Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

Ogród pod lasem 08:51, 26 sie 2017


Dołączył: 24 maj 2014
Posty: 9512
Do góry
mrokasia napisał(a)


Bodziszki


Ha, mam! Wspaniałego, nawet 3 sadzonki!

bacowa napisał(a)
No...., zakupy zacne poczyniłaś, niech zdrowo rosną . A masz zawilce wiosenne ?


No nie mam właśnie. Ty masz? Fajne?

Tess napisał(a)
To ta cienista rabata ma być fioletowa?

Fioletowe są irysy syberyjskie.

Ogrodowych w mojej ocenie w naszej strefie nie trzeba okrywać, jeśli to nie wygwizdów. Może dam Ci jakąś na próbę? Bez kosztowo będzie, to i bez stratowo


Tess, nie musi, ale lubię połączenie cytrynowych listków i fioletu czy białego. Albo amarantu. Mam irysy syberyjskie, czy w cieniu zakwitną? Teraz są upchnięte po macoszemu w kącie...
A Twoja ogrodowa nowego domu szuka?

Toszka napisał(a)
Niezawodne ogrodowe są z serii "you&me". Kwitną na jednorocznych gałązkach. Izo, nie zauważyłaś u mnie ogrodówki?
Jedyne zabezpieczenie na zimę to obsypuję ją dwoma-trzema workami kory. Gdzieś w okolicach grudnia/stycznia. Pod koniec marca rozgarniam korę, by od wilgoci hortka nie gniła. Wszystko. Kwitnie jak głupia.


No nie, gapiłam się na hakone i tę tajemniczą nieptasią A przypomnisz mi nazwę tej hosty z fioletowym kwiatem?

Kasia_CS napisał(a)
U mnie ogrodówka przezimowała bez żadnych osłon


A pokażesz? Masz jakąś fotkę?
Ogród pod lasem 08:25, 26 sie 2017


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
To ta cienista rabata ma być fioletowa?

Fioletowe są irysy syberyjskie.

Ogrodowych w mojej ocenie w naszej strefie nie trzeba okrywać, jeśli to nie wygwizdów. Może dam Ci jakąś na próbę? Bez kosztowo będzie, to i bez stratowo
Po mojemu. Ogród subiektywnie świadomy. 08:23, 26 sie 2017
Do góry
Tess napisał(a)


Nie można zachować czegoś, czego się nigdy nie miało.


Przykre jest to co sie tu miejscami obserwuje.Widzialam to u siebie,widzialam to w innych watkach,slyszalam o tym,ze tak tu sie tez dzialo w przeszLosci.I ze to jest bezkarne.Tzn.ze mozna tu tak po prostu deprymowac innych

.Przypadkowo kiedys weszlam na grupe ogrodnicza na facebooku.To co uderzylo mnie na wejsciu na in plus to to,ze w regulaminie jest napisane,ze osoby hejtujace w szeroko pojetym tego slowa znaczeniu,szkalujace ,deprymujace,czy wypowiadajace sie o innych w sposob majacy cos wspolnego z ponizaniem czy osadzaniem w niewlasciwy sposob beda bez ostrzezenia przez administratora usuwane.

I tam faktycznie czegos takiego jak tu nie ma.Tu natomiast nieustannie zaciera sie granica miedzy konstruktywna krytyka a deprymowaniem innych
Po mojemu. Ogród subiektywnie świadomy. 08:20, 26 sie 2017


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Serdecznie dziękuję za troskę

Mam już sporo krzyżyków, więc potrafię oddzielić ziarno od plew.
Nie przyjmuję "rady" kogoś, kto:

- całą tę awanturę w tym wątku rozpoczął,

- w dodatku dziwnym trafem (?!) - w tym samym dniu, w którym Bezklasowa popełniła usunięty wpis.


Nazwać to brakiem obiektywizmu, to nie powiedzieć nic.
Z daleka widać, że jesteś narzędziem.

By jednak nie wyjść na niewdzięcznicę, takoż Ci dam radę:

Rak z wizytą wchodzi tyłem,
Uwalany mocno iłem.
Dziwuje się zgromadzenie:
Cóż to znowu za wchodzenie?
Już ja wolę, rzekł, mój sposób,
Od zwyczaju takich osób,
Co nie wiedząc, jak tam będzie,
Najpierw nos pakują wszędzie.


Po mojemu. Ogród subiektywnie świadomy. 23:23, 25 sie 2017
Do góry
Tess napisał(a)


Nie można zachować czegoś, czego się nigdy nie miało.




Tess nie oceniaj by samym nie być osądzonym.
Ogród pod lasem 21:05, 25 sie 2017


Dołączył: 24 maj 2014
Posty: 9512
Do góry
Tess napisał(a)

Kiedyś Magnolia mi polecała na cienistą jarzmianki. Cudne są. Ale wg tego co radziła Magnolia, to albo tawułki, albo jarzmianki.
U mnie tawułki dobrze sobie radzą. Ale jarzmianki... mniam, mniam.

Ogrodowych hortensji pewnie nie chcesz? Dałyby radę.

A może po prostu zrób hostowisko?
Ile masz tych ciemierników ode mnie?


Tawułki mam w innym miejscu, bardzo ładnie rosną. Jarzmianki nie robiły na mnie wrażenia, jakieś malutkie te kwiatki, ale może gdyby więcej posadzić? Pomysł całkiem, całkiem.
Hosty na pewno też posadzę, bo co innego w takim miejscu... Ciemierników mam chyba 6? Czy 7?
Ogrodowych nie chcę, wiem, że nie będę okrywała.

MirellaB napisał(a)
Piękne zawilce Chyba zaproszę je do swojego ogrodu


MirellaB napisał(a)
Kto podpowie czy można jeszcze sadzić trawy?


Zawilce naprawdę obłędne To mój pierwszy sezon z nimi, naprawdę nie wiem dlaczego wcześniej nie kupiłam.

A trawy posadziłam. Dziś nawet 3 przesadziłam, żeby zawilce miejsce miały. Podlałam Korzonkiem i mam nadzieję, że dadzą radę. A jak nie to trudno, z naturą się kopać nie będę.

mrokasia napisał(a)
No kochana, działasz jak błyskawica!!!
Ja jutro mam mega dzień tujowo-qpowy .


No co Ty, sama nie dałabym rady. Oleg mi pomógł z kopaniem, trochę korzeni też trzeba było powyciągać.
Jutro rób fotki z akcji koniecznie!

inka74 napisał(a)
To z tych dużych zawilców tam już wiele nie zostało Młody miał miejsce jeszcze? Miło po prostu sprawić komuś taką frajdę. I prawda, że sztuki obłędne. Ja też jedną przygarnęłam )))

Kawę zawsze chętnie wypiję a jak jeszcze do kawy ogród można obejrzeć to z największą przyjemnością


No jakoś się zmieścił haha Radość mam ogromną, także jeszcze raz Ci dziękuję, że o mnie pamiętałaś! I zapraszam jak będziesz miała czas. Faktycznie szybko się jedzie, wracałam jakieś 30 minut.
Ogród pod lasem 19:33, 25 sie 2017


Dołączył: 22 mar 2014
Posty: 44806
Do góry
Tess napisał(a)

Kiedyś Magnolia mi polecała na cienistą jarzmianki. Cudne są. Ale wg tego co radziła Magnolia, to albo tawułki, albo jarzmianki.
U mnie tawułki dobrze sobie radzą. Ale jarzmianki... mniam, mniam.

Ogrodowych hortensji pewnie nie chcesz? Dałyby radę.

A może po prostu zrób hostowisko?
Ile masz tych ciemierników ode mnie?


jarzmianki cien lubią ? na sloncu im niedobrze bedzie ?
Ogród pod lasem 19:18, 25 sie 2017


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
UrsaMaior napisał(a)
Na azaliową pomysłu nie mam. Na pewno będą ciemierniki od Tess, a dalej nie wiem.

Kiedyś Magnolia mi polecała na cienistą jarzmianki. Cudne są. Ale wg tego co radziła Magnolia, to albo tawułki, albo jarzmianki.
U mnie tawułki dobrze sobie radzą. Ale jarzmianki... mniam, mniam.

Ogrodowych hortensji pewnie nie chcesz? Dałyby radę.

A może po prostu zrób hostowisko?
Ile masz tych ciemierników ode mnie?
Po mojemu. Ogród subiektywnie świadomy. 18:08, 25 sie 2017


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Szafir napisał(a)

Aniu zachowaj klase.


Nie można zachować czegoś, czego się nigdy nie miało.


Szafir napisał(a)

Marto, Twoj dystans do ogrodu jest godny podziwu tak jak i jego kompozycja.


I dlatego warto, by pozostał ten wątek na O., abyśmy mogli nadal podziwiać te cudne i często zaskakujące kompozycje.
Ogród pod lasem 14:15, 25 sie 2017


Dołączył: 24 maj 2014
Posty: 9512
Do góry
Kaśka, no po prostu napatrzeć się nie mogę! Inka o mnie pamiętała i kupiła Whirlwind, a ja dziś dokupiłam jeszcze parę traw i dodatkowe zawilce. Takim sztukom oprzeć się po prostu nie mogłam
W cieniu to ja miejsce mam, słoneczne mi się kończy Na azaliową pomysłu nie mam. Na pewno będą ciemierniki od Tess, a dalej nie wiem.

Kasia, Nooo Moja reakcja była dokładnie taka sama

Asia, no jak mogłaś! Po azalie Ania ma przyjechać. Dobrze, że nie muszę wywalić, bo to od Ciepłuchy, więc trochę szkoda by było.



Madżenie ogrodnika sezon 2017 15:28, 23 sie 2017


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Marzenno, nie dostałaś mojej wiadomości na pw?
Ogród pod lasem 20:35, 22 sie 2017


Dołączył: 24 maj 2014
Posty: 9512
Do góry
Jeszcze będą. Ja się w tym roku nie spinam, posadzę szafirki od Tess, dosadzę trochę krokusów i cebulic. Tulipany w donicach mi się nie udały, więc wsadzę do gruntu te, które się będą nadawały i już. Aa no i te dzisiejsze narcyzy.
Ogród pod lasem 19:23, 21 sie 2017


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Masz klona strzępiasokorego??? Muszę go zobaczyć. Ostatnio mam na niego chciejstwo.
Ogród pod lasem 17:52, 21 sie 2017


Dołączył: 24 maj 2014
Posty: 9512
Do góry
Szkoda, że nie zrobiłam fotek zawilców u Tess... Po nocach mi się śnią. U mnie to będzie ich debiut, ciekawe czy mnie polubią. Teoretycznie warunki wymarzone.
W moim ogrodzie, gdzie czas leniwy... 21:20, 20 sie 2017


Dołączył: 15 sie 2014
Posty: 8646
Do góry
Tess napisał(a)


To zgrubienie to miejsce szczepienia. Ta roślina jest zaszczepiona na winobluszczu pięciolistkowym. Dzięki temu jej mrozoodporność jest wysoka . Trochę mnie dziwi, że tak szybko pojawiają się odrosty z podkładki, bo najczęściej miejsce szczepienia jest zalane woskiem.

Tak, zdecydowanie usuwaj te liście i pędy, jeśli się pojawią, I obserwuj stale.
Wosku tam nie ma. Listki oberwałam, ale pędu, który już puścił się na mur nie uciachałam. Jutro wszystko usunę. Dzięki Tess, że czuwasz
W moim ogrodzie, gdzie czas leniwy... 21:06, 20 sie 2017


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
jazzy napisał(a)
Ok, czyli te pojedyncze duże liście oberwać po prostu? Bo one wyrastają z różnych miejsc tego zgrubienia.


To zgrubienie to miejsce szczepienia. Ta roślina jest zaszczepiona na winobluszczu pięciolistkowym. Dzięki temu jej mrozoodporność jest wysoka . Trochę mnie dziwi, że tak szybko pojawiają się odrosty z podkładki, bo najczęściej miejsce szczepienia jest zalane woskiem.

Tak, zdecydowanie usuwaj te liście i pędy, jeśli się pojawią, I obserwuj stale.
W moim ogrodzie, gdzie czas leniwy... 20:07, 20 sie 2017


Dołączył: 15 sie 2014
Posty: 8646
Do góry
Tess napisał(a)

Czy masz przed winobluszczem coś posadzone? Bo jeśli nie, to te inne w formie i kolorze liście to odrost od podkładki. Trzeba go usunąć, bo zdominuje resztę (jako ten silniejszy ).
Ok, czyli te pojedyncze duże liście oberwać po prostu? Bo one wyrastają z różnych miejsc tego zgrubienia.
W moim ogrodzie, gdzie czas leniwy... 15:38, 20 sie 2017


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
jazzy napisał(a)



Czy masz przed winobluszczem coś posadzone? Bo jeśli nie, to te inne w formie i kolorze liście to odrost od podkładki. Trzeba go usunąć, bo zdominuje resztę (jako ten silniejszy ).
Madżenie ogrodnika sezon 2017 11:00, 19 sie 2017


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Hejka Kochani! Życie pochłania mnie bez reszty

Odpowiadam na pytania:

Gasienice widziałam na bukszpanach zerujące w lipcu, wtedy jeszcze nie byłam pewna ze to one, bo cos kiedys czytałam ale myslalam, ze mnie to nie spotka. Z urlopu wrociłam 20 lipca i wtedy widziałam juz wygryzione liscie i gasienice. Wiec u mnie pierwszy rzut wiosenny albo przeszedl niezauważony, albo dopiero teraz był. Zaatakowalam je Mospilanem (to info dla Kasi) . Mam juz w pułapkach fermonowych kolejne ćmy złapane (dzisiaj chyba pokaze fotki wieczorem) wiec czuję ze wkrotce bedzie wylęg kolejnego pokolenia. Czekam uzbrojona w Proteus (a nie jak blednie pisałam Prometeus . Tess dzieki za czujność!
Na razie bukszpany żyja i wypuszczaja młode w na wygryzionych miejscach, zatem jest szansa ze dadza radę.
Kasia W z tej samej wsi co ja tez niestey ma ćmę bukszpanowa a w inym miejscu przy drodze, ktora mijam codziennie od kilku lat podziwiałam stare dorodne wielkie kule bukszpaniwe wielkosci człowieka. Niestety pod koniec lipca gdy wrociłam z urlopu wygladały jak uschnięte. To ten sam moment kiedy widziałam gasienice u mnie. Wiec ćma rozprzestrzenia sie we Wrocławiu. Prawdopodobnie przywlekłam ja z którejś ze szkółki z roslinami. Licze, ze zatrzymam jej inwazje w moim ogrodzie. U sasiadki niemal za moim płotem jeszcze jej nie ma, wiec chyba na razie stołuje sie wyłacznie u mnie

Agnieszka ta roza na zdjeciu to Bonica, bezproblemowa róza obficie kwitnąca w kilku rzutach az do mrozow. Niesty lubi ją plamistośc, ale ktora roza na to nie cierpi?
U Matki... 17:19, 18 sie 2017


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
No, pięknie, Mateńko

Matka napisał(a)
Pokażę Wam tylko czysty zakątek mojego ugoru ...



Nie kombinuj, i pokaż z bliska ten kawałek, który widać na górze tego zdjęcia.

Jak się czujecie?
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies