Tłem są drzewa zielone w lecie, sptrawdź zatem jakie kolory mają ich liście jesienią i spraw aby drzewa po twojej stronie przebarwiały się na inny kolor.
Latem widzę tutaj drzewa o bordowych liściach (jedno). Proponuję śliwę wiśniową. Także drzewo o biało obrzeżonych liściach np. klon Drummondii.
We Włoszech trzeba kupić. Z prawdziwego marmuru. Kosztują majątek, dobry samochód. Będą stały kilka wieków, na pokolenia. Niech pokryje je mech i porosty.
Stawiasz na osi widokowej lub we wnęce w żywopłocie. Na postumencie. Otulasz roślinnością.
I teraz odezwą się producenci kamiennych posągów. Reklamy zostaną usunięte.
Źle rozsypujesz nawóz, widać pasy wyraźnie, co oznacza, że są miejsca bez nawozu. Weź w ręce ten nawóz i zasil ręcznie miejsca zbyt blade, dobrze podlej, potem równimiernie naucz się aplikowac nawóz.
Ani co masz nawieźć a także czym - nie ma znaczenia, winny jest wózek i wyłącznie wózek. Osoby nie wprawione nie powinny nawozić wózkiem.
Ustaw kamerę, nagrywaj i pilnuj suczkę. To suczka sika na trawniku. Mocz wypala trawnik. Drap te miejsca i rób dosiewki. Podlewaj po sikaniu, to nie wypali, ale będą zielone soczyste placki.
Sypie się koniecznie równomiernie, nie garściami, nie rozpuszcza się w wodzie tylko rozsypuje i potem podlewa trawnik, aby nawóz wsiąkł w glebę wraz z wodą.
Żadnej kredy, wapnuje się jesienią lub wczesną wiosną. Teraz to nie termin na wapnowanie