Teraz na chwilę przestało wiać, ale znów robi się ciemno.
Prośba o pomoc. Zdjęcie pierwsze - trawnik z daleka, niby wszystko ok. Od jakichś 2 m-cy walczę z czymś a'la chwastnica/perz - zdjęcie drugie. Jednak coraz częściej myślę o potraktowaniu tego Pumą e69. Najpierw na jedną/dwie sztuki w celu przetestowania działania. Czy ktoś z Was ma doświadczenie z tym środkiem? Czy pryskaliście cały trawnik czy tylko punktowo na chwastnicę/perz? No i kolejny problem, coraz bardziej panoszy mi się na trawniku chwasty ze zdjęcia trzeciego. Jest niski,rozlogowy,dlatego nie da się go skosic. Tydzień temu potraktowałem go Starane,ale jak widać nadal ma się dobrze. Znacie środek,który mógłby tu pomoc? Myślałem też o bardzo niskim skoszeniu trawy żeby skosic razem z tym chwastem? A może on sam zginie po zimie?