Przerobiliśmy z EMem ścieżkę do furtki na nowej części. Wcześniej była ułożona równiutko i dosyć ciasno. Denerwowało mnie to bardzo więc zmieniłam. Dziś zamierzam skończyć ten fragment - wypielić i wysypać korą.
I widoczek z nowej części . Miłego dnia .
Oj niech się kończą upały bo ja nie do życia najlepiej mi w piwnicy ..
Czekam na chłodniejsze dni bez upałów .Zła na siebie jestem bo skopalam trawnik posiałam trawę a teraz muszę podlewać i chyba tak będzie że szkoda było tej roboty bo nie rosnie jak należy .Takie skoki temp nie służą młodej trawce.Jak na razie walczę . Zobacz jak skoczyła do góry dębolistna.