Wróciłem do domu dzisiaj po południu i aż grzechem by było nie popracować w ogrodzie (24 stopni w cieniu) Przyciąłem wrzosy, różę, lawendy Magnolia lada dzień zakwitnie, bo pąki już ma nabrzmiałe, więc jak jutro pogoda dopisze, choć zapowiadają deszcze przelotne, to obfocę
Bogdziu, co tam żółta piwonia. Jak nie zakwitnie to już się pocieszyłam i kupiłam coś zamiast, magnolię Aleksandrinę, bo chyba tę piękność widziałam u Ciebie. A najbardziej ucieszyła mnie wiadomość, że nareszcie 20 kwietnia zasiądę przed telewizorem z całym Ogrodowiskiem, i nie tylko, by delektować się
Twoim Rododendronowym. Zaznaczam w kalendarzu i w telefonie. Pozdrawiamy.
Biedroneczko, gdzie Twój ogród? A o kobietach z różnych części świata mogłybyśmy długo...
Zaznacz tymczasem w kalendarzu 20.04.2014 i patrz co Maja W Ogrodzie nam pokaże. Pozdrawiam.
Aleksandrina nie kwitła w czasie ich pobytu wiec nie bedzie., jaszczurek i bajek tez nie bedzie , prawde mówiąc sama nie wiem co będzie , krecili duzo i jeszcze dokrecą ale co puszcza kto to wie.
Bogdziu, miałam dzisiaj kilka przyjemności, oczywiście zakazane już (przez siebie) zakupy do ogrodu, wśród nich następna magnolia, chyba Aleksandrina (jak Twoja?). Poszukiwałam jej na Twoich stronach, a tu największa przyjemność, o którą niedawno pytałam. W końcu się doczekaliśmy, Twój Rododendronowy w Tv. Mam nadzieję, że Aleksandrinę też pokażą, i jaszczurkę zrzucającą skórę, i Twoje bajki....bardzo się cieszymy. Buziaki ślemy tymczasem.
Witaj, Magda (chyba dobrze pamiętam). Dzięki.
U nas wszystko z rozmachem, ale niedopieszczonym. Nie ogarniam przecież. To chyba widać, ale chyba nie całkiem mi to przeszkadza. Trochę.
Byłam, wdziałam, ale nie umiem pomóc. Ja też nie mam pojęcia jak ona to wszystko widzi i czuje. Dobrze, że daje radę.
Aniu, mam nadzieję, że uda się ja zidentyfikować. Teraz kupując rośliny zwracam uwagę na nazwy, ale kiedyś magnolia to magnolia i koniec. W tamtym roku kupiłam Suzan, ma kilka pączków. Może zobaczę jakieś kwiaty.
Magnolia i mnie ostatnio pomogła- dzięki niej będzie obwódka z szałwi deep blue niebiesko będzie! Dobrze, że ja mamy
Zaglądam Pszczółko i ślad zostawiam.
Mi też się marzą takie klimaty naturalne jak u Ciebie- i ten dom i ogród i kamienne stoły....myśle, ze byłabym szczęśliwa w takim raju...
wiem, obeicuję sobie co weekend wczoraj miałam wolne..wow i dziś rąk nie czuję... takie to małe - ogródek- a pracy strasznie dużo..
magnolia mi zakwitła
Debiutowała na pokazie zgromadzenia Magnolia Society w Rhode Island w 2011
cyt. Magnolia „Sunsation” wzbudziła nie lada zainteresowanie, kradnąc serca większości pań, które zakochały się w jej delikatnym pięknie od pierwszego wejrzenia!
Wyhodowana przez Augusta Kehra jako hybryda M. brooklynensis 'Woodsman' x M. 'Elizabeth' uważana jest przez niektórych jako „najlepsza magnolia o żółtych kwiatach”.
Swój egzotyczny charakter drzewko to zawdzięcza niebywale okazałym kwiatom łączącym w sobie barwę cytrynową z nutką malinowego różu. Okres kwitnienia w wypadku Magnolii Sunsation przypada stosunkowo późno, mniej więcej na maj, w czasie którego z zielono-żółtych pąków rozwijają się niebywałe, tulipanopodobne kielichy w których róż u nasady harmonijnie przenika się z żółtymi płatkami. Płatki korony mają kształt zaokrąglony.
Roślina ma pokrój zwięzły, tworzący piramidę ale wzniesioną ku górze. Cechuje ją szybki wzrost i obfite kwitnienie, przez co idealnie nadaje się do obsadzania ścieżek oraz do pojedynczych nasadzeń. Dorasta do 5-8 metrów wysokości. Od posadzenia w ogródku możemy się spodziewać kwitnienia już w drugim roku!
To, że podobno późno w chodzi w fazę kwitnienia i fakt, że żółte magnolie u nas ładnie rosną, zdecydowałam się na zakup