Hehe, ja też lubię te brzozy. Na zdjęciu za bardzo nie widać, ale są w nich ukryte budki dla sikorek, co dodatkowo sprawia, że ciężko się stamtąd ruszyć, jak już się człowiek rozłoży z kawką na ławeczce
juki u mnie rosną na patelni, ziemia albo glina albo piach, zalezy, gdzie która trafiła
w pierwszym roku po posadzeniu też wygladały nie ciekawie - teraz czekam na kwitnienie - jak wsadzałam dałam troche takiej ziemi kupionej w worku ze sklepu
Hi hi a ja staram się podchodzić do tematu zdroworozsądkowo, chociaż nie zawsze mi się to udaje. Staram się zachować dosyć dużą przestrzeń na rozrost roślin w kolejnych latach, jednak jeżeli chodzi o zmianę koncepcji to potrafię nie mieć umiaru.
No i właśnie pokażę rabatę frontową w zeszłym roku.
Rododendron American Beauty
Groszek Filifera Nana
Żurawki nie pamiętam odmiany
ooo dziekuje, znaczy sie dobrze posadziłam, bede niedlugo zaslonieta od sasiadow, pomiedzy 2 Drummondi dałam mojego buczka Franken. Dołem sa kaliny japonskie, trawy i byliny. I pare iglakow niskich jak. np. swierk Formanek.
Piekne zakupy, bardzo lubie paprocie. A ogrod majaowy zawsze wymiata. Maj to moj ulubiony miesiac.
Witaj Joania Fajnie, że napisałaś Na skarpie mam irgę, nie bluszcz. Jeśli o nią chodzi to jakoś długo się u mnie aklimatyzowała, nim mocno poszła. Ok 3 lata. Ale powiedzmy że już teraz fajnie skarpę zarosła. Nie mam agrowłókniny, no i dlatego wiecznie narzekam, że zarasta, hehe
Jeśli chodzi o bluszcz... to mało go mam. Rośnie wzdłuż ścieżki, przy różach.
Na pierwszym zdjęciu delikatnie go widać..jak coś to zrobię lepsze zdjęcie
Dzięki Basia Skarpa dalej daje kolorami po oczach
Oczywiście leje dwa tygodnie, więc wyplewić ciężko.
Tawuła szykuje się do kwitnięcia, pszczoły będą zachwycone