Z nadzieją do przodu
11:33, 19 lip 2020
Od wschodu ogród graniczy z działką, która obsadzona została żywopłotem tujowym. Nie było potrzeby dublowania żywopłotu, bo tuje z pewnością lekko przerosną przez ogrodzenie. Natalka jest bardzo młodą osobą, bez ogrodniczego doświadczenia. Nasadzenia na tym odcinku są nieskomplikowane. To powtarzające się sekwencje grabów Fastigiata w cisowej kostce, seslerii jesiennej i żurawek oraz róż Bonica, miskantów Gracilismis i kocimiętki. Zaskoczyły nas róże. Wczesną wiosną sadzone były w szkółce do doniczek jako krzaczki z gołym korzeniem. Sprzedano nam je bez gwarancji, że eksperyment się uda.
Przy wysiewie trawnika rozpędzono się trochę. Trzeba odzyskać dla rabaty miejsce na rozrost kocimiętki.
Nie udało się niestety nabyć wszystkich grabów jednakowej wysokości. część to mikruski. Ale urosną.
I w drugą stronę.

Przy wysiewie trawnika rozpędzono się trochę. Trzeba odzyskać dla rabaty miejsce na rozrost kocimiętki.
Nie udało się niestety nabyć wszystkich grabów jednakowej wysokości. część to mikruski. Ale urosną.
I w drugą stronę.
Witam forumowiczów. Czy ktoś z Was spotkał się z czymś takim na trawie?