Ela tam gdzie dwóch Polaków tam trzy zdania. Oby było wreszcie normalnie.
Nie zaglądałam do swoich ostróżek czy budują już pąki. Suszysz powiadasz. Ja nigdy nie zbierałam. Bardziej lubię jak one sobie rosną w ogrodzie. Szkoda mi wycinać. Lawendę to tak, suszę i całą zimę pachnie.
Ja też trochę po pracowałm. Wpierw do południa jak Daria była w OREW zaczęłam porządki domu taki ogar przed nadchodzącym latem. Ogród mały to i na spokojnie, tyle ile trzeba. W tym sezonie o wiele bardziej jestem systematyczna.
Czosnki słabe. Za sucha zima była.
Muszę w końcu zrobić ten plan ale mam trochę obawy że już inaczej się nie da z tymi rabatami tak będzie dobrze ,przynajmniej na razie
Ale zawsze wszelakie propozycje chętnie przyjmę
Mam jeszcze takie cóś
Proszę o pomoc z moją jodłą kaukaską. Czubek uschnięty od ubiegłego roku, nie widać następcy. Uciąć ten czubek? Długo rosła w donicy (wielkiej). W ubiegłym roku przyrosty miała późno, w tym nie ma jeszcze wcale. Dziś zauważyłam, że lekko żółknie, zdjęcie ewentualnie jutro zrobię. Jutro usunę jej szmatę że spodu i trochę wzruszę ziemię. Rozsypię korę, nie wiem co jeszcze mogę zrobić? Nawożona była w kwietniu, ale delikatnie.
Czy dolne gałęzie powinnam uciąć?
Basiu napisałam u Ciebie w wątku. Zrób jak radzi Ela. Kup jedną sztukę, nie rozsadzaj. Zbierz nasionka i wysiej. Jak chcesz to ja wyślę Ci jesienią jeszcze moje. Zawsze mi wschodzą. Sadz po zimnej Zośce w ziemię zmieszaną z piaskiem.