Zbyszku, wielokrotnie byłam już w Twoim ogrodzie, ale nie pamiętam, czy ślad zostawiłam.
Więc na wszelki wypadek, jesli tego nie zrobiłam wczesniej - witam się ciplutko z Tobą, Krysią i Barim
Cały ogród jest piękny, ale ketmię - mamę - masz przepiękną, zwala z nóg
Witaj, Aguś przybiegłam do Ciebie z ogrodu w Alei Lipowej, bo tam napisałaś, że limlajtki kupiłaś
Piękne egzemplarze Wyczytałam, że z okolic Warszawy jesteś, więc może mam niedaleko do tego sklepu? Gdzie je kupiłaś?
Sorry, że z opóźnieniem ale ja tak mam.
Trawki kupiłam w naszym sklepie ogrodniczym jako kolekcja traw. Tę ciemną rozpoznałam jako konwalnik. Zielono- zielona jest bezimienna. Wykupiłam cały zapas sklepowy i już ich nie ma. Rosną ładnie, widzę, ze już mają nowe przyrosty
U mnie ani czosnek, ani nadmanganian nie pomagał na uwiąd. Wyrzuciłam wielkokwiatowe i zasadziłam włoskie, I mam święty spokój. Rosną, kwitną, a uwiądu niet.
Naprawdę? Słyszałam, że są odporne. No to muszę też zmienić i już, kłopot z głowy
Dzięki, Wandeczko