Za mną ciężka noc , koty eksplorowały nowy dom pod osłoną ciemności Zuzia jest bardziej odważna. Pierwsza wyszła zza szafy. Do nas z dystansem i lekkim niepokojem, wszelkie zakamarki są jej . Tymon ciągle jeszcze za szafą, ale w nocy też wyłaził. Jestem totalnie niewyspana
Kawa wypita, śniadanie zjedzone. Prawo wyborcze wykorzystane Teraz trzeba wymyśleć, co dalej...
Aaa, jeszcze zrobione zdjęcie Łysego
i w zasadzie trawnik powinien zostać spalony przez mocz, ale widocznie działa nawadnianie albo deszcz pada i mocz zostaje rozpuszczony i dlatego jest doskonale nawożony i rośnie.
MOja rada, albo rób nawożenie trawnika prawidłowo, a suczkę wyprowadzaj na spacer (ogród nie powinien być ubikacją dla psa) albo przygarnij 10 suczek, wtedy będzie gwarancja pokrycia całego trawnika moczem a tym samym równe nawożenie.
Mokra pogoda, brak przewiewu a tym samym wysychania, zarodniki się przenoszą. Osuszać, oczyszczać z porażonych listków. Pryskać Mirage+Topsin mieszanka
NIgdy nie spotkałam się z takimi objawami, jedyne to to, że albo zostały nakłute przez szkodnika, albo przyczyna leży w niedoborze bądź nadmiarze mikroelementu. Nie wiem.
Przyciąć, zobaczyć jak odbiją nowe listki.
Jak to dobrze wiedzieć że nie tylko mnie ogarnęło szaleństwo jeżówkowe.
Uzbierałam ich już niezłą kolekcję (130 sztuk odmianowych) ale nie wszystkie jeszcze zakwitły. Zawsze jak jadę na zakupy roślinne moje oczy same biegną w kieunku jeżówek
Żeby nie było że tylko jeżówki mam w ogrodzie to zostawiam Ci kuklika Bohema Pink.
lilie cudnie pachnące
i przetacznika christa