Że też juz nie mam staroci, pozbyłam sie niemal wszyskiego Ale ciekawa jestem Twojego pomysłu, czuje że obie należymy do grupy tych co największą pasją jest tworzenie
Jeżówki z rózą - kurcze, nato nie wpadłam, myślałam że taki zestaw to nie bardzo a tu widze jest i to bardzo, bardzo Powiem Ci że te jeżówy bardzo szybko rosną - mnie przyrosły ponad dwukrotnie za rok
A krzesełko - bajka -oj do Kuferka trza się wybrać, że też Warszawianki trzeba żeby Krakus poznał gdzie co ma
Ja miałam u klienta, zobaczyłam takie powywijane nerwy liściowe, nitki - objaw charakterystyczny żerowania, w środku gąsienice i jaja, Witek popryskał Spintorem. Załatwiło gąsienice i chyba jaja, bo po zgnieceniu są takie suche, a nie mokre.
Mam prośby od forumowiczów o zgłaszanie do blokowania i zamykania wątków. Nie znam sprawy i nie będę rozsądzać. Wątki zamykam na tydzień. Dla ochłonięcia dyskusji. W przyszłą niedzielę otworzę i proszę napisać do mnie zainteresowane osoby czy - oraz co- mam usunąć z dyskusji.
Kasia ma moc niesamowitego umieszczania detali. Jestem ciekawa mojej podpowiedzi o "ognistym" ogrodzie") Ale że do nocy robiłaś, to jestem godna podziwu. Co za tempo
Ja już takiego nie mam Starzeję się chyba
Pojęcie leży w nawodnieniu i nawożeniu trawnika
Wygląda jak na pustyni piaskowej więc nie ma siły rosnąć. Postaw wachlarze, lej wodę, a przedtem nawóz.
Widać że pewnie nie wszystkie gatunki wzeszły, zapewne nie było wody wystarczająco.