Tak Martuś wszystko świetne
Nie no sofa jest od kiedy jest taras zrobiony czyli ze 2 lata
Tu widać lepiej...
W tym sezonie brzozy powinny już się połączyć,a sadziłam w dużych odstępach. Jestem mega zadowolona ze jest tam posadziłam bo rosną najszybciej z drzew
Tak sąsiedzi lubią zerkać,widziałam na własne oczy leżąc na kanapie a oni stali na balkonie i się chamsko gapili... To już nie będą mieli widoczków
Tak jezówki coraz śmielej pokazują kolorki wcześniej rzadził fiolet a teraz wkroczył amarant,fuksja... Uwielbiam ,moje kolorki
Wiolu, świetne zakupy i świetny widok z tarasu, ale czy coś mi na tymże umknęło? Nie widziałam tej sofy wcześniej? Brzozy niedługo stworzą parawan jeśli sąsiad lubi zerkać, to może być niepocieszony w tych okolicznościach
Jeżówki odpaliły z całą mocą kolorków
Ok już wiem czemu nie wstawiło zdjęć więc jeszcze raz teraz juz z zdjęciami.
Czy to faktycznie może być Antraknoza brzozy? pytam bo ilość środkó które trzeba będzie użyć troche mnie załamuje więc się chcę upewnić. Parę metrów obok jest też kasztanowiec (dwa ostatnie zdjęcia) który ma takie same objawy. Trzy brzozy mam oddalone od innych trzech brzózek o jakieś 30 metrów a i tak są zainfekowane tym samym grzybem. Jedno z drzewek (5 zdjęcie) dość mocno mi już przetrzebiło z liści.
Ależ cudnie, mogłabym tu siedzieć i siedzieć pod tymi brzozami co ci rośnie? oprócz konwalii, bo brzozy to pijoki, moja wykańcza wszystko co posadzę, więc jestem ciekawa co tam masz przepiękne zakątki
Izka - ja tak sobie po cichu myślę, że temu mojemu Jordanowi metkę przyczepię znowu, żeby wiedział, że ma 150 cm osiągnąć i się zatrzymać
Asia-Roocika, Mirka - wims red wydają mi się być brudne przez takie małe plamki na kwiatach Poszukam zdjęcia, żeby zobrazować Może tylko moje tak miały - no nie wiem sama, w zeszłym roku sadzone, maluchy, może coś je obsiadło, że taki efekt pamiętam
Martka - stanowczo zaprzeczam Jak zamawiałam w styczniu rozanne - jeszcze były dostępne w dużych ilościach i w dobrej cenie
Magda - pisząc o tym, że wims red ładnie się przebarwia miałam na myśli liście Kwiaty, z tego co pamiętam, chyba brązowieją, jak to u hortek
kabri - witaj Sosny szybko rosną, brzozy jeszcze szybciej Sadź jak najszybciej.
Nieoczywiste kolory są zawsze ciekawsze. Mnie zupełnie nie dziwi Twój zachwyt na LEH i JO. Gdybym miała podobną stację meteorologiczna, to po wczorajszym dniu i nocy stacja uległaby zatopieniu. Przed południem była burza, w nocy dwie, a na gruntowej drodze mamy miniaturę Wielkich Jezior Mazurskich. Czekam aż moje brzozy wypiją nadmiary, bo mi się komunikacja z sąsiadką zakłóciła.
Jest co omiatać ze środka oranżerii.
Witajcie, czy to faktycznie może być Antraknoza brzozy? pytam bo ilość środkó które trzeba będzie użyć troche mnie załamuje więc się chcę upewnić. Parę metrów obok jest też kasztanowiec (dwa ostatnie zdjęcia) który ma takie same objawy. Trzy brzozy mam oddalone od innych trzech brzózek o jakieś 30 metrów a i tak są zainfekowane tym samym grzybem. Jedno z drzewek (5 zdjęcie) dość mocno mi już przetrzebiło z liści.
Myślę Kasiu że nie ma miejsca na kolejne drzewa... Liczę się z tym że buki będą miały kiedyś 3m szer.albo i więcej ,bo ciąć już nie będę.
Zresztą chyba za dużo tych kolumn by było szczerze to nigdy ten słup mnie nie raził, jest za płotem. Bardziej mnie razi dom sąsiada i w tym strategicznym miejscu rosną już brzozy i fajnie już zasłaniają widoki na mój taras
Cześć Lidka dzięki za odwiedziny i miłe słowa :*
Przetaczniki kupione w zeszłym roku, po posadzeniu szybko przekwitły i zrobiły się brzydkie. Byłam mega rozczarowana.. przycięłam króciutko i zaraz zrobiły się ładne kuleczki, nawet powtórzyły kwitnienie. W tym roku rosną już pięknie i naprawdę polecam, fajny kolor i bezproblemowe. Jutro postaram się zrobić aktualną fotkę.
A co do żurawek to mają pecha, bo tuż po posadzeniu nastały upały, same kupione sadzonki sobie radzą,ale z każdej oddzieliłam jedną odnogę, żeby sprawdzić czy się łatwo ukorzeniają i one są biedne.
dziś rozwiesiłam nad nimi firanki sąsiedzi mają ubaw
Kiedyś będzie tam więcej cienia, bo na razie brzozy małe i ogrodzenie niepełne (same słupki)
. Z wysokich i szerokich host są jeszcze odmiana Minke 1,40 szerokość, Big Daddy 1,20 szerokość, Sum and Substance 1,20 Empress Wu ta to jest gigantyczna osiąga 1,30 wysokości. Liberty jest bardzo ładna Sagae,Victory i Winter Snow ta jest odporna na słońce i dorasta do 1,20 wys.
Elu pewnie chodziło tobie o Princes Diane? u mnie nie ma ona ani jednego pąka ale jest trochę takich odmian kwitnących na tegorocznych pędach np. cała seria Endless Summer, Diva Fiore,Cotton Candy, Otaksa, Miss Saori.
Blue Engel takie bym chciała wysokie i rozłożyste.
Mam obszar pod brzozami przy oczku cholewcia nic tam nie chce rosnąć przez brzozy. Mam tam posadzone trzy hosty nisko zielone i rosną może Engela po sądzę.
Monia masz hortki przepiękne. Jest jakaś hortensja ogrodowa co która zakwita na tegorocznych pędach zapomniałam nazwy. Może ja masz
No mówię Ci, Haniu, że co dzień do niej wzdycham Posadziłam w zeszłym roku wiosną, a w tym jest już bujna piękność wysokości do 1,7m. Świetnie współgra z Lady of Shalot, która przed nią rośnie, rankiem mają ten sam odcień pomarańczu z różem/maliną.
A z gillenią to było tak: Ze trzy lata temu w ramach eksperymentu nabyłam jedną gillenię dla siebie i drugą dla Asi Makadami, żeby testować ją w trudnych warunkach, bo podobno znosi Wsadziłam pod brzozy w tragicznym miejscu - pył, cień, i zapomniałam o niej. W międzyczasie posadziłam trzy sztuki na przygotowanej ziemi na nowej części, niemal w całkowitym cieniu. Od pierwszego roku zachwycały, w tym są niewiele niższe ode mnie. A tamta biedula ledwie rosła. Po trzech latach wygląda prawie tak samo jak te trzy w dobrych warunkach.
Wnioski - świetna roślina do cienia, wspaniale wygląda w bukietach i jest trwała. Po jakimś czasie przystosowuje się nawet do ekstremalnych warunków glebowych
Dobrze jej w towarzystwie miodunki - dzięki Kwarteciku
Tak więc Asia Makadamia miała rację
Późne lato i jesień jest jeszcze bardziej gęsto
Przytulnie... dobre określenie na ogród z dużymi drzewami! Takiego efektu przytulności zawsze chciałam na tej swojej piaskowej patelni Powoli się spełnia
Widziałam te twoje derenie. Ładne.
Ale ja wolę brzozy Trafi Ci się pewnie jak przestaniesz szukać
Witam chodzi mi po głowie pomysł posadzenia między brzozami klona esk sunset mam u siebie już mała sadzonkę tego klona już drugi rok ale rośnie z dala od domu wolałabym mieć go bliżej tylko problemem są już wielkie brzozy czy jeśli dam kompostu porządnie to poradzi sobie bo są to chyba dość delikatne drzewa ?
No powiem ci Juzia że jestem zaskoczona jak szybko u ciebie zrobiło się gęsto i bardzo gęsto. I bardzo przytulnie przez to.
A na fotce to moja ulubiona perspektywa w twoim ogrodzie
No i te twoje brzozy, no cudnie się prezentują. Ja na swoją brakującą ciągle poluję. W międzyczasie dokupiłam trzy derenie....