Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

Dla odmiany czas na zmiany... 13:15, 18 lip 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Podwórko Ci się zmniejsza? Przy tylu metrach kw.?

To żeby zmienić tytuł trzeba ankietkę wypełnić? Nie wiedzialam.
Zuch dziewczyna, żeś z tego dołka tak szybko się wygramoliła
Zielony galimatias 13:11, 18 lip 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
anula_wn napisał(a)
ooooo ktoś tu ma zaległości filmowe

Filmowe? No to już wiem Chyba trudno mieć zaległości filmowe w przypadku tego filmu!
Myślałam, że ten cytat ma jakiś dodatkowy związek z Ogrodowiskiem, byłam ciekawa historyjki z tym związanej

To właśnie na moim osiedlu znajduje się glinianka, w której utopił się miś Niedawno (chyba rok temu) postawiono na tafli wody pomnik tego misia. Ze słomy, oczywiscie Ale niestety w ostatnich dniach wandale ją spalili
Dla odmiany czas na zmiany... 13:07, 18 lip 2012


Dołączył: 05 kwi 2012
Posty: 12953
Do góry
Tess napisał(a)
Beata, a Ty mi jeszcze przypomnij, dlaczego nie zaakceptowałaś i nie realizujesz pomysłu z zasłonięciem szopki?
To był całkiem dobry pomysł (co nie oznacza, że teraz jest źle).

Znalazłam w wątku szkic działki (masz jeden punkt z listy załatwiony)


Teresko, sama nie wiem, pewnie dlatego że jak ją już pomalowałam to przestała mi aż tak działć na nerwa, ale do temetu musze wrócić

nie bardzo rozumiałam też koncepcję tego wysunięcia, czy przesunięcia-przy takim czymś podwórko mi się zmniejsza

nie jestem też za tym aby wszystko pod linikę robić

aha, zastanawiałam się jaeszcze nad doborem roślin do tego zasłonięcia, gdyż jak ktoś zwrócił uwagę, gdyby tujami to robić to być może za dużo iglaków wkoło bym miała

prosze o wypowiedzi


melduję że tytuł nowy już mam, ankietę wypełniłam , i wszystko wieczorem może uda mi się zamieścić


pozdrawiam wszystkich zaglądających
Zielony galimatias 12:51, 18 lip 2012


Dołączył: 22 lip 2010
Posty: 6854
Do góry
Tess napisał(a)

...to siem wpisujem...hihihi do tego klubu...
...niezłe...

ps. z dokumentem tożsamości trzeba...czy na słowo..?


Dlaczego z dowodem tożsamości? Jeśli już, to z odpisem aktu małżeństwa


...to oczywiscie też, plus podanie i trzy zdjecia, wszystko potwierdzone "zgodnośc z oryginałem"...hihihi
...siedziałam ostatnio w papierologii projektu unijnego...taki galimatias... nie zielony niestety...niebieski w zółte gwiazdki..
Zielony galimatias 12:48, 18 lip 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Evchen napisał(a)
I jako, że warunkiem przyjęcia do klubu jest 20tka wzwyż - szeroko rozumiana + dobry humor i życzliwość - samo przez się rozumie się, że należysz do KZ20 Na czas nieokreślony!
Każdy kto spełnia te warunki należeć może, jedynie "Parówkowym skrytożercom mówimy nie!"


Bardzo, ale tak bardzo-bardzo dziękuję za przyjęcie do klubu

A o co chodzi z tymi "skrytożernymi"?
Zielony galimatias 12:45, 18 lip 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
baraga1904 napisał(a)
...to siem wpisujem...hihihi do tego klubu...
...niezłe...

ps. z dokumentem tożsamości trzeba...czy na słowo..?


Dlaczego z dowodem tożsamości? Jeśli już, to z odpisem aktu małżeństwa
Zielony galimatias 12:32, 18 lip 2012


Dołączył: 07 maj 2012
Posty: 4059
Do góry
Tess napisał(a)

KZ 20

Trza jakiś totem zrobić, hasło i odzew wymyślić...ile roboty przed nami.


Na totem pomysłu nie mam jeszcze, ale zgłaszam propozycje na hasło i odzew: Inspiracja ogrodowiskowa, oczywiście, bo KZ20 ma rodowód i siedzibę ogrodowiskową, a i przedmiot działalności statutowej - ogródkowy

Hasło: rozczochraniec
odzew: kulkowanie

Czy 20 z dużym Vatem też przyjmujecie do klubu? I czy po przekroczeniu 20 członkostwo w KZ20 ustaje?

Dziękuję Evo, za odwiedzenie mojego ogrodu

Teresko Hasło i odzew jak bardziej na miejscu Przecież Kulka powstaje z Rozczochrańca
I jako, że warunkiem przyjęcia do klubu jest 20tka wzwyż - szeroko rozumiana + dobry humor i życzliwość - samo przez się rozumie się, że należysz do KZ20 Na czas nieokreślony!
Każdy kto spełnia te warunki należeć może, jedynie "Parówkowym skrytożercom mówimy nie!"
Hosty przygarnę 11:42, 18 lip 2012


Dołączył: 04 gru 2010
Posty: 2777
Do góry
Tess napisał(a)

Haniu twoje są swietne mam taka jedną ale ją szukam "zwykłych" zielonych


Zwykłe zielone mam. Nie mam pojęcia, jak się nazywa. Ale zaznaczam że duże jakieś są, może dlatego, że kępa niedzielona od jakiś 10 lat
Dla pewności mogę zmierzyć liście (z łodyżką).
Nie wiem tylko, czy uda mi sie ja podzielić.
Chętnie na coś zamienię



Hej Tess a na co chciałabyś się wymienić? Może ze mną na coś się wymienisz ) Ja mam hosty u siebie ale takiej z dużymi liśćmi zielonej właśnie nie.. może coś u mnie na wymianę znajdziesz to się odezwij .. Było by miło sie wymienić , nawet tak dla zasady.
Oczywiście jak ktoś inny cos u mnie znajdzie to prosze się odezwać
Pomysły na wejście do ogródka-przedogródek 11:29, 18 lip 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Ewcia88 napisał(a)
jak myślicie co dać zamiast tych 2 ostatnich hortensji które idą na drugą stronę do różowego zakątka ?


Kulki buszpanowe

A co zostaje na tej rabacie?
Ogród w lesie 11:22, 18 lip 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
grupa_trzymajaca_grabie napisał(a)
Tess mój mąż się cieszy z pochwał. Ponoć nawet ja go tak nie pochwaliłam za pomidożarnię. Muszę nadrobić!


Cieszę się, że M. się cieszy W pełni zasłużył.

Mężów (własnych) trzeba chwalić, bardzo to lubią (a kto nie?)
Ja swojego często chwalę. Dla równowagi - bo dość prędka jestem "w odwrotną stronę"
Więc stosuję metodę, którą nazywam "metodą kija i marchewki"

Miłego dnia
Boćkowe perypetie ogrodkowe 11:14, 18 lip 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Bociek, ja z rewizytą, dziękuję za wizytę w moim ogrodzie

Ja chcę tej kocimiętki (czy cokolwiek to było)

Evchen napisał(a)

Ewa, ze cwiczysz miesnie przepony A odglosy wydawane paszcza to dla zwiekszenia efektu spalania tkanki ozdobnej


........................ popłakałam się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


Ja też

Zielony galimatias 11:03, 18 lip 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
grupa_trzymajaca_grabie napisał(a)
KZ 20

Trza jakiś totem zrobić, hasło i odzew wymyślić...ile roboty przed nami.


Na totem pomysłu nie mam jeszcze, ale zgłaszam propozycje na hasło i odzew: Inspiracja ogrodowiskowa, oczywiście, bo KZ20 ma rodowód i siedzibę ogrodowiskową, a i przedmiot działalności statutowej - ogródkowy

Hasło: rozczochraniec
odzew: kulkowanie

Czy 20 z dużym Vatem też przyjmujecie do klubu? I czy po przekroczeniu 20 członkostwo w KZ20 ustaje?

Dziękuję Evo, za odwiedzenie mojego ogrodu
W Gąszczu u Tess 10:54, 18 lip 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Boćku, serdecznie dziękuję za porady w sprawie trawek Widziałam już Twoje trawki w tarasowych nasadzeniach Fajnie wyglądają

Evchen, miło, że wpadłaś No, to wklejanie inspiracji to nie do końca mój pomysł Czytałam kiedyś budowlane forum muratora (dość dawno temu) i właśnie tam ktoś - nie pamiętam kto - wklejał inspiracje w wątku Więc nie mogę sobie przypisać zasług
Może na tym forum jestem pierwsza lub jedna z nielicznych, która to robi. Ale to bardzo ułatwia i oszczędza czas.
A realizację pokażę
Pojechałyście wczoraj, ZK20! Ubawiłam się setnie

Ewcia, skoro jesteś, to lecę zobaczyć, co u Ciebie
Dla odmiany czas na zmiany... 10:24, 18 lip 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Beata, a Ty mi jeszcze przypomnij, dlaczego nie zaakceptowałaś i nie realizujesz pomysłu z zasłonięciem szopki?
To był całkiem dobry pomysł (co nie oznacza, że teraz jest źle).

Znalazłam w wątku szkic działki (masz jeden punkt z listy załatwiony)
Dla odmiany czas na zmiany... 10:12, 18 lip 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Dla odmiany czas na zmiany... 10:02, 18 lip 2012


Dołączył: 05 kwi 2012
Posty: 12953
Do góry
Tess napisał(a)

mam doła, gdyż stwierdzam że ten mój orgós jakiś taki bez pomysłu jest, nie mam na niego pomysłu, to wszystko co do tej pory zrobiliśmy to jest ok-to takie zmiany trochę kosmetyczne, ale co dalej???

chyba powinnam ten ogród jakoś całościowo potraktować, tzn. rozplanować jakoś sensownie linie rabat po całości? sama nie wiem?

jakoś mi się chwilowo odechciało, nie chcę kupować roślin a potem je wyrzucać, bo coś tam


trochę marudzę , ale chyba troszkę rozumiecie o co mi chodzi?


Rozumiemy i nie rozumiemy jednocześnie
Ty wyłaź z tego doła i to zaraz!

Pewnie, że powinnaś ogród jako całość potraktować, więc do dzieła! (uwaga, przedstawiam Ci plan działań):

- zmień nazwę wątku - toż nie o szopkę przecież już chodzi - trzeba napisać do Danusi, bo chyba samemu nie da rady, I żeby mi ten tytuł jakiś optymistyczny był, bo jak nie...

- naszkicuj jakiś plan działki (nie wytykaj, że sama też tego nie zrobiłam jeszcze),

- zrób listę chciejstw, czyli jakie rośliny chciałabyś mieć w swoim ogrodzie (uwzglednij przy tym możliwości finansowe, ale pamiętaj, że nie musisz się z nasadzeniami spieszyć. Urządzanie ogrodu warto czasem rozłożyć w czasie),

- pokaż tutaj tę listę, coby fachowym okiem ją ktoś ocenił,

- pamietaj, że rośliny można zdobyć od innych forumowiczów (wątek: "przyjmę"). Jak już będziesz wiedziała, co chcesz, możesz zapytać. Z pewnością sie podzielą nadwyżkami.

A i podaj, czy masz cieniste miejsca, czy tylko samo słońce.


To na razie tyle. Nie marudź już Masz piękną dużą powierzchnię, można fajne zielone cudności zrobić.



Teresko jesteś wielka, gęba mi się do Ciebie śmieje, dzięki

tego mi było trzeba-kopa

Twój plan działania jest nie tylko dobry ale bardzo dobry


faktycznie o tytułowej szopce już zapomniałam, choć nie mówię że z nią skończyłam

plan działki mam-wkleję go jeszcze raz dla przypomnienia

Daniusię musze uprosić coby tytuł wątku zmieniła-tylko muszę wymyślić nowy

oki, do roboty
Dla odmiany czas na zmiany... 09:37, 18 lip 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
beta napisał(a)
mam doła, gdyż stwierdzam że ten mój orgós jakiś taki bez pomysłu jest, nie mam na niego pomysłu, to wszystko co do tej pory zrobiliśmy to jest ok-to takie zmiany trochę kosmetyczne, ale co dalej???

chyba powinnam ten ogród jakoś całościowo potraktować, tzn. rozplanować jakoś sensownie linie rabat po całości? sama nie wiem?

jakoś mi się chwilowo odechciało, nie chcę kupować roślin a potem je wyrzucać, bo coś tam


trochę marudzę , ale chyba troszkę rozumiecie o co mi chodzi?


Rozumiemy i nie rozumiemy jednocześnie
Ty wyłaź z tego doła i to zaraz!

Pewnie, że powinnaś ogród jako całość potraktować, więc do dzieła! (uwaga, przedstawiam Ci plan działań):

- zmień nazwę wątku - toż nie o szopkę przecież już chodzi - trzeba napisać do Danusi, bo chyba samemu nie da rady, I żeby mi ten tytuł jakiś optymistyczny był, bo jak nie...

- naszkicuj jakiś plan działki (nie wytykaj, że sama też tego nie zrobiłam jeszcze),

- zrób listę chciejstw, czyli jakie rośliny chciałabyś mieć w swoim ogrodzie (uwzglednij przy tym możliwości finansowe, ale pamiętaj, że nie musisz się z nasadzeniami spieszyć. Urządzanie ogrodu warto czasem rozłożyć w czasie),

- pokaż tutaj tę listę, coby fachowym okiem ją ktoś ocenił,

- pamietaj, że rośliny można zdobyć od innych forumowiczów (wątek: "przyjmę"). Jak już będziesz wiedziała, co chcesz, możesz zapytać. Z pewnością sie podzielą nadwyżkami.

A i podaj, czy masz cieniste miejsca, czy tylko samo słońce.


To na razie tyle. Nie marudź już Masz piękną dużą powierzchnię, można fajne zielone cudności zrobić.
Zielony galimatias 23:04, 17 lip 2012


Dołączył: 07 maj 2012
Posty: 4059
Do góry
Tess napisał(a)
Nie wiem, co brałyście dziewczyny, ale gdzie to można dostać?

Gdzie? No jak to gdzie?.. TU: Toć Ty drewna do lasu wozić nie musisz
Zielony galimatias 22:58, 17 lip 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Nie wiem, co brałyście dziewczyny, ale gdzie to można dostać?
Ogród w lesie 22:34, 17 lip 2012

Dołączył: 20 sty 2012
Posty: 2764
Do góry
Tess mój mąż się cieszy z pochwał. Ponoć nawet ja go tak nie pochwaliłam za pomidożarnię. Muszę nadrobić!
Warunki dla Rh ponoć są idealne. Będą kiedyś Rh u mnie. Obecnie jest tylko jeden, ale ma się coraz lepiej. Zagęścił się i ma dużo nowych pędów, co mnie bardzo cieszy.
Dzieki za odwiedziny i zapraszam częściej.

Irenko dziękujemy za uściski i pozdrowienia...my też pozdrawiamy. Codziennie słyszę od dzieci i Andrzeja: "co tam nowego na Ogrodowisku?" a wcześniej się ze mnie podśmiewywali
Co do projektu (ależ Ty jesteś spostrzegawcza, nic Ci nie umknie ) - to chcemy go powierzyć specjaliście. Ja sama nie umiem i bardzo żałuję.

Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies