Gabi, a ta szkółka, w której kupiłaś cisy a teraz są hortensje, to gdzie konkretnie?
Właśnie dlatego nie kupuję przez internet. Obawiam się, że przyslą nie to, co trzeba choć w tym przypadku to i zakup na miejscu skończyłby się tak samo - etykietki złe dali. Celowo, czy nie - trudno powiedzieć.
mam, ale w tym laptopie co padł, nie odzyskałam jeszcze zdjęć; pewnie po powrocie od Ani już będą;
wcale nie głupia, w sumie dopóki nie kwitną, bardzo podobnie wygladają, można się pomylić
tak, to przetacznik, któy ostatnio u nas na forum robi furorę; on chyba nazywa się Christa, czy jakoś tak; długo kwitnie i piękne kępy tworzy; a na drugim jest kwiat budleji miniaturki Black coś tam, podpatrzyłam ją u Danusi
ale fajne zakątki pokazałaś, Irenko
Obsadzenie wokół pnia z brunery i (mieczyków?) rewelacyjne
Myslę, czy by mieczyków na irysy nie zamienić i u siebie zastosować
Mogę skopiować to zdjęcie do siebie, jako inspirację, prawda?
Tereniu, cieszę się, że podoba się tobie; to są białe irysy i jak najbardziej kopiuj, czuję się zaszczycona
ale fajne zakątki pokazałaś, Irenko
Obsadzenie wokół pnia z brunery i (mieczyków?) rewelacyjne
Myslę, czy by mieczyków na irysy nie zamienić i u siebie zastosować
Mogę skopiować to zdjęcie do siebie, jako inspirację, prawda?
O jesteś Tess no właśnie nie wiem, jak to w superkarkecie, jest całkiem zielona na chwilę obecną,ale nie mam innych.
Póki co chwaściora zostawiam choć jakoś średnio lubię żółte kwiatki-poza słonecznikami,a kwitnie mi już, fotkę muszę zrobić
Świetnie że to juki są, podobają mi się i takie odporne są, miałam jedną, pies zrobił z nia swoje ale odżyła,padła dopiero jak coś mi tam kopali i zniszczyli ...
Witaj Tess Południe - gm. Lesznowola. Ja już "buszowałam" po Twoim ogrodzie tylko jeszcze się na Twoim wątku nie ujawniłam. Też oglądam okoliczne ogrody
Danusiu, obejrzałam wszystko
(no, tylko ten wątek)
Ile ty masz tego ogrodu? W hektarach chyba trzeba liczyć?
Cudowny i urozmaicony: i stawy, i dorodne, wysokie drzewa (uwielbiam je), i warzywnik, i cudne kwiaty
O faunie to już nawet nie wspomnę, normalnie mnie zwaliło z nóg
Jak ty tego zimorodka dałaś radę sfocić? One są takie płochliwe.
Cudnie tutaj, będę w wolnych chwilach wpadać, by odpocząć nad stawem