Witam serdecznie wszystkich i proszę o pomoc.
Z problemem tym borykam się już drugi rok i niestety jest coraz gożej. Wydaje mnie się że to jest mączniak aczkolwiek sam już nie wiem.
Staram się obcinać chore pędy a w tym roku również podlałem już dwukrotnie preparatem Topsin M500SC.
Niestety jak już nadmieniłem jest coraz gorzej. Ręce opadają.
Jeżeli ktoś może mnie poratować to będę bardzo wdzięczny.
Sylwia - zadrżałam...
Ale to raz było i poszło... Narobiło dziur dookoła i tyle, nie ma korytarzy, kurczę, mam nadzieję, że to nie karczownik, bo nie wiem jak z nim walczyć
Tu mam jeszcze parę fotek:
Ognisko mało pokazowe, mijam je w biegu, dopiero na zdjęciach widzę, że prosi się o remont...
Na brzozowym rondzie w tym roku jakieś potfory...
Rozchodnik ma ponad metr szerokości
Jeżówka sięga pod cyc
Tyle wody to one chyba jeszcze nigdy nie miały.
Oj to się dziś napracowałaś. Ja też dopiero wróciłam z ogrodu i miałam pracowity dzień. Dziś było chłodno i wzięłam się za przesadzanie roślin. Mam nadzieję, że przeżyją. Jaka to różyczka? Ma cudny kolor.
Pstryknę, specjalnie dla Cię
Ona ma pokrój typowo wielkokwiatowy i tak ją trzeba ciąć. Od dołu przyrasta mocny, zdrewniały pień. Różnica między wielkokwiatowymi jest taka, że Novalis ma mnóstwo pąków w bukietach.
Słodkości były pyszne, następnym razem wypróbuję z kremem lawendowym, próbowałam kwiatki i fajne są
Zapomniałam o moich żarówach, które rosną za domem - Stadt Rome i Weneda, dopiero zaczynają:
Z przodu tak, bardzo spokojnie - Garden of Roses w całości
No to cieszę się, na pewno mam gdzieś jeszcze filmik o szczepieniu róż, ale nie mogę go namierzyć.
Zrobiłam porządek przy kółku z kostki, zmobilizowało mnie to zdjęcie. Wczoraj wycięłam z przodu stipy, przycięłam lamówkę bukszpanową i zaczątki lamówki trzmielinowej, uprzątnęłam nadmiar piachu. Dziś udało mi się sprzątnąć strzygi z bukszpanów i zrobiłam kancik przy kółku. Na nic więcej nie miałam sił, a jeszcze tyle chciałam zrobić.
Znów zbyt obciążony internet, żeby wgrywać zdjęcia.