Przy dzbanie widać pionowe pręty. Próbuję przekierować na nie powojnika 'Polisch Spirit', zwykle leżał wokół dzbana. Będzie pionowy, filetowy akcent kolorystyczny.
Uwielbiam różnorodność bylinowych liści, przedkładam je nawet nad uroki kwiatów. W centrum disporum.
Tę arizemę kupiłam jako 'czarną', nic szczególnego, do jesieni. Potem zawiązuje cudownie pomarańczowe owoce. Zaczyna się rozrastać i bardzo mnie to cieszy. Może uda się zidentyfikować tę arizemę?
U mnie powtorzyla cechy matecznej- zostawilam, bo myslalam, ze to ta niska sie wysiala, a to jednak walkers low, bo cala roze mi polknela. Oprocz walkers low mam same niziutkie, jak superba czy kitcat. Wiec to musi byc ta odmiana.
Gosia, nie pokażę warzywnika bo akurat zarośnięty. Ale mój warzywnik to bardzo chciałby być jak Twój Nie mam czym się chwalić.
Już po piwoniach drzewiastych. Dwie sesje zdjęciowe przed deszczami i do ogłowienia kwiaty.
Jak idzie remoncik? Mam kilka długoszy i rzeczywiście potrzebują wilgoci.
Te, które się uchowały posadziłam do dużych pojemników i zadołowałam. Długosz lubi kwaśne i żyzna podłoże, u Ciebie będzie miał chyba dobrze? O niektóre rośliny warto zadbać, nawet jakimiś kosztem. Długosz na pewno na to zasługuje. Cudownie skomponuje się z różanecznikami.
Uśmiecham się, bo trudno zauważyć Szkoda mi trochę tej czystej osi widokowej, ale przyzwyczaję się. Głównie do mycia ogromnej liczby szyb.
Niestety zlikwidowałam rabatkę z imperatą przy tarasie. Miała w większości trafić do Filomeny, ale czasy na kontakty niefajne, została i musiałam ją zagospodarować. Na rondzie jest.
Ale jest też zaleta. Kiedy siedziało się na tarasie, prawa część 'dziedzińca' była niewidoczna, zasłonięta pergolą z powojnikiem. Teraz cudownie otworzyła się przestrzeń. I ogród taki inny, nowy, w ramach
Niestety ciągle nieukończony.
Po lewej nie ma już rabaty z Czerwonym baronem.
Dla Sylwi - u mnie tak to wygląda. Ta rabata jest ciągle w budowie - ma być cycek ze śliwą w środku. Co roku poszerzam rabatę o kolejny rząd roślin. W tym roku na przód doszły przetaczniki Christa i rozchodniki. Wokół śliwy będa hortensje - jeden rząd kupiony, a resztę w tym roku próbuję uzyskać z patyków (wychodzą listki, to chyba się uda).
Derenie były biedaczki, bo mi je sarny zjazdły (jak jeszcze nie miałam ogrodzenia). Mocno je przycięłam i pięknie odbiły i się zagęściły.
Ładnie się wpisaliście w krajobraz ze swoim ogrodem. Bardzo lubiłam kiedyś przez Sandomierz do Krakowa jeździć Czapla ciekawie ukierunkowuje wzrok, dobre dla niej miejsce.
Łąki podziwiam, zwłaszcza za różnorodność. Dosiewasz rośliny, np. chabry, czy same się utrzymują?